Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N gru 22, 2013 22:47 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
To nie tak! To są dwa znaki na jednym okrągłym słupku. Ktoś kiedyś (ponad pół roku temu!) obrócił te znaki. Oryginalnie w tym właśnie miejscu ścieżka kończyła się i stąd ten znak. Teraz ani jeden ani drugi nie mają już sensu. Ciekawe kiedy zostaną zastąpione prawidłowymi?

PS. W pierwszej kolejności zauważyłem ten znak "koniec drogi rowerowej".

A zakaz widoczny na ścieżce na wprost jest po prostu głupi. To najkrótsza droga łącząca drogę rowerową na Banacha z tą na Boboli/Wołoskiej.

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 22, 2013 23:19 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 13:25
Posty: 164
Chodzi o mistrza kamuflarzu po prawej stronie żwirowej ścieżki.
Jeżdżę tą dróżką kilka razy w tygodniu, jak nie ma tłumów w parku. Jazda wyznaczoną DDR jest wysoce bezsensowna, i niewielki procent rowerzystów jeździ nią na całej długości, bo jest pokręcona jak jelita.
Niestety na PM w planie zagospodarowania są zaplanowane wydzielone drogi dla rowerów. Sam zamysł jest głęboko poroniony, nieuwzględniający wzrostu popularności sportów wrotkarskich/deskorolkowych...

Do tego ZOM mając w zarządzaniu (prawie)największy park w mieście - w samym centrum olewa jego funkcje komunikacyjne. Tam, gdzie wiele ludzi się porusza komunikacyjnie- robi alejki zbyt wąskie (a jeszcze stawia przy nich bezpośrednio ławki ograniczające szerokość), o nawierzchni - nadającej się do lasu, a nie np. do dojścia w pantoflach do metra.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 22, 2013 23:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
miroslavka napisał(a):
Tam, gdzie wiele ludzi się porusza komunikacyjnie- robi alejki zbyt wąskie (a jeszcze stawia przy nich bezpośrednio ławki ograniczające szerokość), o nawierzchni - nadającej się do lasu, a nie np. do dojścia w pantoflach do metra.

W części pomiędzy Al.Niepodległości a Żwirki i Wigury za zwężaniem był pan z urzędu dzielnicy Ochota, który twierdził, że wstrętni rowerzyści nie będą jeździć, jak będzie wąsko...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 0:12 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
Tak sobie czytam i czytam... i tak sobie myślę, że zbliża się koniec roku, czas podsumowań. Może by wypadało uhonorować tą działalność ZOMu przez rowerzystów. Na przykład nagradzając ją jako najbardziej zacofaną i antyrowerową instytucję 2013 roku tytułem "złamanego pedała" z dedykacją i odpowiednim rekwizytem dla samego dyrektora ZOMu pana Tadeusza Jaszczołta.

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 0:44 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 13:25
Posty: 164
Hermes, popieram - a złamany pedał mogę dostarczyć, jak tylko uda mi się odkręcić :)

Monty B. Ike napisał(a):
W części pomiędzy Al.Niepodległości a Żwirki i Wigury za zwężaniem był pan z urzędu dzielnicy Ochota, który twierdził, że wstrętni rowerzyści nie będą jeździć, jak będzie wąsko...


Nie wierzę... ale prymitywne myślenie. Te wszystkie działania ZOMo są kompleksowo bezrozumne. :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 1:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
miroslavka napisał(a):
Nie wierzę... ale prymitywne myślenie. Te wszystkie działania ZOMo są kompleksowo bezrozumne. :roll:

Pan był z dzielnicy, nie z ZOM akurat. Pewnie tak naprawdę mu chodziło o ileś-tam metrów kwadratowych asfaltu, zaoszczędzonych na rowerzystach. :twisted:

A przy Rondzie Jazdy jest część śródmiejska. Śródmieście ostatnio wsławiło się paroma ciekawymi działaniami, co w połączeniu z głoszonym przez ZOM nadrzędnym dobrem krzaczków daje efekty fatalne.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 13:33 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 13:25
Posty: 164
ZOM zarządza praktycznie całym parkiem http://www.zom.waw.pl/pm_mapa.htm , a jeszcze dostanie kawałek po bazie MPO. Jako zarządca jest odpowiedzialny za infrastrukturę, jaka powstaje. Nie ma co ukrywać, że ostatnie remonty alejek są nietrafione - do Boboli niby asfalt, ale obok dawno wyjeżdżona dróżka, bo ludzie się nie mieszczą, dodatkowo ławki utrudniające poruszanie. Odcinek od parkingu do pubu Merlin - ograniczony ławkami, z obrębkiem z OTOCZAKÓW! Od Merlina do Żwirek żwir niemożliwy do przejścia przez około pół roku - po deszczach, roztopach, śniegach itp.
Jeśli nie ZOM jest za to odpowiedzialny, to kto?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Właśnie skończyłam rozmowę z Panią Rafalską.
Kierowniczka tłumaczyła działanie tym, że próbują uporządkować ruch rowerowy w parku. Są ścieżki (jedna?) i po nich należy jeździć. Wydaje mi się, że kierowniczka jednak nie do końca czuje ruch rowerowy (mimo, że podobno jeździ). Mówi, że samochody też nie wszędzie mogą wjechać. Na informację o wydłużeniu czasu jazdy poprosiła, żeby zbadać o ile wydłuży mi przejazd dodatkowych 40 m. Podobno używam argumentów kierowców, że będę jechać dłużej.

Z jednym się zgodzę - kierowniczka zauważa różne funkcje parku rekreację (spacer z psem, odpoczynek z książką...) i komunikację. I należy dążyć do minimalizacji konfliktów. Tylko, czy zakazy sa dobrym środkiem? Wg mnie nie. Nawet mogą przynieść skutek odwrotny - jak ktoś zobaczy rowerzystę w parku, będzie chciał go wygonić (taką sytuację miałam, mimo że takich zakazów nie ma). A chyba chcemy, żeby do parku mieszkańcy przyjeżdżali właśnie na rowerach (co już praktykują) a nie samochodem. Z drugiej strony najbardziej bezczelne jednostki, potrącające staruszków itp takie zakazy chyba oleją, a cierpieć będzie każdy szary rowerzysta.

Kierowniczka mówiła, że ich obecne działania nie są skierowane na złość rowerzystom, więc mam nadzieję że zarządca będzie otwarty na argumenty i Pełnomocnikowi uda się jakoś cofnąć te zakazy. A może znajdą wspólnie kasę na poszerzenie najważniejszych ciągów komunikacyjnych z rezerwy? :)

Moje argumenty, że wydzielone DDR w parkach się nie sprawdzają chyba nie zostały dobrze zinterpretowane.

Zapomniałam tylko spytać, czy zostały przeprowadzone pomiary ruchu przed takim działaniem. Dowiedziałam się tylko, że nie spodziewano się, że rowerzyści (których liczba bardzo ostatnio wzrosła) tak bardzo pokochają alejki żwirowe, na których jest wąsko. Argument, że rowerzyści się przyzwyczaili do starych ścieżek i wymienione przedepty sami wyjeżdżali okazał się nieskuteczny. Rowerzyści nie powinni jeździć po ścieżkach przewidzianych dla pieszych. Tu chyba jest pies pogrzebany - bo projekty najwyraźniej były robione pod dyktando w/w urzędnika ochockiego i mu podobnych o "szerokich" prerspektywach myślowych. Skutkiem jest zwężanie planowanych alejek.

Jest jeszcze chyba najważniejszy argument - człowiek jest dziki. Wybira optymalne dla siebie trasy(tak pieszo jak i rowerem). Czy tę dzikość należy poskramiać? Czy park jest do tego odpowiednim miejscem? Czy raczej chcemy z duchem czasu zaspokajać istniejące potrzeby (m.in. komunikacji) klienta (mieszkańca) i przewidywać następne.

Chwilowo to zaspokajanie potrzeb, jak również ich przewidywanie leży na łopatkach. http://www.slideshare.net/KasiaOstojska/crm-przewidywanie-potrzeb-klientw Slajd 12 :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 18:25 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
miroslavka napisał(a):
Na informację o wydłużeniu czasu jazdy poprosiła, żeby zbadać o ile wydłuży mi przejazd dodatkowych 40 m. Podobno używam argumentów kierowców, że będę jechać dłużej.

Jedna z podstawowych zasad CROW: infrastruktura rowerowa powinna być jak najbardziej bezpośrednia.



miroslavka napisał(a):
Kierowniczka mówiła, że ich obecne działania nie są skierowane na złość rowerzystom,


Łże jak naoczny świadek. ZOM jest najbardziej antyrowerową instytucją w mieście (no, jeszcze dochodziło Biuro Infrastruktury, które dowodziło, że w Danii i Holandii zimą jest upał i słońce jak na Rivierze i dlatego jeżdżą na rowerach. Bardzo się obrazili na zdjęcia zimowe z Amsterdamu, Utrechtu i Kopenhagi. :mrgreen:
Obrazek

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 24, 2013 0:32 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 21:10
Posty: 199
Jak dalej pójdzie to w ogóle zakażą jazdy na rowerze w całym parku, poza ddrem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 24, 2013 12:24 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
em c napisał(a):
Jak dalej pójdzie to w ogóle zakażą jazdy na rowerze w całym parku, poza ddrem.

Zaloguj się, wejdź w "edytuj" i skasuj ten post.
To forum czytają Tacy-Co-Uznają-To-Za-Świetny-Pomysł.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 14  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL