Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt wrz 25, 2012 13:56 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
marek.slon napisał(a):
A ile kosztuje to proste wyjście? Rozglądałem się za czymś takim i nie znalazłem nic poniżej 1500 zł., a i te kamerki działały przyzwoicie tylko przy dobrym, w miarę równomiernym oświetleniu. Próbowałem też przekonać do nabycia jednej takiej kamerki warszawską drogówkę, ale to ponad ich siły, nie ma mowy, ani teraz, ani kiedyś.

Faktycznie, drogo. Swoje gopro kupowałem na ebayu i za pierwszą wersję z akcesoriami na kask zamknąłem się w 900pln. Teraz widzę, że nowe jedynki chodzą tam po ok. 180usd czyli razem z cłem i vatem (w sumie jakieś 25%) 720pln. Montowanie na kask i na kierownicę można sobie dokupić na cykloturze (chociaż akurat mocowanie na kierownicę sam sobie zrobiłem, bo z kamerą w wersji nagiej przychodzą mocowania do przyklejenia na dowolną powierzchnię).

http://www.cyklotur.com/pl-PL/produkt/9 ... HERO-GOPRO
http://www.cyklotur.com/pl-PL/produkt/9 ... TRAP-GOPRO

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 25, 2012 18:30 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt lip 23, 2010 7:32
Posty: 57
marek.slon napisał(a):
Kierowca nie kwestionował tego, że miałem pierwszeństwo. Twierdził, że on się grzecznie zatrzymał przed przejazdem, a ja z niewiadomej przyczyny zachowywałem się tak, jakby tego nie zrobił.


No tak, bo to kwestia bez sporna i rozumiem że kierowca sprytnie z tego wybrnął. Wydaje mi się że samo wpłynięcie na tor twojej jazdy jest (prawie) wymuszeniem pierwszeństwa. Hmm.. trzeba by kodeks i taryfikator prześledzić, ale chodzi mi o to że jak masz pierwszeństwo to jedziesz dalej w swoim kierunku i ruch ten jest niczym nie zakłócony. Jego zachowanie było na tyle nie pewne że zachowując wszelką ostrożność zmieniłeś tor jazdy i odbiłeś w bok. Sam zresztą napisałeś że zatrzymał się dopiero na przejeździe rowerowym, a nie przed linią zatrzymania, czyli jakby jechał prawidłowo zatrzymał by się w innym miejscu (przed linią) i nie wpłynął na twoje pierwszeństwo przejazdu. Generalnie stworzył zagrożenie na przejeździe rowerowym. Z samego taryfikatora pod to zdarzenie jest mandat i ileś tam punktów karnych. Ale kierowcy upiekło się na sucho. Jadąc tirem też można odpowiednio udzielać pierwszeństwa przejazdu osobówką... to takie samo przełożenie. Podstawowa sprawa, jesteś niechronionym uczestnikiem ruchu, nie otoczonym blachą samochodu i jak widzisz że coś ci zagraża, podejmujesz działania by się chronić, prawo to jest na tyle zabawne że jakbyś wjechał mu w bok, to była by jego wina bo zajechał ci drogę.. no, ale tak to się można jeszcze bawić samochodem, nie rowerem.

Kiedyś na przejeździe otarłem się przednim kołem roweru o samochód który oczywiście wjechał na przejazd jak miałem zielone światło. Samochód pojechał dalej i niczego nie zaważył, ja musiałem poprawiać koło (gorzej się kręciło) i kierownice (się skręciła).

Raz też na przejeździe rowerowym trafił mnie samochód, delikatnie można by rzec bo tylko mi się pedał skrzywił. Ale tylko dlatego że odbiłem mocno w prawo o dwa metry i byłem na przejściu dla pieszych. Pewnie też by było że dziwne manewry robiłem, przestraszyłem się i skręciłem, a co lepsze jechałem po przejściu dla pieszych, bo przecież samochód mnie z niego zepchnął. Heh, :/

W obu przypadkach był to skręt w prawo samochodu.

Kultura jazdy na polskich drogach i wszechobecna agresja do wszystkich jest porażająca. Spędziłem wakacje na rowerze w Holandii, takiego spokoju i przyjemności, a co najważniejsze bezpieczeństwa jazdy na rowerze nigdy w Polsce nie uświadczyłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 25, 2012 20:59 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Martin_TP napisał(a):
Sam zresztą napisałeś że zatrzymał się dopiero na przejeździe rowerowym, a nie przed linią zatrzymania, czyli jakby jechał prawidłowo zatrzymał by się w innym miejscu (przed linią)

Tak, i gdybym mógł udokumentować ten fakt, czyli miejsce jego zatrzymania, sprawa byłaby ewidentna.
Martin_TP napisał(a):
Raz też na przejeździe rowerowym trafił mnie samochód, delikatnie można by rzec bo tylko mi się pedał skrzywił. Ale tylko dlatego że odbiłem mocno w prawo o dwa metry i byłem na przejściu dla pieszych. Pewnie też by było że dziwne manewry robiłem, przestraszyłem się i skręciłem, a co lepsze jechałem po przejściu dla pieszych, bo przecież samochód mnie z niego zepchnął. Heh, :/

Ja miałem ze dwa lata temu trochę podobny przypadek. Jechałem jezdnią na wprost na zielonym świetle. Kierowca skręcający w lewo najpierw przyhamował, a potem nagle przyspieszył prosto we mnie. Mogłem tylko odbić w prawo, ale i tak nie uciekłem: dostałem tak, że wylądowałem jakieś dwa metry dalej, na przejściu dla pieszych. Mimo to nic mi się nie stało, tylko rower był skasowany. Kierowca zjechał na bok i wysiadł, ja ściągnąłem wrak mojego roweru i zaczęliśmy rozmowę. W tym momencie podszedł inny kierowca, który "widział, co się stało" i postanowił pomóc: poradzić koledze za kółkiem, żeby mnie oskarżył o spowodowanie kolizji, bo nie wolno przejeżdżać rowerem po przejściu dla pieszych... Na szczęście sam sprawca zachował się przyzwoicie. Pytałem go później, przy innym spotkaniu, dlaczego wykonał taki dziwny manewr, ale nie umiał odpowiedzieć na to pytanie.
Inna sprawa, że i tak dobrze się to dla mnie nie skończyło. Niedługo potem miałem kolejnego dzwona (jechałem jezdnią na pełnej szybkości, a facet wyjeżdżający z posesji wyskoczył jakieś trzy metry przede mną w poprzek jezdni. Ten sam rower, znów naprawa. Minęło parę tygodni i aluminiowa rama złamała się podczas jazdy. Z ok. 30 km/h hamowałem kolanami i łokciami na kostce bauma. Rower był na gwarancji, ale z racji wcześniejszych uszkodzeń uzyskałem tylko, i to z trudem i po kilku miesiącach, wymianę ramy na nową.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2012 0:59 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
marek.slon napisał(a):
Kierowca gwałtownie zahamował, wyskoczył z samochodu i mnie zaatakował


Oj, miałem podobną akcję parę lat temu, ale widok masywnego, 1,5-kg u-locka w mojej ręce szybko ostudził zapędy krewkiego pana taksówkarza, i obyło się bez kontaktu fizycznego. Z podkulonym ogonem - i już bez słowa - wrócił za kółko.

Nie zazdroszczę, trudna sytuacja. Na szczęście wzmożony ruch rowerowy sprawia, że wymuszenia jednak stają się coraz rzadsze. Kierowcy się stopniowo wychowują.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2012 10:39 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt lis 18, 2011 13:25
Posty: 164
pduncz napisał(a):
Nie zazdroszczę, trudna sytuacja. Na szczęście wzmożony ruch rowerowy sprawia, że wymuszenia jednak stają się coraz rzadsze. Kierowcy się stopniowo wychowują.

Ogólnie sią zgodzę, ale akurat w tym miejscy jest dramatycznie. http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2685&hilit=arkadia Nie zdarzył mi się przejazd bez wymuszenia, chyba że było pusto na drodze. :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2012 11:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
miroslavka napisał(a):
pduncz napisał(a):
Nie zazdroszczę, trudna sytuacja. Na szczęście wzmożony ruch rowerowy sprawia, że wymuszenia jednak stają się coraz rzadsze. Kierowcy się stopniowo wychowują.

Ogólnie sią zgodzę, ale akurat w tym miejscy jest dramatycznie. http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=2685&hilit=arkadia Nie zdarzył mi się przejazd bez wymuszenia, chyba że było pusto na drodze. :(

Tam dzwonią nawet tramwaje... (po trzy na raz) :lol:

A co do wychowania kierowców -- policja, bagatelizując zdarzenia z udziałem rowerzystów i działając na korzyść kierowców, prowadzi działania antywychowawcze.
Ciekawe, czy to z własnego talentu, czy prikaz z góry (osobnicy typu Konkolewski i Woźniak -- ten bodaj w Krakowie)...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 27, 2012 16:52 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): N lut 15, 2009 23:17
Posty: 12
Lokalizacja: Toruń
mocniak napisał(a):
marek.slon napisał(a):
A ile kosztuje to proste wyjście? Rozglądałem się za czymś takim i nie znalazłem nic poniżej 1500 zł.,

Faktycznie, drogo. Swoje gopro kupowałem na ebayu i za pierwszą wersję z akcesoriami na kask zamknąłem się w 900pln. Teraz widzę, że nowe jedynki chodzą tam po ok. 180usd czyli razem z cłem i vatem (w sumie jakieś 25%) 720pln.


A coś takiego za jakieś 550zł (allegro) nie starczy - Redleaf RD 32 II ??
Przykładowy film:
http://youtu.be/IrCjNLRw45E
Jakość chyba nie jest zła?

Jest też wersja RD32 (720p zamaist full hd) za jakieś 300zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 28, 2012 9:49 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
pietruch napisał(a):
A coś takiego za jakieś 550zł (allegro) nie starczy - Redleaf RD 32 II ??
Przykładowy film:
http://youtu.be/IrCjNLRw45E
Jakość chyba nie jest zła?


http://youtu.be/N7EzM3pxDuc?hd=1&t=11m11s
Rejestracje widać, więc chyba wystarcza.

A tu jest porównanie z gopro: http://www.youtube.com/watch?v=vIXQQCX7XM0

Z tego co wygooglałem to opcje można zmienić tylko po podłączeniu tv, a filmy są zapisywane w jakimś dzikim formacie. Na korzyść go pro przemawia to, że ma wymienialną obudowę, pierdyliard akcesoriów, akumulator łatwy do wymiany (można kupić zapasowy jeżeli trzeba nagrać więcej niż 3h materiału naraz), program do prostej edycji filmów z kamerki ze strony gopro i społeczność wielkości małego państwa Ameryki Środkowej. Ale jeżeli wziąć pod uwagę tylko jakość obrazu i cenę to Redleaf wypada całkiem nieźle.

Nie wiem czy już pisałem, ale w tym przypadku kierowca samochodu dostał mandat od razu po obejrzeniu filmu na laptopie przywiezionym w radiowozie ;-)

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 28, 2012 13:36 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
pietruch napisał(a):
mocniak napisał(a):
marek.slon napisał(a):
A ile kosztuje to proste wyjście? Rozglądałem się za czymś takim i nie znalazłem nic poniżej 1500 zł.,

Faktycznie, drogo. Swoje gopro kupowałem na ebayu i za pierwszą wersję z akcesoriami na kask zamknąłem się w 900pln. Teraz widzę, że nowe jedynki chodzą tam po ok. 180usd czyli razem z cłem i vatem (w sumie jakieś 25%) 720pln.


A coś takiego za jakieś 550zł (allegro) nie starczy - Redleaf RD 32 II ??
Przykładowy film:
http://youtu.be/IrCjNLRw45E
Jakość chyba nie jest zła?

Jest też wersja RD32 (720p zamaist full hd) za jakieś 300zł.


Mam tego Redleafa - jestem bardzo zadowolony.
Z rzadkich zalet: można nagrywać i jednocześnie ładować go przez microUSB.

(co może być bardzo przydatne jeśli udałoby się znaleźć jakąś fajną przejściówkę
z dynama w piaście przez stabilizator na microUSB)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 28, 2012 17:35 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt lip 23, 2010 7:32
Posty: 57
Kup ładowarkę rowerową Nokia DC-14 i przejściówkę z 2mm na microUSB (Nokia CA-146C). Działa idealnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL