Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N lis 16, 2008 14:11 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): N lis 16, 2008 13:54
Posty: 6
Lokalizacja: Wrocław, Wałbrzych
Witam!

Powiedzcie mi, czy istnieje jakiś raport, jakieś oficjalne stanowisko na temat wpływu reklam na autobusach i tramwajach na bezpieczeństwo? Chodzi mi przede wszystkim o reklamy naklejane na szyby, czyli busboardy i reklamy całopojazdowe w postaci perforowanych siatek (epoka totalnego zaklejania szyb od zewnątrz reklamami chyba już się skończyła). Jak to się ma np. do bezpieczeństwa w przypadku wypadku i konieczności wybicia szyby oraz jaki ma wpływ na wzrok i osoby chore na epilepsję?

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 17, 2008 1:20 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 10:29
Posty: 245
Reklamy, które zaklejają całą szybę:

- w pojeździe jest ciemniej więc należy pojazd dodatkowo doświetlać,
- pasażerowie gorzej znoszą podróż gdyż mają zasłonięty widok na zewnątrz,
- zmniejsza się poziom odczucia bezpieczeństwa pasażerów i mają rację gdyż z zewnątrz nie widać co się dzieje w autobusie,

o czymś zapomniałem,
reklamom tak ale nie na szybach jak to się robi w Warszawie.
Zaklejanie szyb reklamami powoduje spadek jakości komunikacji miejskiej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 17, 2008 20:08 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
He. Nawet jest na to "martwy przepis" w PoRD. :-)

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 18, 2008 19:15 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): N lis 16, 2008 13:54
Posty: 6
Lokalizacja: Wrocław, Wałbrzych
Wojtek napisał(a):
He. Nawet jest na to "martwy przepis" w PoRD. :-)


Nie mogę się dokopać do tego przepisu. W którym to dokładnie miejscu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 18, 2008 21:18 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Może usunęli? Kiedyś był przepis, że na pojazdach nie można umieszczać różnego rodzaju rzeczy, które mogą rozpraszać innych uczestników ruchu. Chyba, że to jest w takimś rozporządzeniu lub innej ustawie.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 15, 2008 16:58 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.polskatimes.pl/warszawa/7044 ... ,id,t.html
Grzegorz Bruszewski napisał(a):
Autobusy i tramwaje pojadą bez reklam

2008-12-15 11:16:35, aktualizacja: 2008-12-15 11:16:35

Po walce z wielkoformatowymi billboardami, które zasłaniają kamienice, przyszła kolej na reklamy na pojazdach komunikacji miejskiej. Jak dowiedział się dziennik "Polska", w ratuszu opracowywane jest zarządzenie, które już za kilka miesięcy mogłoby wyeliminować reklamy z szyb pojazdów.
Prywatni przewoźnicy ostrzegają, że jego wejście w życie zwiększy koszty utrzymania komunikacji miejskiej. Reklamy dają bowiem każdemu z nich rocznie kilka milionów złotych dochodu.

Urzędnicy wydają się być bardzo przejęci losem podróżnych. - Czasem pasażer może czuć się tak, jakby jechał w klatce i nie wiedział, gdzie się w danej chwili znajduje - mówi Leszek Ruta, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. Dyskomfort pasażerów to niejedyny argument - od dwóch miesięcy miasto intensywnie promuje nowe barwy miejskiej komunikacji. Każdy z nowo dostarczonych autobusów i tramwajów ma być malowany na beżowo-czerwono-żółto. Dziś, jak mówią urzędnicy, często nie sposób odróżnić miejskich wozów od autobusów prywatnych przewoźników.

Ci ostatni nie podzielają jednak zapału urzędników. Uważają, że oklejanie reklamami wozów z jednej strony to kompromis. Znajdują się one od wewnątrz i pasażerowie widzą mijane przystanki.
- To dobre porozumienie. Reklamy nie są za bardzo dokuczliwe, a dzięki nim maleją koszty działalności przewoźników - argumentuje Radosław Marek z PKS Grodzisk Mazowiecki, jeden z trzech prywatnych operatorów obsługujących miejski tabor.

- Każdy z nas wliczał sobie dodatkowe przychody z reklam w koszta i dzięki temu mógł zaoferować tańsze usługi - mówi Marek. Nie ukrywa, że po wprowadzeniu zakazu te koszty mogą się drastycznie zwiększyć.

Całkowita rezygnacja z reklam może zwiększyć miejskie wydatki na komunikację o nawet kilkanaście milionów. Same Tramwaje Warszawskie szacują swoje roczne przychody z reklam na ok. 4 mln zł. Do tego doliczyć trzeba dochody czterech przewoźników obsługujących stołeczne linie autobusowe.
Miasto zdaje sobie sprawę z groźby wzrostu wydatków. - Chcemy porozmawiać o tym z przewoźnikami - deklaruje Leszek Ruta i uspokaja, że rewolucji nie będzie. - Chcemy, żeby najpierw zniknęły reklamy ograniczające widoczność, czyli te z szyb - zapowiada Leszek Ruta. Przyznaje, że autobus to dobre medium, nie wyklucza jednak, że w przyszłości reklamy pozostaną jedynie z tyłu pojazdów.
Własne rozwiązanie podpowiadają Tramwaje Warszawskie. - Alternatywą mogą być reklamy wewnątrz. Nie wiadomo jednak, jakie będą dawać przychody - mówi Michał Powałka, rzecznik spółki.
Grzegorz BruszewskiJeżeli miasto zarabia na tych reklamach, to niech zostaną. Dla mnie najważniejsze jest to, żebym nie musiał płacić więcej za bilet. Reklamy na autobusach i tramwajach nie powinny też być zbyt jaskrawe na zewnątrz, bo drażnią oko.
Niektórym przeszkadza to, że umieszczone na szybach pojazdów reklamy ograniczają widoczność. Dla mnie to nie ma znaczenia. Największą zaletą reklam jest moim zdaniem to, że w wakacje chronią oczy przed promieniami słonecznymi.


Akurat mi przeszkadzają najbardziej te z tyłu -- nie można zobaczyć, jaki autobus jedzie za naszym i zorientować się, czy można będzie się przesiąść na nastęnym przystanku. Z boków jeden jest zawsze wolny.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 15, 2008 20:28 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn gru 10, 2007 21:57
Posty: 127
Lokalizacja: Nowa Praga
Moim zdaniem reklam w przetrzenii publicznej jest stanowczo zbyt dużo... I robi się ona przytłaczająca i natarczywa. W metrze już nawet na każdym kroku ją widać, nie tylko wewnątrz wagoników, ale też i poza nimi (vide padkudne projektory). Miasto powinno tę kwestię uregulować. Bo z jednej strony Metro płacze, że miasto nie chce mu kasy więcej dać (i dlatego jest ostatnio taka podła jakość usług), a z drugiej strony w metrze jest coraz więcej reklam, za które przecież ktoś musi zapłacić...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 16, 2008 1:01 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn cze 25, 2007 10:29
Posty: 245
Reklama na szybie =

niższa jakość wnętrza autobusu (pasażer nie widzi widoku przez szybę),
większy koszt doświetlenia wnętrza

= większe koszty paliwa, mniejsze przychody z biletów.

Reklamy tak ale nie na szybach!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 16, 2008 18:34 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): N lis 16, 2008 13:54
Posty: 6
Lokalizacja: Wrocław, Wałbrzych
W ZKM w Gdyni jest tak:

Obrazek

I ani grama reklamy więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 21, 2008 21:36 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Dobrze, że na autobusach nie ma reklam świetlnych...

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/oslepiajaca-reklama-gigant,1229683,324
INTERIA napisał(a):
Oślepiająca reklama-gigant
RMF
Środa, 17 grudnia (08:48)
Największy video-billboard w Polsce okazuje się sporym zagrożeniem dla kierowców.

Tuż obok przejścia dla pieszych przy Alei Krakowskiej w Warszawie ustawiono ekran o powierzchni 75 metrów kwadratowych. Wielkie, jaskrawe reklamy oślepiają wyjeżdżających z miasta, a urzędnicy zachowują się tak, jakby mieli związane ręce.
Właściciel reklamy nie dostałby zgody od zarządu Dróg Miejskich na ustawienie ekrany tuż przy drodze. Dlatego billboard stanął na prywatnej działce. Dzięki temu nie musi również płacić za zajęcie pasa drogowego.

Urzędnicy dzielnicy Włochy nie byli pewnie na miejscu, więc nie mieli nic przeciwko oślepiającej reklamie. Kierowcy są jednak oburzeni. - W ciemnościach to oślepia kierowcę. Tu przecież jest przejście dla pieszych. Jechaliśmy wieczorem, to bardzo raziło w oczy - mówili reporterowi RMF.

Policja i kilka innych służb zgodnie twierdzą, że reklama oślepia kierowców, i że jest niebezpieczna. Niestety, na tym kończy się ich aktywność.
Ostatnio zareagował miejski inżynier ruchu, który w tej sprawie napisał do Nadzoru Budowlanego. Nie ma jednak pewności, że ta instytucja będzie w stanie nakazać usunięcie reklamy. Jej właściciel twierdzi, że przepisów nie łamie, ale zapewnia, że zmniejszy jasność ekranu.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL