Piotr T napisał(a):
Nie do końca rozumiem krytyków detekcji ręcznej.
Już bo uwierzę, że tam ktoś zrobił cykl 300 sekund i stąd wyszło Ci te 5 minut. Najpierw posługuj się faktami, nie emocjami, a potem dyskutuj.
Wiesz : chyba nie bardzo pasujesz do tego forum.
Koledze chodziło najpewniej o niewykrycie przez detektor, a nie o jakiś strasznie długi cykl. Na moim skrzyżowaniu (Szaserów/Garwolińska) przed
zainstalowaniem pętli indukcyjnych wzdłuż Szaserów (jakieś dwa lata po
zainstalowaniu świateł) stosunek czasu dla poszczególnych kierunków był
baaaaaaaaaardzo stronniczy. Przy czym czas trwania cyklu był dość zmienny
w czasie. W okresie jego maksymalnego wydłużenia naliczyłem kiedyś prawie
6 minut dla Szaserów. Ale rozumiem, że to jakiś błąd w programie i już się
nie powtórzy.
Na skrzyżowaniu Chłopickiego/Szaserów jadąc samochodem od Pl.Szembeka
do domu nie raz zdarzyło mi się przestać dodatkową kolejkę bo mnie kamera nie wykryła. Nadmiar automatyki szkodzi - to jest prawda znana od lat,
ale niektórzy do szkoły mieli za bardzo pod górkę.
Nic gorszego jak doświadczenia na żywym organiźmie.
Tym czasem ZDM traktuje nas jak króliki doświadczalne i co gorsza
rzadko kiedy wyciąga z tych doświadczeń właściwe wnioski.
A dla nas najpewniejszy jest cykl stałoczasowy bez żadnej detekcji
i nic gorszego od przycisków, które trzeba wciskać przed rozpoczęciem się
fazy - bo potem jest już za późno i trzeba czekać całą kolejkę.
Może najpierw przeczytaj kilka wątków od początku to poczujesz bluesa.
Zaraz, a może Ty z ZDMu jesteś?