Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr maja 30, 2012 9:02 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1452 ... omosc.html
Cytuj:
Oskarżony nie usłyszał najwyższego możliwego wyroku 12 lat więzienia tylko dlatego, że w tym wypadku zginęła jedna osoba.
:evil:
У нас людей много, jak mawiali krasnoarmiejcy.
Ja bym to zaklasyfikował jako morderstwo z premedytacją i dał 25 lat.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2012 19:19 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Monty B. Ike napisał(a):
Ja bym to zaklasyfikował jako morderstwo z premedytacją i dał 25 lat.


Za mało.Dożywocie bez prawa do przedterminowego zwolnienia za dobre sprawowanie.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2012 9:21 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Wojtek napisał(a):
Sądząc po drodze hamowania (?)/miejscu zatrzymania BMW musiało nieźle grzać! Zresztą rowerzysta z drugiego zdarzenia też.


Sądząc po tym, że rodzina szuka świadków zdarzenia:

http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater

pewnie równie szybko się okazało, że wcale nie grzało, a pieszy na jezdnię "wtargnął" :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 19:07 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
Podobno dla nich Polska Jest Najważniejsza...

PJN: 70 km/h w terenie zabudowanym i jazda bez pasów

Data dodania: 2012-06-10 10:29:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-06-10 10:29:37
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/593813,pjn-70-km-h-w-terenie-zabudowanym-i-jazda-bez-pasow,id,t.html?cookie=1

Cytuj:
W odpowiedzi na zaostrzenie taryfikatora punktów karnych, który przewiduje dla kierowców surowsze kary za wykroczenia drogowe, Polska Jest Najważniejsza przedstawiła własny projekt zmian w prawie o ruchu drogowym. Projekt mający "uwolnić kierowców" prezentuje zupełnie odmienne podejście do kwestii bezpieczeństwa na drogach niż to prezentowane przez policję i rząd.

Polska Jest Najważniejsza domaga się zniesienia "nadmiernych ograniczeń" nakładanych na kierowców. Na czym miałyby polegać zmiany?

PJN stoi na stanowisku, że to od obywateli powinno zależeć, czy chcą we własnych autach dbać o siebie, czy też nie i w związku z tym postuluje zniesienie obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa (z wyjątkiem pasażerów do 18. roku życia). PJN chce też zniesienia zakazu rozmów przez telefon komórkowy w czasie jazdy i dopuszczenia używania tzw. "antyradarów".

Projekt PJN przewiduje likwidację konieczności odbywania obowiązkowego kursu przed egzaminem na prawo jazdy. Warunkiem otrzymania prawa jazda byłoby zdanie państwowego egzaminu - każdy sam decydowałby, jak się do niego przygotować.

PJN postuluje też podwyższenie limitów prędkości:
-zniesienie limitu prędkości na autostradach
-podwyższenie limitu prędkości na drogach ekspresowych do 130 km/h
-podwyższenie limitu prędkości w terenie niezabudowanym do 100 km/h, a w godzinach od 22.00 do 5.00 do 110 km/h
-podwyższenie limitu prędkości w terenie zabudowanym do 55 km/h, a w godzinach od 22.00 do 5.00 do 70 km/h

W celu poprawy płynności ruchu, każda sygnalizacja świetlna wyposażona byłaby w tzw. "sekundnik" informujący o upływającym czasie do zapalenia się czerwonego czy zielonego światła. Jednocześnie zwiększyłyby się kary za nieuzasadnioną jazdę lewym pasem.

W świetle aktualnie obowiązującej polityki dotyczącej bezpieczeństwa na drogach, "radykalne" propozycje PJN mają niewielkie szanse na realizację. A Wy co sądzicie o postulatach PJN? W jakim kierunku powinny iść zmiany w prawie o ruchu drogowym - zaostrzania kar czy liberalizowania przepisów? Czekamy na Wasze komentarze.


... włosy stają dęba.

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 19:55 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz lis 25, 2010 17:48
Posty: 111
Lokalizacja: dziura między Legionowem a Modlinem
Takiego programu to nawet Korwin by się nie powstydził...

_________________
Je ne suis pas écologiste.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 20:23 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Bo niby dlaczego samochodem miałoby być wolniej niż pociągiem czy... samolotem!. Naprawdę ludzie tak myślą - łojezuuuuu!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 20:43 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
To jakaś prowokacja czy Prima Aprilis ? Ciężko to nawet jakoś na poważnie skomentować.
Chyba po prostu (tak jak Korwin) chcą przyjąć założenie: ludzie nie są idiotami i pozwalamy im robić co chcą. I w wielu dziedzinach (chociażby w szeroko pojętej gospodarce) takie podejście się sprawdza, ale akurat nie w ruchu drogowym. Jednak zbyt wielu ludzi jest idiotami, i to szczególnie gdy wsiadają za kierownicę.

Cytuj:
zniesienie obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa

Ja bym jednak wolał nie zostać zabitym, gdy będę sobie spokojnie szedł chodnikiem i wlecą na mnie jakieś zwłoki, które wyfruną z pojazdu, który rozbił się na latarni.

Cytuj:
Warunkiem otrzymania prawa jazda byłoby zdanie państwowego egzaminu - każdy sam decydowałby, jak się do niego przygotować.

Na przykład jeżdżąc przez 2 lata bez prawa jazdy.

Cytuj:
PJN chce też zniesienia zakazu rozmów przez telefon komórkowy w czasie jazdy i dopuszczenia używania tzw. "antyradarów".

Do kompletu brakuje tylko jeszcze zniesienia obowiązkowych badań technicznych samochodów - każdy sam by decydował np. czy ma wystarczająco sprawne hamulce, zniesienia obowiązku jazdy na światłach - każdy sam by decydował czy coś widzi i czy ma ochotę być widocznym dla innych.

Cytuj:
W celu poprawy płynności ruchu, każda sygnalizacja świetlna wyposażona byłaby w tzw. "sekundnik" informujący o upływającym czasie do zapalenia się czerwonego czy zielonego światła.

I teraz nie dość, że pełno debili by przejeżdżało na bardzo późnym żółtym to jeszcze tyle samo by wjeżdżało na bardzo wczesnym zielonym "mnie się bardzo spieszy, a już za 5 sekund zielone to jadę !"

Ograniczeń prędkości to nawet mi się nie chce komentować - wzorowali się na Pakistanie czy Senegalu (nie obrażając nikogo) ?

Cytuj:
Jednocześnie zwiększyłyby się kary za nieuzasadnioną jazdę lewym pasem.

O, to akurat jedna sensowna rzecz. Ale... zaraz to jednak nie pozwalamy ludziom żeby sami decydowali którym pasem mają ochotę jechać ? Albo od razu którą stroną drogi ? :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 21:07 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
MB napisał(a):
To jakaś prowokacja czy Prima Aprilis ?



Nie martwcie się tym, szkoda czasu to czytać, przecież to nie przejdzie ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 16, 2012 11:16 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
MB napisał(a):
Cytuj:
Warunkiem otrzymania prawa jazda byłoby zdanie państwowego egzaminu - każdy sam decydowałby, jak się do niego przygotować.

Na przykład jeżdżąc przez 2 lata bez prawa jazdy.

Są kraje, gdzie nie zmusza się do odbębnienia (oczywiście odpłatnie) tylu-a-tylu godzin szkoleń. Np. w USA przychodzisz, zdajesz egzamin, i wychodzisz z prawkiem. Wystarczy, że naumiałeś się (np. czytając podręcznik, a potem jeżdżąc z instruktorem). A u nas? Przyjeżdża obcokrajowiec, który ma u siebie prawko, ale chce mieć polskie. No to zapi$z się do $zkoły jazdy, odbębnij 40h teorii i 20h jazdy, czekaj miesiąc na egzamin, a po zdaniu następny miesiąc aż prawko wydadzą, i właśnie skończył się semestr i trzeba wracać do siebie. Jeśli ktoś umie jeździć, i zna przepisy, to sprawdzi to egzamin, zaś szkółka to strata czasu i pieniędzy.

Osobiście nie jestem zwolennikiem całkowitego wyeliminowania nauki jazdy, ale niech będzie że jeśli ktoś przystępuje bez szkoły jazdy, to musi odbyć 5h jazd i ma trudniejszy egzamin z teorii.

A co do sekundników przy światłach to jestem za: Sprawdziły się w reszcie Europy (widziałem od Hiszpanii aż po Rumunię), pojawiają się tez w Polsce (np. Opole, Wrocław, Toruń?), i nie spotkałem się z tym, żeby spowodowały zauważalny wzrost liczby wypadków. Za to gdzieś widziałem badania, które sugerują iż sekundniki nieco usprawniają ruch i pozwalają zmniejszyć spalanie i emisję spalin.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 16, 2012 13:27 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 48647.html
Cytuj:
Motocyklista potrącił pieszego
Wtargnął na czerwonym. Nie przeżył zderzenia

Do śmiertelnego wypadku doszło w sobotę rano na skrzyżowaniu ulic Rzymowskiego i Modzelewskiego. Motocyklista potrącił starszego mężczyznę. Po przewiezeiniu do szpitala, pieszy zmarł.
- Według relacji świadków starszy mężczyzna przechodził po pasach na czerownym świetle, wtedy uderzył w niego kierowca jednośladu, który miał zielone światło - relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Pieszy w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala. Motocykliście się nic nie stało, chociaż w wyniku wypadku przewrócił się - dodaje.
Taką wersję wydarzeń potwierdza stołeczna policja. - Około 60-letni mężczyzna wtargnął na jezdnię na czerownym świetle - informuje Tomasz Sitek ze stołecznej policji. - Kierowca motocykla był trzeżwy - dodaje.
Jak informuje policja, po przewieźeniu do szpitala, pieszy zmarł w szpitalu.
su/b

O "wtargnięciu" w przypadku starszego faceta trudno mówić... Rozumiem, że wtargnięcie może być, jak pieszy, dotychczas idący chodnikeiem, ni z tego, ni z owego, bo zobaczył np. tramwaj, wybiegnie na jezdnię lub wyjdzie szybko spomiędzy zaparkowanych samochodów. Wnosząc z opisu, sytuacja miała miejsce gdzieś na środku pasa ruchu.
Wielu kierowców ma zwyczaj wystepować w roli policji, sądu i kata jednocześnie -- jak pieszy lub rowerzysta narusza przepisy, uważają, że mają prawo ich zabić.
Nie dalej jak dziś, z autobusu jadącego z Pl. Piłsudskiego do Pl. Teatralnego obserwowałem przechodzącą starszą kobietę z pękiem kwiatów. Owszem, nie po pasach, ale kierowca nie odpuścił nawet minimalnie gazu -- dźwięk silnika nie zmienił sie w najmniejszym stopniu, zwalniania autobusu nie dało się wyczuć. Zdążyła przejść (prawy przód autobusu minął ją o jakieś 15-20cm), ale gdyby np. potknęła się lub zwolniła -- kaplica...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL