Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sty 03, 2014 20:04 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sie 02, 2013 9:12
Posty: 93
Odniosę się do pismo jako urzędnik:
1. Forma pisma jest bardzo niechlujna.
2. Myśli autora wyrażone są w sposób nieuporządkowany, nudny i dłuuuugi. (nie doczytałem do końca)
3. Im gorsza forma i treść, tym chętniej olewa się autora.
4. Spodziewałbym się odpowiedzi w stylu "nie da się, bo...
a) idzie zima*
b) piesi dzwonili, że rowery im przeszkadzają*
c) poczekajmy i zobaczmy jak obecne zagospodarowanie będzie funkcjonować*
d) coś tam, coś tam innego*
* niepotrzebne skreślić

Żeby nie było uważam zakaz za idiotyczny i go celowo złamałem rano 1 stycznia. Nie wierzę, żeby rowerzyści nagle zaczęli jeździć naokoło. Osobę, która podjęła decyzję o postawieniu zakazu, Prezydent Miasta powinna podziękować za współpracę za robienie czarnego pr.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 03, 2014 20:23 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Hermes napisał(a):
Proponuję, żebyś napisał inne pismo w tej samej sprawie, które będzie skuteczne i powstanie w tym miejscu łącznik a znaki znikną. Jak tego dokonasz to chętnie posłucham twojej dalszej krytyki i porad, bo obecnie nie widzę twojej aktywności na tym forum poza pouczaniem innych i mądrzeniem się na prawo i lewo.

FABRICATI DIEM, PVNC!*)
:lol: :lol: :lol:

BWAHAHAHAHAHAHA!

:mrgreen: :lol: :mrgreen:

*) W starożytnym języku: chronić i służyć (T.Pratchett, Zbrojni)

:lol: :lol: :lol:

Nie bedę dziś chyba pisał. Zdechłem ze śmiechu.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 03, 2014 20:57 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
draco napisał(a):
Odniosę się do pismo jako urzędnik:
1. Forma pisma jest bardzo niechlujna.
2. Myśli autora wyrażone są w sposób nieuporządkowany, nudny i dłuuuugi. (nie doczytałem do końca)
3. Im gorsza forma i treść, tym chętniej olewa się autora.
4. Spodziewałbym się odpowiedzi w stylu "nie da się, bo...
a) idzie zima*
b) piesi dzwonili, że rowery im przeszkadzają*
c) poczekajmy i zobaczmy jak obecne zagospodarowanie będzie funkcjonować*
d) coś tam, coś tam innego*
* niepotrzebne skreślić


No cóż, ja urzędnikiem nie jestem. Nie zajmuje się zawodowo produkcją papierów. Podobnie jak poprzednio zachęcam do tego żeby za krytyką innych dać przykład samemu, napisać pismo i pokazać jak robi się to lepiej.

A panu Monty B.Ike za tą i przyszłą rozmowę juz dziękuję. Czytam forum zm a odnoszę wrażenie, że poziom wypowiedzi jest na poziomie komentarzy pod onetem. A na to mi szkoda czasu. Tym bardziej że nikt mi za pisanie ani tutaj ani do ZOMu nie płaci, robię to z własnej woli i poświęcając na to swój wolny czas.

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 04, 2014 0:05 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
draco napisał(a):
Odniosę się do pismo jako urzędnik:
1. Forma pisma jest bardzo niechlujna.
2. Myśli autora wyrażone są w sposób nieuporządkowany, nudny i dłuuuugi. (nie doczytałem do końca)
(...)


Mówiłem? :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 04, 2014 1:08 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 9:45
Posty: 681
Hermes napisał(a):
No cóż, ja urzędnikiem nie jestem. Nie zajmuje się zawodowo produkcją papierów. Podobnie jak poprzednio zachęcam do tego żeby za krytyką innych dać przykład samemu, napisać pismo i pokazać jak robi się to lepiej.

A panu Monty B.Ike za tą i przyszłą rozmowę juz dziękuję. Czytam forum zm a odnoszę wrażenie, że poziom wypowiedzi jest na poziomie komentarzy pod onetem. A na to mi szkoda czasu. Tym bardziej że nikt mi za pisanie ani tutaj ani do ZOMu nie płaci, robię to z własnej woli i poświęcając na to swój wolny czas.


Nie bulwersuj się tak, prawdziwa cnota krytyki się nie boi. Skoro 3 osoby twierdzą, że zle napisaleś pismo to chyba coś w tym jest. Mi udało sie przebrnąć przez twoje pismo. Nie będę sie nad nim pastwił. Uważam jednak żebyś dał sobie spokój z tą sprawa, gdyż:
1. Twoje wcześniejsze działanie wywołało skutek odwrotny od oczekiwanego. Zamiast szerszego CPR mamy zakaz dla rowerów. Bez twojego pisma pewnie nadal by zakazu nie było, a tak teraz jest jeden problem do rozwiązania wiecej. Działanie w temacie rowerowym w Warszawie to sprawa polityczna, a do polityki trzeba wyczucia a nie wykształcenia wyższego.
2. O sprawie wie Pełnomocnik d/s Rowerów. Niech on spróbuje rozmiekczyć beton antyrowerowy w Warszawie. Ma w tym juz swoje sukcesy i doświadczenie. Najpierw jednak musi zająć sie zakazem...
3. W przyszłym roku ma być obok budowana DDR wzdłuż Waryńskiego. Projekt nie przewiduje DDR po sladzie tego łącznika. DDR ma sie łączyć z istniejacy CPR kolo przejsica podziemnego. Na stronie http://www.zm.org.pl/?a=warynskiego-121 jest projekt i uwagi ZM. ZM nie zglosilo potrzeby puszczenia rowerów tym łącznikiem. Więc może coś w tym jest.
4. W swojej odpowiedzi stawiasz rowerzystów na równi z pieszymi. Jednak to piesi stoja wyżej w hierarchii ważności w zrównoważonym transporcie. Nie zawsze rower musi mieć możliwość przejazdu najkrótszą drogą.

Namawiasz innych żeby pisali do ZOMu tak jak ty. Może nie piszą bo nie chcą zeby stanął kolejny zakaz...

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 04, 2014 7:07 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
pzinek napisał(a):
3. W przyszłym roku ma być obok budowana DDR wzdłuż Waryńskiego. Projekt nie przewiduje DDR po sladzie tego łącznika. DDR ma sie łączyć z istniejacy CPR kolo przejsica podziemnego. Na stronie http://www.zm.org.pl/?a=warynskiego-121 jest projekt i uwagi ZM. ZM nie zglosilo potrzeby puszczenia rowerów tym łącznikiem. Więc może coś w tym jest.


ZM zgłosiło potrzebę, o tyle o ile było to możliwe w granicach pasa drogowego:

http://www.zm.org.pl/?a=ir20061115#Warynskiego

Cytuj:
7. Doprowadzić łącznik ścieżki rowerowej do granicy pasa drogowego (na zachód od Pomnika Jazdy Polskiej),


Przy okazji zwracam uwagę na datę spotkania - ile już trwa projektowanie tej ścieżki.

W ostatniej wersji projektu jaką widziałem było wyprowadzenie, wprawdzie nie do granicy pasa drogowego, ale do początku dyskutowanego łącznika:

http://www.zm.org.pl/download/projekty/ ... -122-2.pdf

To nie jest wersja ostateczna, bo potem doprojektowano jeszcze przejście i przejazd na południowym wlocie, ale mam nadzieję że tego kawałka po cichu nie wycięto.

pzinek napisał(a):
4. W swojej odpowiedzi stawiasz rowerzystów na równi z pieszymi. Jednak to piesi stoja wyżej w hierarchii ważności w zrównoważonym transporcie. Nie zawsze rower musi mieć możliwość przejazdu najkrótszą drogą.


Nie zawsze, ale tutaj nie ma żadnego racjonalnego powodu by nie miał. Nie ma sensu dorabiać jakichś piętrowych uzasadnień do zwykłej ludzkiej głupoty i złośliwości.

pzinek napisał(a):
Namawiasz innych żeby pisali do ZOMu tak jak ty. Może nie piszą bo nie chcą zeby stanął kolejny zakaz...


Takie podejście też ma swoje wady, bo przyzwyczaja ZOM, że może walnąć dowolną głupotę, a rowerzyści i tak będą siedzieć cicho, żeby nie było jeszcze gorzej.

A skoro już tak piszesz, to nasunęła mi się hipoteza, że ZOM w ten sposób się mści za to że go rowerzyści zagonili do przesuwania murku przy al. Niepodległości...

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 04, 2014 11:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
pzinek napisał(a):

Nie bulwersuj się tak, prawdziwa cnota krytyki się nie boi. Skoro 3 osoby twierdzą, że zle napisaleś pismo to chyba coś w tym jest.

Nie boję się krytyki. Przyjmuje tą zarówno odnośnie długości jak i poprawności stylistycznej pisma. Już w pierwszy wpisie napisałem, że następnym razem postaram się napisać to lepiej. Teraz czasu nie cofnę. Natomiast forma tej krytyki w wykonaniu Monty B.Ike mi nie odpowiada - irytuje mnie brak kultury i szacunku dla rozmówcy.

1. Trudno tego nie zauważyć. Zwracam jednak uwagę, że wniosek o poszerzenie, o czym pisałem na forum, poszedł do ZOMu na początku listopada. Od początku grudnia tekst pisma mojego, odpowiedz zomu i mojej wisi na stronie zm. Nigdzie nie widziałem ani na forum, ani na stronie facebookowej pełnomocnika, ani na forum masy krytyki tych pism. Za to całkiem sporo słów poparcia. Teraz gdy już się stało czytam twoje mądrości o wyczuciu i polityce. Gdzie było wasze wyczucie przez 2 miesiące i dlaczego pojawiło się dopiero teraz gdy jest już po fakcie?

2. Zgadzam się, liczę na niego.
3. i 4. Odpowiedział Olek.

Cytuj:
Namawiasz innych żeby pisali do ZOMu tak jak ty. Może nie piszą bo nie chcą zeby stanął kolejny zakaz...


Analiza mojej wypowiedzi pozwala zauważyć, że nie namawiam innych do pisania tak jak ja, ale pójścia za ciosem (tj. krytyką) i pokazania jak się piszę wnioski skuteczniej. Bo o tym tutaj właśnie dyskutujemy. Chyba, że podważasz w ogóle ideę pisania wniosków i jakiegokolwiek działania mającego na celu poprawę infrastruktury rowerowej.

olek napisał(a):

A skoro już tak piszesz, to nasunęła mi się hipoteza, że ZOM w ten sposób się mści za to że go rowerzyści zagonili do przesuwania murku przy al. Niepodległości...


Dokładnie to samo przyszło mi do głowy wczoraj...

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 07, 2014 23:19 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr cze 01, 2011 9:45
Posty: 681
Hermes napisał(a):

1. Trudno tego nie zauważyć. Zwracam jednak uwagę, że wniosek o poszerzenie, o czym pisałem na forum, poszedł do ZOMu na początku listopada. Od początku grudnia tekst pisma mojego, odpowiedz zomu i mojej wisi na stronie zm. Nigdzie nie widziałem ani na forum, ani na stronie facebookowej pełnomocnika, ani na forum masy krytyki tych pism. Za to całkiem sporo słów poparcia. Teraz gdy już się stało czytam twoje mądrości o wyczuciu i polityce. Gdzie było wasze wyczucie przez 2 miesiące i dlaczego pojawiło się dopiero teraz gdy jest już po fakcie?

Przeczytałem wszystkie Twoje pisma umieszczone na ZM i to ostatnie. Poprzednie pisma są umieszczone na stronie, sformatowane inaczej niż ostatnie w pdfie. Na stronie nie widać formatowania nie widać ilości stron. Zresztą zazwyczaj wymianie pism umieszczonych na tronie ZM poświecam minimalna ilość czasu. Czytam początek, czytam koniec i z tego wnioskuje czy sie udało czy nie. :) Tym razem umiesciłeś odpowiedz dla kotóreje nie poświeciłeś za duzo uwagi no i spadła na Ciebie krytyka.
Dość na ten temat. Spróbuje teraz przedstawić swoje argumenty że twoj pomysł nie jest optymalnym rozwiazniem dla tego miejsca. Proponujesz dobudowanie 2m DDR po zachodniej stronie chodnika. Chodnka nie chcesz zmienic. Po proponowanych przez ciebie zmianach bedzie 1.5 metra chodnika zrobiony z nierównych plyt przylegający do 2m równej asfaltowrej DDR. Sytuacja bedzie wygladac tak ze piesi będą chodzic całą szerkościa chodnika i DDRa.Rolkarze będa jeździc DDRem, a rowerzysci pewnie wjadą na trawę. 1,5m+2m to (sub)standard stosowany przez GDDKiA. To sa minimalne dopuszczalne prawem szerokości raczej dzis nie stosowane przez miejskie służby. Oprócz wiekszej szerokości stosuje sie też separację.
Jako przykład przywołujesz DDr przy Banacha. Tam jest 2m+2.5m, a w przy RJP proporcje powinny być odwrócone. To jest park, ktory ma przede wszystkim funkcję pieszą. Rower ma ustępować pieszym a nie na odwrót. Kolejenym argument przeciwko takiemu rozwiązaniu przyszedl mi na myśl w kontekscie dzieci. Nie ma nic bardzije irytującego niż spacerowanie z małym dziekciem chodnikiem przylegającym do DDRa. Małe dzieci cięzko powstrzymac przed wbieganiem na DDR. Inaczej sie ma sytuacja na CPR tam pieszy/dziecko ma pierwszeństwo, rowerzysta musi uważać. Powiem więc jeszcze raz. To jest park , biegające dzieci to norma.
Kolejnym argumentem przeciw DDR jest fakt że nie będzie ona sie z niczym w tej chwili łączyć. Od strony ronda nie ma DDR, po drugiej stornie jest CPR. Jakies to bedzie na siłę.
Żeby nie było że tylko krytykuje. Proponuje nie brnąć w DDR obok tego chodniczka. Zamiast tego uważam że powinien powstać szeroki chodnik, poprsotu normalna aleja parkowa z dopuszczonym ruchem rowerowym, standardem nie odbiegająca od pozostałych alejek. Czyli ze 4,5m, asfalt. Byłoby estetycznie i spójnie, zadowoleni byliby piesi , rowerzysci , rolkarze, hulajnogarze. Poszerzenie tego fragmenu jest tym bardzije ważne, że w przyszłym roku powstanie przejscie dla pieszych po południowej stronie RJP. Część (prawie wszyscy?) pieszych chodzących tunelem wybierze przejscie dla pieszych i naturalnie ten łącznik.
W dalszej dyskusji z ZOM proponuje zmieniac akcenty z rowerowych na pieszo-rolkarskie. Z dobudowy DDR na modernizacje istniejącego chodnika. Podkreślić że obecny chodnik nie przystoi dla pomnika koło króergo wiedzie, że jest to fragment chodnika o najniższej jakości w całym parku.
Czekam na opinie.

_________________
Rowerowe mądrości http://rowerozofia.blox.pl/html
Rondo Zesłańców Syberyjskich dla piszych i rowerzystów https://www.facebook.com/RowerZnosSchodami
Rowerowy Ursus https://www.facebook.com/RowerowyUrsus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 08, 2014 19:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
1. Co do chodnika. Nie tyle nie chcę zmieniać chodnika koło RJP, co przyjąłem założenie, że skupię się na problemie rowerzystów. Jakoś chodnika rzeczywiście nie jest najlepsza, jakkolwiek stawiam, że znalazłoby się jeszcze trochę równie rozwalających się płyt np. koło kładki czy przy rostafińskich. Oczywiście zgadzam się z tym, że jego wymiana byłaby wskazana. Proponowane przeze mnie rozwiązanie nie pogorszyłoby jakości chodnika, i absolutnie nie wierzę, że rowerzyści dalej jeździli by po trawie mając wybudowaną i oznakowaną DDr. Rolkarzy i pieszych chodzących po DDR uważam za problem wyolbrzymiony. Mi osobiście, o ile nie torują drogi, ani jedni ani drudzy specjalnie nie przeszkadzają. I biorąc pod uwagę intensywność ruchu rowerowego myślę że aktywność innych uczestników ruchu nie byłaby tak wysoka jak sugerujesz.

2. Dzieci. Jeżdżę tamtędy codziennie. Piąty już rok - najpierw na politechnikę, teraz do pracy. I z moich doświadczeń wynika, że dzieci biegające samopase w tym miejscu są równie częste co miłośnicy natury obserwujący rabatki kwiatków. Powtórzę to, co napisałem w liście do ZOMu. To jest teren przy ogromnych drogach, głośny jak diabli. Praktycznie jego jednym zastosowaniem jest transport do i z środkowych części parku. Dzieci są oczywiście częste w parku ale od zupełnie innej strony - tj. od Batorego gdzie po pierwsze znajdują się bloki mieszkalne (których jest stosunkowo mało w okolicy RJP), a po drugie znajduje się tam plac zabaw. Znajduje się tam zresztą DDR i mimo biegających dzieci i matek z wózkami nigdy nie widziałem tam żadnych nieprzyjemnych sytuacji.
Gwoli ścisłości nie twierdzę, że tam rodziców z dziećmi w ogóle nie ma - po prostu uważam, że nie ma ich więcej niż w innych miejscach z DDR połączonymi z chodnikami.

3. Proponowana DDR łączyłaby się z jednej strony z ciągiem pieszo rowerowym tj. główną aleją Pola Mokotowskiego a z drugiej strony z mającą powstać na wiosnę DDR od Nowowiejskiej do Batorego wraz z przejazdami dookoła ronda, po trzecie z planowanym (chyba na ten rok) ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż Trasy Łazienkowskiej.

4. Pomysł oczywiście popieram. Uważam go, wbrew pozorom, za bardzo podobny w praktyce do mojego i dający podobne korzyści. Po prawdzie to każde rozwiązanie będzie lepsze od obecnego absurdu zafundowanego przez ZOMo.

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 08, 2014 22:56 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr sie 27, 2008 12:40
Posty: 245
chciałem dorzucić swoje 3 grosze do tej dyskusji

1) czepianie się, że pismo Hermesa słabe i niechlujne to moim zdaniem nieporozumienie. Pewnie można je było napisać poprawniej, krócej, bez literówek. Ale to są sprawy drugorzędne. Generalnie wyłożył o co chodzi i fajnie wskazał kilka absurdów w argumentacji - np. porównując powierzchnię łacznika do całkowietej powierzhcni parku czy do powierzchni zajmowanej przez parking.

Ładnie, poprawnie i zwieźle napisane pismo (najlpeiej z numerem i dwoma pieczątkami) robi pewnie lepsze wrażenie na urzędniku. Ale przecież szczerze mówiąc nie każdy potrafi i też nie kazdy ma czas na dopracowanie takiego pisma.

Moim zdaniem problemem jest raczej, ze za mało takich działań jest podejmowanych. Zgadzam sie z Hermesem, że lepiej gdyby forumowicze napisali swój wniosek albo wykoanli jakiś inny krok w celu rozwiązania problemu, niż toczyli dyskusje o tym, ze za dużo literówek i zła składnia zdań.

2) ciagle chodzi mi po głowie, że byc może za bardzo przyzwyczaliśmy sie do pisania wniosków. Po prostu zamiast zaproponować jakis własny styl rozwiązywania problemów przejmujemy styl urzędników - przerzucamy się z nimi papierami. Nie kwestionuję, że pisanie wniosków może przynosić efekt, ale myślę, że jest przez nas przeceniane. Traktowałbym to raczej jako podkładkę/uzupełnieie innych działań.

Być może rozmowa telefoniczna - tak jak zaproponowała Miroslavka jest dobrym pomysłem? Może warto coś rozkręcić na facebooku? Może można się spotkać z tymi ZOMowcami? Może wysłać info do mediów? Może ktoś ma jakiś inny pomysł?

3) wiem, że odpowiedzi urzędników bywają debilne (tak jest w tym przypadku) ale może trochę za często ustawiamy się w pozycji "zajadłych krytykantów"? Urzędnik też człowiek. Nikt nie lubi być krytykowany. Efekt może być taki, że ktoś po drugiej stronie może się zaprzeć albo zrobić na złość.
Z kolei pozytywne nastawinie jest czesto w stanie pomóc znacznie więcej niż miażdżąca krytyka (choćby i słuszna). Nie mówię, ze trzeba ich chwalić za to co zrobili, ale może spróbowac z nimi rozmawiać trochę w innym tonie. I może niekoniecznie przez wysyłanie pism. Sami trochę (bardzo) podkręcamy mit urzędasa-lenia-debila, co może być tylko częścią prawdy o tym dlaczego pewnych rzeczy "niedasię" zrobić? Być może czasem się nie da, bo ktoś nie ma wpływu na decyzję i nie ma innego wyjscia niż wymyślenie głupiej odpowiedzi? Albo wpadł na jakiś głupi pomysł, bo po prostu troche zabrakło mu wiedzy albo wyobraźni. A zanim poszerzył trochę swoją wiedzę lub horyzonty w danej spawie juz mu jakiś rowerzysta udowodnił, że jest debiem-urzędasem i go zdemotywował?

Nie twierdzę, że mam złotą receptę na rozwiązanie problemów, ale myślę, ża warto wziąć pod rozwagę to co napisałem.

_________________
Ursynowski budżet partycypacyjny na bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe!
http://www.zm.org.pl/?a=bp-142-pasy_ursynow


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 14  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL