Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So maja 16, 2009 18:54 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 10:08
Posty: 12
Cytuj:
Egzekucja przepisowych prędkości jest nie tylko dobrym sposobem na hałas, ale przy tym może generować ujemne koszty, czyli większe wpływy z mandatów niż wydatki na instalację i utrzymanie.

No cóż, chociaż przyznałem, że prędkość może mieć wpływ na poziom hałasu, to osobiście nie jestem zwolennikiem ograniczania prędkości, tym bardziej za pomocą mandatów. Ograniczanie prędkości prowadzi do jeszcze większych korków i jesteśmy na tyle dorośli, żeby nie wierzyć kolejnym zapewnieniom naszych urzędników, że kolejny system "zielonej fali" pozwoli uniknąć korków na ulicach. A wiadomo, że nawet wolno jadące samochody w korku jeszcze gorzej wpływają na odczucia mieszkańców, którym grozi nie tylko powiększony hałas ale i zwiększony poziom smogu... Konkludując więc, moim zdaniem nie jest to najszczęśliwszy sposób na zmniejszenie hałasu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 17, 2009 6:37 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Cytuj:
Ograniczanie prędkości prowadzi do jeszcze większych korków


Choć często powtarzane, zdanie to nie znajduje poparcia w badaniach. Za to odwrotne stwierdzenie: 'ograniczenie prędkości zmniejsza korki' zostało już wielokrotnie dowiedzione. Wolniejsza jazda oznacza jazdę bardziej płynną, dzięki czemu jest nie tylko mniej hałasu i mniej spalin, lecz również mniej hamowania i ruszania, co ma znaczący wpływ na czas jazdy. Mniejsza ilość wypadków też wpływa na korki, ale możemy to w tym wypadku pominąć.

Inna sprawa, że jeżeli -- jak to bywa w Warszawie -- na ulicy z ograniczeniem ruchu do 50 km/h światła są ustawione tak, aby w zieloną falę trafiało się jadąc osiemdziesiątką, to żadne badania i logika nie pomogą.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 17, 2009 10:01 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 10:08
Posty: 12
axxenfall napisał(a):
Cytuj:
Ograniczanie prędkości prowadzi do jeszcze większych korków


Inna sprawa, że jeżeli -- jak to bywa w Warszawie -- na ulicy z ograniczeniem ruchu do 50 km/h światła są ustawione tak, aby w zieloną falę trafiało się jadąc osiemdziesiątką, to żadne badania i logika nie pomogą.

Pozdrawiam,
Maciek


No właśnie to miałem na myśli. Nie ma możliwości załapania się na zielone światło przy przepisowej prędkości jazdy. Dodatkowo, większość kierowców ma w nosie innych, więc często wjeżdżają na skrzyżowania bez mnożliwości jego opuszczenia przed zmianą świateł. Stąd olbrzymie korki, hałas i smog. Przyznaję, gdyby udało się zapewnić płynność ruchu, zarówno hałas jak i zanieczyszczenie powietrza byłyby mniejsze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 17, 2009 10:28 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Z tego co pamiętam, jakiś czas temu prof. Suchorzewski tłumaczył w TVN W-wa (albo w wywiadzie dla Stołecznej - tego akurat nie pamiętam), że zielona fala jest przydatna tylko poza godzinami szczytu, a jak są korki, to tak czy siak nic nie da, nieważne jak dobrze ją ustawić. Są natomiast w Warszawie ulice, gdzie fala jest ustawiona na 50 km/h, a wszyscy kierowcy mimo to jak się włączy zielone dają gaz do dechy, dociągają do 80, potem hamują na następnych światłach i tak w kółko. Jest tak np. na Rosoła, którą z prędkością 50 km/h da się przejechać zatrzymując się maks. jeden raz na czerwonym.

Co do blokowania skrzyżowań, to mieli w Warszawie malować yellow-boxy, jakiś rok temu o tym tu nawet dyskutowaliśmy, ale sprawa od tego czasu ucichła. A byłoby to może niezłe, bo wydaje mi się, że blokowanie w pewnej mierze wynika z monstrualnej wielkości wielu warszawskich skrzyżowań. Przez to trudniej oszacować, czy mój samochód już będzie blokował, czy jeszcze nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 17, 2009 10:30 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
ciekawski napisał(a):
Ograniczanie prędkości prowadzi do jeszcze większych korków

Nic bardziej błędnego...
Jeśli już doszukiwać się jakiegoś związku to takiego, że ograniczenie prędkości (w granicach rozsądku, czyli 30 na drogach lokalnych i 50 zbiorczych) korki zmniejsza. Zmniejsza przede wszystkim z dwóch powodów:
- przy niższych prędkościach odległości między samochodami są mniejsze, więc - mimo niższej prędkości - w tym samym czasie tą samą drogą może przejechać więcej pojazdów. Jest to wbrew intuicji, bo intuicja podpowiada nam analogię do kranu z wodą - im szybciej leci woda, tym więcej tej wody się naleje w tym samym czasie. Ruch samochodowy działa jednak inaczej, bo im szybszy ten ruch - tym jego "gęstość" jest mniejsza. Samochody jadące 90km/h utrzymują między sobą wielokrotnie większą odległość, niż np. przy 40km/h.
- przy niższych prędkościach wyłączanie i - przede wszystkim - włączanie się do ruchu przebiegają znacznie sprawniej. Jak samochody grzeją 70km/h, to samochód (razem z kolejką stojących za nim) chcący się włączyć czeka na lukę w którą może się wcisnąć znacznie dłużej, niż gdyby samochody jechały 50km/h. Jeszcze bardziej ten efekt widać przy 30km/h.

A co do ekranów: tak jak już tutaj napisano, powinny być traktowane jako ostatnia deska ratunku, a nie jako podstawowy środek walki z hałasem. Z innych środków: dociera już do świadomości decydentów, że fotoradary mogą skutecznie wymuszać zachowanie odpowiedniej prędkości, za parę lat zacznie się pojawiać też pewnie zielona fala dostrojona do dopuszczalnych prędkości, a nie znacznie wyższych jak obecnie.
Ale najgorsze jest to, że obecnie nie ma prawie w ogóle wśród projektantów i zamawiających (ZMID/ZDM) świadomości, że prędkość (więc pośrednio hałas i bezpieczeństwo) zależy przede wszystkim od budowy drogi - szerokości pasów, jej przebiegu (np. esowanie jezdni), zwężeń w miejscach szczególnie niebezpiecznych, azyli, progów (na zachodzie są stosowane np. progi wyprofilowane do prędkości 50km/h) itp.

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 17, 2009 10:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Stary Trampek napisał(a):
Coś mi się wydaje, że Wojtkowi już po prostu nie chce się po raz n-ty pisać argumentów przeciw.


To ja się poświęcę i zbiorę z różnych wątków:

1. Ekrany przynoszą ulgę na dolnych piętrach najbliżej położonych domów, ale często wręcz powiększają problem na piętrach wyższych i w domach bardziej oddalonych (raczej odbijają dźwięk niż go pochłaniają).

2. Ekrany są mało skuteczne na typowych ulicach miejskich ze względu na konieczność tworzenia w nich licznych przerw na skrzyżowania, przejścia dla pieszych, dojścia do przystanków autobusowych i tramwajowych.

3. Ekrany pogarszają bezpieczeństwo ruchu, ograniczając widoczność na skrzyżowaniach, włączeniach, przejściach dla pieszych, przecięciach ciągów pieszych i rowerowych itp. W Warszawie wypadki związane z tym miały miejsce np. na skrzyżowaniach Prymasa Tysiąclecia / Czorsztyńska, al. AK / Maczka, Witosa / Beethovena.

4. Ekrany pogarszają tzw. bezpieczeństwo społeczne / osobiste tworząc ciemne i niewidoczne z jezdni "zaułki", trudne do monitorowania i patrolowania.

5. Jeśli chodnik / droga rowerowa prowadzą za ekranami, wymagają oddzielnego od jezdni systemu oświetlenia - gdy chodnik jest zacieniony przez ekrany jak np. na ul. Maczka, to kompletnie nic na nim nie widać.

6. Ekrany wbrew pozorom nie są dwuwymiarowe i wymagają dodatkowego miejsca w pasie drogowym.

7. Ekrany niszczą tzw. tkankę miejską, o czym już w tym wątku było.

8. Ekrany dobijają drobny handel i usługi (vide np. protesty na Modlińskiej).

9. Jest to typowa technologia "końca rury" i jako taka - bez porównania mniej efektywna od technologii zajmujących się problemem u jego źródła (za to uwielbiana przez polskich inżynierów).

ciekawski napisał(a):
to o czym mówisz jest realne w trakcie projektowania nowej drogi, w miejscach o których mówimy, sytuacja jest jaka jest


Jest dokładnie na odwrót! Jeśli projektujesz nową drogę w szczerym polu, to możesz sobie na niej poustawiać ekrany wedle gustu. Natomiast na istniejących drogach, przy ustalonej szerokości pasa drogowego i siatce powiązań z ulicami lokalnymi, znacznie łatwiej jest zwęzić pasy czy przeprogramować sygnalizację, niż wcisnąć ekrany przeciwhałasowe, tak żeby przed czymkolwiek chroniły.

Cytuj:
Miałem na myśli takie na przykład ulice jak Al. Krakowska w Raszynie, jak Grójecka na Ochocie, Sobieskiego na Mokotowie


Grójecka - żeby zmieścić ekrany trzeba by wyrżnąć całą zieleń w ulicy. Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Poza tym, żeby były skuteczne, to musiałyby mieć z 15 m wysokości, chroniąc przed hałasem, ale pozbawiając mieszkańców światła. No i trzeba by wywalić całe parkowanie, pozamykać wloty ulic lokalnych (Opaczewska, Winnicka, Mochnackiego itp.) i zlikwidować połowę przystanków tramwajowych. Super.

Sobieskiego - przy 10-piętrowych blokach, jakie występują w okolicy, to sztuka dla sztuki.

Na temat Raszyna się nie wypowiadam, poproszę inne przykłady z Warszawy.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 8:16 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 10:08
Posty: 12
ciekawski napisał(a):
Witam wszystkich,
chciałbym Was zapytać o Wasze odczucia na temat warszawskich ekranów akustycznych.

Otrzymałem odpowiedź na to pytanie :) Z Waszych wypowiedzi wynika dosyć jasno, że jeżeli tylko jest to możliwe, nalezy ich unikać.
A co odpowiecie na pozostałe pytania?
ciekawski napisał(a):
Jakie ekrany Wam się podobają a jakie wzudzają w Was złe emocje? Chodzi mi zarówno o estetykę jak i ich skuteczność.
Czy myślicie, że mieszkańcy mają (lub mogą mieć) jakikolwiek wpływ na ich dobór?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 8:37 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Kiedy się wprowadzałem na gocław miałem za oknem dwupasmowy wał miedzeszyński za drzewami - cisza i spokój. Później został "poszerzony", przy czym obejmowało to wycięcie drzew i podwyższenie całego wału (!) co dodając jeszcze wzrost średniej prędkości z 40 na 90 wywołało dość przewidywalny efekt.
Później pojawił się kawałek z boku kościół, który sam w sobie jest mi dość obojętny ale jako że stoi o wiele bliżej wału to wymusił postawienie ekranów od skrzyżowania z Fieldorfa.
Zrobiło się trochę ciszej, jeśli uznać wcześniejszy wzrost hałasu za 1000% to teraz spadek był maksimum 100%. Czy są ładne? Ciężko mi to o nich powiedzieć, są bladożółte, z pewnością nie wyróżniają się specjalnie od otoczenia i nie przyćmiewają drzew nad wisłą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 8:41 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sie 09, 2007 9:16
Posty: 161
Jeśli jednak ścieżka rowerowa oddzielona jest ekranem od ulicy np. Wał Miedzeszyński, to jedzie się nią dużo lepiej niż np. po stronie Wisły (tym samym wałem), bo przynajmniej jest cisza i porozmawiać można.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 8:56 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
Widziałem jeden rodzaj ekranów, które mogę określić jako ładne - stoją wzdłuż Al. Prymasa Tysiąclecia, mniej więcej pomiędzy Czorsztyńską a Obozową. Może są i na innych odcinkach, ale tamten pamiętam.
Są grube (do nich chyba pasuje nazwa "ekrany dźwiękochłonne", w przeciwieństwie do większości które po prostu dźwięk odbijają), zielone, od czasu do czasu z całkiem ładnymi okrągłymi "okienkami", no i są oplecione bluszczem. Nie sprawdzałem, czy ten bluszcz jest naturalny czy sztuczny, ale wygląda przyjemnie :)

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL