Hermes napisał(a):
1. Trudno tego nie zauważyć. Zwracam jednak uwagę, że wniosek o poszerzenie, o czym pisałem na forum, poszedł do ZOMu na początku listopada. Od początku grudnia tekst pisma mojego, odpowiedz zomu i mojej wisi na stronie zm. Nigdzie nie widziałem ani na forum, ani na stronie facebookowej pełnomocnika, ani na forum masy krytyki tych pism. Za to całkiem sporo słów poparcia. Teraz gdy już się stało czytam twoje mądrości o wyczuciu i polityce. Gdzie było wasze wyczucie przez 2 miesiące i dlaczego pojawiło się dopiero teraz gdy jest już po fakcie?
Przeczytałem wszystkie Twoje pisma umieszczone na ZM i to ostatnie. Poprzednie pisma są umieszczone na stronie, sformatowane inaczej niż ostatnie w pdfie. Na stronie nie widać formatowania nie widać ilości stron. Zresztą zazwyczaj wymianie pism umieszczonych na tronie ZM poświecam minimalna ilość czasu. Czytam początek, czytam koniec i z tego wnioskuje czy sie udało czy nie.

Tym razem umiesciłeś odpowiedz dla kotóreje nie poświeciłeś za duzo uwagi no i spadła na Ciebie krytyka.
Dość na ten temat. Spróbuje teraz przedstawić swoje argumenty że twoj pomysł nie jest optymalnym rozwiazniem dla tego miejsca. Proponujesz dobudowanie 2m DDR po zachodniej stronie chodnika. Chodnka nie chcesz zmienic. Po proponowanych przez ciebie zmianach bedzie 1.5 metra chodnika zrobiony z nierównych plyt przylegający do 2m równej asfaltowrej DDR. Sytuacja bedzie wygladac tak ze piesi będą chodzic całą szerkościa chodnika i DDRa.Rolkarze będa jeździc DDRem, a rowerzysci pewnie wjadą na trawę. 1,5m+2m to (sub)standard stosowany przez GDDKiA. To sa minimalne dopuszczalne prawem szerokości raczej dzis nie stosowane przez miejskie służby. Oprócz wiekszej szerokości stosuje sie też separację.
Jako przykład przywołujesz DDr przy Banacha. Tam jest 2m+2.5m, a w przy RJP proporcje powinny być odwrócone. To jest park, ktory ma przede wszystkim funkcję pieszą. Rower ma ustępować pieszym a nie na odwrót. Kolejenym argument przeciwko takiemu rozwiązaniu przyszedl mi na myśl w kontekscie dzieci. Nie ma nic bardzije irytującego niż spacerowanie z małym dziekciem chodnikiem przylegającym do DDRa. Małe dzieci cięzko powstrzymac przed wbieganiem na DDR. Inaczej sie ma sytuacja na CPR tam pieszy/dziecko ma pierwszeństwo, rowerzysta musi uważać. Powiem więc jeszcze raz. To jest park , biegające dzieci to norma.
Kolejnym argumentem przeciw DDR jest fakt że nie będzie ona sie z niczym w tej chwili łączyć. Od strony ronda nie ma DDR, po drugiej stornie jest CPR. Jakies to bedzie na siłę.
Żeby nie było że tylko krytykuje. Proponuje nie brnąć w DDR obok tego chodniczka. Zamiast tego uważam że powinien powstać szeroki chodnik, poprsotu normalna aleja parkowa z dopuszczonym ruchem rowerowym, standardem nie odbiegająca od pozostałych alejek. Czyli ze 4,5m, asfalt. Byłoby estetycznie i spójnie, zadowoleni byliby piesi , rowerzysci , rolkarze, hulajnogarze. Poszerzenie tego fragmenu jest tym bardzije ważne, że w przyszłym roku powstanie przejscie dla pieszych po południowej stronie RJP. Część (prawie wszyscy?) pieszych chodzących tunelem wybierze przejscie dla pieszych i naturalnie ten łącznik.
W dalszej dyskusji z ZOM proponuje zmieniac akcenty z rowerowych na pieszo-rolkarskie. Z dobudowy DDR na modernizacje istniejącego chodnika. Podkreślić że obecny chodnik nie przystoi dla pomnika koło króergo wiedzie, że jest to fragment chodnika o najniższej jakości w całym parku.
Czekam na opinie.