miroslavka napisał(a):
DZWONIMY WSZYSCY Z ŻYCZENIAMI ŚWIĄTECZNYMI!!
Jak odbiiorą w Wigilię (i dzień przed) 100 telefonów, to może dostaną przebłysku.
Swoją drogą z tą babką rozmawiało mi się dobrze i zachęcała do dzwonienia, jakby coś się działo nie tak w parku

Co do kierownika ZOM, niejedno pismo jego widziałam i także nie znajduję na ich określenie słów...
Mogę zadzwonić, choć zdecydowanie wolę pisać. W każdym razie jakbyś zadzwoniła do tej babki i poprosiła o wyjaśnienia to napisz co powiedziała.
Monty B. Ike napisał(a):
Pisałem już kiedyś na tym forum, przy przesadnie entuzjastycznych pomysłach na wnioski: lepiej zostawić jak jest, bo jak się ich wytrąci z ulubionego stuporu, to zaczną szkodzić i robić na złość.
Nie bardzo wiem co jest przesadnie entuzjastycznego w moim wniosku. Nie pisałem o zbudowanie velostrady przez pola a wylanie 50 metrów asfaltu, tam gdzie się ludzie i rowery nie mieszczą.
Cytuj:
Tak naprawdę to nie jest zakaz jazdy rowerem. Nie ma czegoś takiego w Rozporządzeniu. W związku z tym kreatywne traktowanie nie podlega pod ten paragraf, co niszczenie znaków.
A skarga -- może być i do prezydenta, pewnie i tak wyląduje w Biurze Drogownictwa, bo chyba jeszcze obsługa biurowa prezydęcji nie nauczyła się, że jest pełnomocnik, ew. uważają, że służy li tylko do ładnego wyglądania przed kamerą.

Mógłbyś napisać coś więcej. O jakie rozporządzenie chodzi? Jeżeli ten znak jest postawiony nielegalnie to tym bardziej należy to wykorzystać.