Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn cze 27, 2011 7:45 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Sorry, ale to doniesienie medialne przypomina mi kawał: "Ilu Polaków potrzeba do wkręcenia żarówki?" Dalej sami wiecie...

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 27, 2011 7:53 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
Postawić obok kładek TOI TOI ,będzie taniej i więcej osób skorzysta.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 27, 2011 8:01 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Ee, to już przed wojną pan, który pracował w warsztacie mechanicznym w piwnicy, opowiadał, że gdy pijacy z pobliskiej knajpy lali na drzewo koło okienka od tej piwnicy, obił blachą miedzianą pień drzewa i podłączył do ładowarki do akumulatorów.
I czysto było, a i rozrywka też... :mrgreen:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 27, 2011 13:26 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz lis 25, 2010 17:48
Posty: 111
Lokalizacja: dziura między Legionowem a Modlinem
Wojtek napisał(a):
Sorry, ale to doniesienie medialne przypomina mi kawał: "Ilu Polaków potrzeba do wkręcenia żarówki?" Dalej sami wiecie...

A mi przypomina legendę o specjalnym długopisie NASA i ruskich ołówkach… Tego chyba by nawet sam Bareja nie wymyślił.

_________________
Je ne suis pas écologiste.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 27, 2011 20:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Coś mi się obija, że o tych "czujkach wilgoci" to już kiedyś w Warszawie słyszałem.

Pomysł porównywalny z koncepcją montażu zaczarowanych puszek na skrzyżowaniach celem zmniejszenia liczby wypadków.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt cze 28, 2011 6:47 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
TVN Warszawa
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 34982.html
cyt"Kierowcy wciąż muszą się liczyć z utrudnieniami na ulicy Ostrobramskiej. Z powodu remontu kładki przy ulicy Poligonowej piesi przechodzą przez pasy, a samochody czekają na światłach".kon cyt
cyt"By kładka, mogła zostać oficjalnie otwarta, zgodę wydać muszą m.in. strażacy, sanepid " kon cyt
Czyżby oficjalne otwarcie z wielką pompą na wybory?

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 30, 2011 9:56 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ebre_.html

Cytuj:
Zupełnie inne rozwiązanie problemu wind na rondzie Dmowskiego podsuwają społecznicy. - Zamiast wind, wystarczy wymalować zebry na powierzchni - podpowiada Arkadiusz Jerzak z Forum Rozwoju Warszawy. - Takie rozwiązanie sugeruje plan miejscowy Placu Defilad. Drogowcy nie kwapią się jednak, by je wytyczyć. - Pasy nie były brane pod uwagę - mówi Sobieraj. - utrudniłyby ruch samochodów i stworzyły zagrożenie dla pieszych. - Auta i tramwaje już teraz stoją tu na światłach - zauważa Jerzak. I dodaje, że między pl. Starynkiewicza a Kruczą przejścia dla pieszych przez Al. Jerozolimskie nie ma ani jednego. Pieszym zostają tunele, niepełnosprawnym - windy. Wygodę osób chcących przejść przez ulicę ZDM stawia na dalszym miejscu.

Co musi się zmienić, by skrzyżowania takie jak rondo Dmowskiego były przyjazne dla pieszych? Być może zapowiadana przez drogowców akcja edukacyjna przyniesie efekty. Wciąż będzie to jednak tylko półśrodek: windy będą sprawniejsze i mniej śmierdzące - ale wciąż będą. Na europejski standard, jakim są zebry dla pieszych, przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 30, 2011 23:32 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
axxenfall napisał(a):
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9867176,Znow_wymienia_windy__A_moze_lepiej_namalowac_zebre_.html

Cytuj:
Pasy nie były brane pod uwagę - mówi Sobieraj. - utrudniłyby ruch samochodów i stworzyły zagrożenie dla pieszych. - Auta i tramwaje już teraz stoją tu na światłach - zauważa Jerzak. I dodaje, że między pl. Starynkiewicza a Kruczą przejścia dla pieszych przez Al. Jerozolimskie nie ma ani jednego. Pieszym zostają tunele, niepełnosprawnym - windy. Wygodę osób chcących przejść przez ulicę ZDM stawia na dalszym miejscu.


To nie tylko jest wygoda, to także jest CZAS pieszych. Pieszych, których w centrum jest więcej niż użytkowników samochodów, o czym wciąż zdaje się zapominać ZDM...
Już nawet nie chce mi się czepiać GROŹNYCH ZEBR.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lip 09, 2011 18:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... tknie.html

Cytuj:
Niepełnosprawny tu nie dotrze, a jak dotrze to utknie
09.07.2011 aktualizacja: 2011-07-08 21:10

Coraz większym problemem jest znalezienie czynnej windy przy przejściach podziemnych. Przekonała się o tym nasza czytelniczka.

W sobotę 2 lipca poszłam z osobą na wózku inwalidzkim do przejścia podziemnego na ul. Zajączka, prowadzącego do stacji metra Dworzec Gdański. Na jedynej windzie była kartka z napisem: "awaria". Cóż, zaledwie 1 km jest do stacji metra Plac Wilsona. Stamtąd pojechałyśmy do stacji Centrum. Chciałyśmy przejść na drugą stronę Al. Jerozolimskich. Winda przy rondzie była nieczynna.

Poszłyśmy więc kilkaset metrów do przejścia przy Emilii Plater. Tam windy nie ma, ale jest platforma, którą obsługuje ochrona. Pan z ochrony zjawił się natychmiast. Uprzedził jednak, że zjechać można, ale platforma po drugiej stronie Emilii Plater nie działa. Już od dłuższego czasu. Zjechałyśmy. Przy schodach na górę pomoc zaproponował przechodzień. I razem z ochroną wnieśli wózek na górę. Dziękujemy.

A winda na Zajączka do dziś nie działa. Można liczyć na przechodniów, nie na miasto.


Bardzo dobra opowieść, ilustrująca na ile bezmyślnymi sadystami są nasi drogowcy.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 12, 2011 9:06 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Żenującej epopei ciąg dalszy:

Cytuj:
- Winda przy ul. Zajączka została zdewastowana, to nie jest awaria techniczna - mówi Andrzej Skwarek, rzecznik Zarząd Transportu Miejskiego. Zapewnia, że naprawa skończy się w tym tygodniu. Dlaczego trwa tak długo?

Andrzej Żyjewski, konserwator z odpowiedzialnej za windę firmy KONE, twierdzi, że czeka na akceptację przez ZTM umowy o naprawę. - Dwa dni po tym winda będzie działać - zapewnia.

- Czas akceptacji umowy wynika z procedur związanych z zamówieniami publicznymi - broni się Andrzej Skwarek - Zdajemy sobie sprawę, że jest to utrudnienie dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, ale już osoby starsze mogą korzystać z wybudowanych obok schodów ruchomych, które można przeprogramowywać, aby jeździły w górę lub w dół.

Za to windy przy Rotundzie nie działają, bo po długich deszczach zamokły kable.

- Uznaliśmy, że lepiej wyłączyć całą elektronikę, niż ryzykować zdrowie pasażerów - informuje Adam Sobieraj, rzecznik Zarząd Dróg Miejskich. - Windy są osuszane od wczoraj, dopiero później będziemy je naprawiać i zrobimy wszystko, aby ruszyły jak najszybciej.

Przez deszcze nie działają też platformy przy ul. Emilii Plater. Piotr Bieliński, dyrektor odpowiedzialnej za ich konserwację firmy ZID-Service, mówi: - Wszystkie urządzenia trzeba było wyłączyć, nakazuje to nawet Urząd Dozoru Technicznego.

I dodaje: - Ze ścian wciąż płynie woda gruntowa, więc nie potrafimy oszacować, ile naprawy mogą potrwać.


http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... iatow.html


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 204 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL