Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr maja 14, 2008 18:18 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Każdy rowerzysta w Warszawie, nie tylko tu zresztą, musi się liczyć z tym, że kierowca samochodu wymusi pierwszeństwo, potrąci go i następnie ucieknie. To mi się właśnie zdarzyło i wczoraj dostałem odpis wyroku: sąd skazał pirata. Wyrok wprawdzie skandaliczny, ale jest.

Podzielę się więc swoim doświadczeniem: taka sytuację trzeba z góry przemyśleć, bo kiedy już się zdarzy, nie ma czasu do namysłu.
10 X '07 jechałem ścieżką wzdłuż Trasy Toruńskiej i na zielonym świetle chciałem przejechać ul. Górczewską. Z lewej wyjechał samochód. Gdy zauważyłem, że nie zwalnia - jechał około 40 km/h - zacząłem gwałtownie hamować. Odbiłem się od jego błotnika przed przednim kołem. Przeczytałem rejestrację uciekającego samochodu oraz następnego, który jechał za nim i zapisałem je zaraz, jak tylko się pozbierałem (ja byłem cały, rower niestety już nie). Wezwałem policję; po godzinie przyjechali i pytali po co zgłaszam, skoro nic mi się nie stało (!), musiałem im wytłumaczyć, że chodzi o to, żeby następnym razem mnie nie zabił, bo teraz przeżyłem tylko dzięki refleksowi i dobrym hamulcom. Kazali przyjechać następnego dnia na komendę na Waliców, żeby złożyć zeznania. Tam policjantka próbowała mnie odwieść od podania numeru rejestracyjnego potencjalnych świadków, tłumacząc wprost, że to dla niej dodatkowy kłopot, bo będzie musiała spróbować skontaktować się z nimi. Pytała o model samochodu sprawcy, kolor, markę - tej ostatniej nie znałem, dwie pierwsze informacje podałem i były istotne. Miesiąc później dostałem powiadomienie z danymi kierowcy i jego polisy OC. Złożyłem wniosek o zwrot kosztów naprawy roweru, musiałem umówić się na spotkanie z rzeczoznawcą. Problemem okazał się brak zniszczonego koła, którego nie powinienem był wyrzucać. 19 II '08 zakład ubezpieczeniowy poinformował mnie, że odszkodowanie mi nie przysługuje, ponieważ sprawca nie przyznaje się, ale postępowanie może być wznowione po udokumentowaniu jego winy. 5 V zapadł wyrok nakazowy. Sąd uznał, że sprawca wymusił pierwszeństwo i doprowadził do uszkodzenia roweru, ukarał go grzywną 200 zł. i obciążył kosztami procesowymi 80 zł, czyli łącznie 280 - dwieście osiemdziesiąt złotych!. Fakt ucieczki z miejsca zdarzenia nie został w ogóle wzięty pod uwagę.

Podsumowując: ucieczka z miejsca wypadku jest dla kierowcy opłacalna, bo ryzyko złapania niewielkie, a ukarania za ucieczkę - żadne. Poszkodowanemu nie opłaca się tego zgłaszać : w sumie straciłem cały dzień, a jedyne, co może kiedyś uzyskam, to 80 zł. za wymianę zniszczonego koła.

Mogę wnieść sprzeciw wobec wyroku: nie wiem jednak, czy znowu konsekwencje w postaci straconego czasu nie będą bardziej dotkliwe dla mnie, niż dla sprawcy.
Tylko co w takim razie robić? Po prostu godzić się na status zwierzyny łownej dla dzielnych myśliwych za kółkiem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 14, 2008 18:40 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Małe uzupełnienie: po otrzymaniu pisma o wdrożeniu postępowania mogłem zażadać statusu oskarżyciela posiłkowego. Nie zrobiłem tego i, jak się okazało, teraz nie przysługuje mi już prawo do sprzeciwu wobec wyroku. Draństwo pozostanie więc praktycznie bezkarne i nic już się na to nie poradzi. Można tylko wyciągnąć wnioski na przyszłość.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 14, 2008 22:28 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Pana relacja jak ulał pasuje do naszych zmagań z niedostosowaniem Polskiego Prawa do Konwencji Wiedeńskiej oraz problemów z zielonymi strzałkami.

Doświadczenia moje są takie, że jak się do skręcającego w prawo kierowcy dojeżdża od lewej, to prawie musowo będzie "bum" - z pana realcji wynika, że to "bum jest szkodliwe praktycznie tylko dla mnie, mimo iż prawo stoi po mojej stronie. Dziś jednego kierowcę zmusiłem do zatrzymania się na zielonej strzałce. Wczoraj ze dwóch - i niestety tak po wsze czasy już. [/quote]

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 8:41 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:50
Posty: 106
Zastanawiam się po co walczyć o te cholerne śmieszki, skoro i tak na każdym przejeździe, nawet mając zielone, można zostać - bez większych konsekwencji dla pirata - skasowanym przez kierowcę samochodu :?:

_________________
|..Pozdrawiam..|
|.....SeBeQ......|
|--=--=--=--=--| ..:: Make Gravity Your Slave ::..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 8:52 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Trzeba przyjąć podejście kompleksowe i walczyć zarówno o zmiany w infrastrukturze, jak i prawie... Żyjemy w kraju wymagającym wszechstronnego podejścia :)

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 15:49 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Może warto podesłać całą sprawę prasie? W końcu sytuacja jest taka, że ucieczka kierowcy z miejsca wypadku, który spowodował, nie została przez państwo w ogóle napiętnowana. Może ich to zainteresuje?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 16:16 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Stary Trampek napisał(a):
Może warto podesłać całą sprawę prasie? W końcu sytuacja jest taka, że ucieczka kierowcy z miejsca wypadku, który spowodował, nie została przez państwo w ogóle napiętnowana. Może ich to zainteresuje?


np: listydogazety@gazeta.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 21, 2008 21:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
A TO POLSKA WŁAŚNIE...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL