Zabieram się za kolejną lokalną patologię: wysepki rozgraniczające ruch naruszające skrajnię drogi i drogę dla rowerów na przejazdach przez jezdnie.
Zaczynam od Al.KEN, przejazd przez Ciszewskiego. Naruszone obie skrajnie drogi:
Słupa raczej nie przesunę, ale wnioskuję o odsunięcie wysepki na przepisową odległość od krawędzi drogi:
http://static.panoramio.com/photos/original/89983212.jpg
Uzasadnienie:
1. Na przedmiotowym przejeździe naruszone są obie skrajnie drogi: od strony przejścia dla pieszych przez słup latarni, a od strony skrzyżowania przez wysepkę rozgraniczającą ruch. Powoduje to, że faktyczna użyteczna szerokość drogi zwęża się w tym miejscu z 2 metrów do zaledwie 1,40 metra. Taka szerokość przejazdu jest niezgodna z prawem (minimalna szerokość przejazdu dla rowerów wynosi 2 metry) i stanowi zagrożenie (1,4 metra to zbyt mało, żeby rowerzyści jadący z przeciwnych stron mogli się minąć w bezpiecznej odległości)
2. Z oznakowania poziomego (znak P-11) wynika, że wysepka znajduje się na drodze dla rowerów (zgodnie z przepisami szerokość przejazdu określają zewnętrzne krawędzie linii przerywanych) a w związku z tym stanowi niezgodną z przepisami przeszkodę na drodze.
Podstawa prawna:
Dziennik Ustaw nr 220, Poz 2181: Znaki Poprzeczne
Punkt 4.2.2: Przejazdy dla rowerzystów
W celu poprawy bezpieczeństwa na tym przejeździe Wnioskuję więc o:
1. Zmniejszenie powierzchni wysepki, poprzez odsunięcie jej krawędzi naruszającej drogę dla rowerów o około 70 centymetrów. W ten sposób jej krawędź będzie znajdowała się w przepisowej odległości 20 cm od krawędzi drogi wyznaczonej przez zewnętrzne krawędzie linii przerywanej.
2. Oznakowanie słupa latarni barwami ostrzegającymi o przeszkodzie na drodze.
_________________
" Ależ mieszkańcy mają szczęście, że Kris Nawrocki nie decyduje o Ursynowie

"
[Wypowiedź Piotra Guziała, (byłego) Burmistrza Ursynowa]