Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 10:18 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Czy z sygnalizacją? Hmm... jeśli już, to moim zdaniem (ale zastrzegam, że to jest moja prywatna wypowiedź) tylko dla jezdni, nie dla torowiska, z racji tego że niewiele osób poszło by dalej w kierunku Długiej, a niepotrzebnie taka sygnalizacja tamowałaby ruch komunikacji miejskiej.


Tam w ogóle nie musi być sygnalizacji. Tempo 30 by zrobiło swoje, ale to już na pewno za dużo dla miasta. Zresztą ta sygnalizacja też będzie wymagała odstępstwa od czerwonej książeczki bodajże.

A skoro już o sygnalizacji - czy sądzisz, że pełne światła dla pieszych na Pl. Bankowym pomiędzy przystankami tramwajowymi w ogóle są potrzebne. Patrz watek: viewtopic.php?f=2&t=1803&hilit=sygnalizacja+tramwaj%C3%B3w

Bon voyage!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 13:45 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 12:07
Posty: 22
http://www.dopr.org.pl/sites/default/fi ... 2-2012.pdf widać że jest kontratak od strony przeciwników... :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 14:05 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
A to już znamy. ZM dostało do wiadomości. Cala dyskusja właśnie w tym wątku o tym. Pismo swoją drogą bardzo ciekawe, bo wyłącznie dekonstruktywne - w tonie mocno administracyjnym "nie da się" (i kropka).

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 14:28 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Wt lut 21, 2012 12:40
Posty: 18
Sygnalizacja na Pl. Bankowym przez torowisko była kompletnie niepotrzebna. Jedyne co zmieniła, to tylko to że tramwaje bez sensu stoją.

Cytuj:
widać że jest kontratak od strony przeciwników..


Proponuję czytać od początku o czym jest dyskusja...

Cytuj:
Pismo swoją drogą bardzo ciekawe, bo wyłącznie dekonstruktywne - w tonie mocno administracyjnym "nie da się" (i kropka).


A dziwisz się? Wy swoje stanowiska też przedstawiacie jako jedynie słuszne...

Swoją drogą - myślę że warto byłoby się spotkać wspólnie i omówić parę ważnych tematów, w tym to przejście i może dojść do wspólnych wniosków.

_________________
Drogowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
http://www.dopr.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 16:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
A dziwisz się? Wy swoje stanowiska też przedstawiacie jako jedynie słuszne...


Ale konstruktywne. Czujesz różnicę? Nawet SISKOM nigdy nie jest "nie bo nie".

Konwencja pisma do urzędu wymaga bycia "jedynie słusznym" jeśli nie chcesz być zbyty przez urzędnika z błahych powodów. Zauważ, że pismo w sprawie przejścia zawiera kilka możliwych wariantów rozwiązań (przejście z prawej strony wiaty, z lewej, po środku). Jedynie słuszne jest jedynie to, że przejście się pieszym należy, bo to jest fakt w śródmieściu wielomilionowego miasta.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 21:00 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Wt lut 21, 2012 12:40
Posty: 18
No i w naszym piśmie tez było konstruktywnie dlaczego nie... A że z tymi argumentami się nie zgadzacie - macie prawo, tak samo jak i my z Waszymi.

I tak jak ZM wysłało kolejną propozycję (już lepszą, ale też nie idealną) tak i my wyślemy swoją... Tylko u nas nieco dłużej to trwa, bo stanowisko DOPR nie jest opinią jednej osoby, musi to zatwierdzić Zarząd jako stanowisko organizacji. Dzięki temu zawsze mówimy jednogłośnie.

_________________
Drogowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
http://www.dopr.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 22:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Wilk napisał(a):
No i w naszym piśmie tez było konstruktywnie dlaczego nie...

Przy takiej definicji konstruktywnego działania można świat odkrywać na nowo: wszystkie pisma pod hasłem "nie_da_się" - nie da się odśnieżać DDR, nie da się usunąć płotu na drodze, nie da się dopuścić ruchu pod prąd itd. - były konstruktywne, tylko my nie umieliśmy sobie tego uświadomić.
Jednym z głównych celów DOPR jest ponoć nauczenie wszystkich uczestników ruchu uczyć myślenia. Mam wrażenie, że sztukę takiego "myślenia" i takiego "konstruktywnego" działania warszawscy urzędnicy opanowali już do perfekcji. W tym nie musicie im pomagać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lut 24, 2012 22:45 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Wt lut 21, 2012 12:40
Posty: 18
marek.slon napisał(a):
Wilk napisał(a):
No i w naszym piśmie tez było konstruktywnie dlaczego nie...

Przy takiej definicji konstruktywnego działania można świat odkrywać na nowo: wszystkie pisma pod hasłem "nie_da_się" - nie da się odśnieżać DDR, nie da się usunąć płotu na drodze, nie da się dopuścić ruchu pod prąd itd. - były konstruktywne, tylko my nie umieliśmy sobie tego uświadomić.


Nigdzie w naszym piśmie nie było "nie da się" ani "nie bo nie". Było dokładnie opisane czemu nie.

Cytuj:
Jednym z głównych celów DOPR jest ponoć nauczenie wszystkich uczestników ruchu uczyć myślenia. Mam wrażenie, że sztukę takiego "myślenia" i takiego "konstruktywnego" działania warszawscy urzędnicy opanowali już do perfekcji. W tym nie musicie im pomagać.


To jest Wasze subiektywne zdanie. Tak samo jak wielu w mieście uważa Was za fanatyków rowerów, którzy najchętniej całą resztę zmietli by z powierzchni Ziemi. Ja jak widać nie, próbuję znaleźć jakiś kompromis w proponowanym rozwiązaniu.

_________________
Drogowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
http://www.dopr.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lut 25, 2012 13:32 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Wilk napisał(a):
Nigdzie w naszym piśmie nie było "nie da się" ani "nie bo nie". Było dokładnie opisane czemu nie.


Przepraszam za skrót myślowy. W pismach od różnych urzędów też nigdy nie czytamy dosłownie, że "nie da się", tylko że propozycja zostaje odrzucona i dlaczego odrzucona. A że to tłumaczenie - podobnie jak Wasze w tym przypadku - jest absurdalne, nie zmienia faktu, że w konsekwencji nie da się zmienić aktualnego, patologicznego rozwiązania na nowe i sensowne. Nazywanie tego konstruktywnym myśleniem i działaniem to bełkot utrudniający rozsądną dyskusję.
Wilk napisał(a):
To jest Wasze subiektywne zdanie.

Nie - to moje subiektywne zdanie. Nie jestem i nie byłem członkiem ZM. Mimo odmiennego zdania w istotnych sprawach współpracuję z ZM i odzywam się na forum, m.in. dlatego, że nie wymagają jednomyślności.
Wilk napisał(a):
To jest Wasze subiektywne zdanie. Tak samo jak wielu w mieście uważa Was za fanatyków rowerów, którzy najchętniej całą resztę zmietli by z powierzchni Ziemi. Ja jak widać nie

Tzn. tak samo jak co?
To miłe, że inicjatywę poprawy wygody pasażerów zbiórkomu, która nie ma nic wspólnego z rowerami, nie traktujesz jako przejaw rowerowego fanatyzmu i próby zmiecenia z powierzchni ziemi wszystkich - ze zbiórkomem na czele - poza rowerzystami.
Wilk napisał(a):
próbuję znaleźć jakiś kompromis w proponowanym rozwiązaniu.

To rzeczywiście (tym razem bez ironii!) jest konstruktywne. Problem jednak polega na tym, że proponowane rozwiązanie to usunięcie oczywistego absurdu, a Ty domagasz się kompromisu. Spójrz sobie na zdjęcie satelitarne Pl. Bankowego: jak wygląda dystrybucja przestrzeni na dużym, reprezentacyjnym placu w centrum dwumilionowego miasta, przed jego ratuszem. Pada propozycja żeby na tym morzu asfaltu wyznaczyć przejście dla pieszych, które ułatwiłoby życie dziesiątkom tysięcy pieszych, a Ty uważasz, że to za wiele i trzeba poszukać kompromisu. Powołujesz się na rzekomo niezbędne podniesienie natężenia ruchu po zakończeniu budowy metra, argumentujesz, że nie wolno pozwolić ludziom przechodzić na zielonym, bo zaczęliby biegać na czerwonym i oczekujesz uznania racjonalności Twoich argumentów. Reprezentujesz organizację, której głównym celem ma być podnoszenie bezpieczeństwa, a bez większych ogródek wyrażasz pogardę dla pieszego motłochu, który łazi jak chce i trzeba go trzymać na postronku. A kierowcy muszą mieć zapewniony swobodny przejazd przez centrum, przepustowość skrzyżowań i płynność ruchu, bo jesteście realistami i inaczej się nie da.
Kompromis na Pl. Bankowym to będzie wtedy, kiedy na wszystkich wylotach ze skrzyżowania będzie najwyżej po jednym pasie dla ruchu indywidualnego i przez wszystkie będą przejścia na poziomie jezdni. Rozwiązaniem bezkompromisowym, co nie znaczy złym lub niespotykanym w Europie, byłoby całkowite wyłączenie go z indywidualnego ruchu samochodowego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lut 27, 2012 10:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Sygnalizacja na Pl. Bankowym przez torowisko była kompletnie niepotrzebna. Jedyne co zmieniła, to tylko to że tramwaje bez sensu stoją.


Rozumiem, że w tym przypadku nie występuje zjawisko latania między tramwajami, a autobusami (np: 520, 4, 15)? OK. Fajnie, że to popierasz.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL