Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt kwi 12, 2011 12:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
pduncz napisał(a):
IMO problem w tym miejscu nie jest spowodowany zieloną strzałką (rowerzyści mają wtedy czerwone), tylko równoczesnym zielonym dla rowerzystów i samochodów z Sobieskiego. Rowerzyści powinni dostawać zielone parę(naście) sekund wcześniej niż samochody skręcające, lub w ogóle rozłącznie - w idealnej sytuacji.

Zdaje mi się Rozporządzenie ZAKAZUJE stosowania zielonych strzałek w miejscach, gdzie może wystąpić niebezpieczeństwo kolizji -- a droga rowerowa do takich należy.
Zielonej strzałki MA NIE BYĆ.
Oczywiście nasi ruchaci ężymnierowie chętniej zamkną droge rowerową, niż zrobią krzywdę swoim samochodzikom.
Ale jeżeli faktycznie jest połączona zielona strzałka i zielone na drodze rowerowej w Sobieksiego, na kolizyjnym -- niech ktoś szybciutko podjedzie i to sfilmuje, pliiiizzz! Będzie dowód w sprawie...

Bo jak się z tego zrobi draka, to natychmiast zmienią, a tak - może rozpieprzą wreszcie cholerny wydział sygnałów świecących... Może ich do pyerdla wsadzą?...
Rozmarzyłem się... :twisted:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 12, 2011 19:49 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 21:10
Posty: 199
Byłem na tym skrzyżowaniu parę minut po 19stej. Zielona strzałka dla samochodów srkęcajacych w Sikorskiego nie jest problemem [totalna nieprawda! zmieniłem zdanie, patrz później], bo włączona jest wyłącznie wtedy, kiedy rowerzyści i piesi mają czerwone. Gaśnie od razu wraz z pojawieniem się zielonego dla pieszych/rowerzystów. Zmiana świateł dla samochodów i na przejściu/przejeździe odbywa się z minimalnym opóźnieniem, samochody mają zielone jakieś 2 sekundy wcześniej, co też nie jest problemem, bo w tym czasie ledwo ruszają, nie mówiąc o dojechaniu do skrętu. Natomiast na sygnalizacji dla samochodów(oddalonej od samego skrętu o kilkanaście metrów) jest znak D-6b, ale dotyczy on przejazdu i przejścia bezpośrednio przed samochodami. Znak D-6b dla problematycznego przejazdu umiejscowiony jest tuż przed nim, pod kątem sugerującym, że jego adresaci to samochody jadące Sikorskiego prosto, a nie skręcajace z Sobieskiego. Ze ścieżki rowerowej jest on w ogóle niewidoczny, z punktu widzenia samochodu właściwie dopiero w momencie rozpoczęcia skrętu w Sobieskiego.

W kwestii 'połówek p11' to w Warszawie jest tego mnóstwo, dziś zwracałem szczególną uwagę.


Ostatnio edytowano Śr lis 16, 2011 13:56 przez em c, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 12, 2011 23:49 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Monty B. Ike napisał(a):
Zdaje mi się Rozporządzenie ZAKAZUJE stosowania zielonych strzałek w miejscach, gdzie może wystąpić niebezpieczeństwo kolizji


Nie bardzo sobie przypominam. Może masz na myśli zakaz jednoczesnego zapalania zielonego i strzałki w strumieniach kolizyjnych?

Monty B. Ike napisał(a):
Zielonej strzałki MA NIE BYĆ.


Zielona strzałka nie jest problemem rowerzystów (w tym przypadku). Problemem rowerzystów jest jednoczesne zapalenie zielonego w równoległych kierunkach ul. Sobieskiego i DdR wzdłuż Sobieskiego.

em c napisał(a):
samochody mają zielone jakieś 2 sekundy wcześniej, co też nie jest problemem, bo w tym czasie ledwo ruszają, nie mówiąc o dojechaniu do skrętu.


Moim zdaniem jest to problem. Rowerzyści mogliby mieć osobną sygnalizację, z zielonym zapalającym się parę sekund wcześniej. Takie rozwiązania widywałem w Niemczech.

Oglądałem dziś to miejsce, i mi wyszło że spora część problemu to dodatkowy pas, zapewne dedykowany (w zamyśle) dla autobusów stających na przystanku Tor Stegny 03 tuż za omawianym przejściem/przejazdem. Zlikwidowanie tej zatoczki pozwoliłoby na zwężenie szerokości jezdni o jakieś 25%, i mocne skrócenie promienia łuku prawoskrętu.

Na przystanku tym zatrzymują się wyłącznie linie 166, 195, które zatrzymują się NŻ również na przystanku Tor Stegny 05, 50m wcześniej...

Zatoczka służy również samochodom jako "rozbiegówka" po skręcie na zielonej strzałce (dodatkowy pas do istniejących na Sikorskiego 3ch). Ciekawe jaką faktyczną przepustowość w szczycie ma ta zielona strzałka, bo mam wrażenie że marną (ze wzgl. na znaczny ruch na Sikorskiego)

em c napisał(a):
W kwestii 'połówek p11' to w Warszawie jest tego mnóstwo, dziś zwracałem szczególną uwagę.


A ja przejrzałem rozporządzenia. Domalowanie przejazdu rowerowego P-11 do istniejącego przejścia P-10 wymaga 2,5 metra dostępnej szerokości (2m na przejazd, i 0,5 m odstępu od przejścia).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 18:48 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Pytanie, miałem dziś mało przyjemną sytuację minięcia się o jakieś milimetry na Krakowskim Przedmieściu. Mianowicie są tam przystanki wydzielone w postaci dodatkowego pasa, który tak jakby "rozpycha się" między normalnym pasem a krawężnikiem. Problem powstał, kiedy pojechałem swoim pasem, nie jadąc prosto przez zatokę. Kierowca chyba myślał, że zjadę do zatoki i próbował mnie wymijać tamtędy. Niestety, nie uśmiecha mi się skręcanie do zatoczki aby kilkadziesiąt metrów dalej włączać się do ruchu. Nie jestem pewny tego czy na 100% mogę jechać nie przy krawężniku, ale po swoim pasie. Oświeci mnie ktoś w tej kwestii?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 19:00 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Teoretycznie, według starych przepisów, rowerzysta powinien umożliwić pojazdowi jadącemu szybciej wyprzedzenie zjeżdżając na bok, lub nawet zatrzymując się.

Jednak jest to wszystko bardzo uznaniowe i dyskusyjne. Na KP obowiązuje prędkość do 30 km/h (mało kto się do tego stosuje), zatoczka jest przeznaczona dla autobusów (nie jest więc raczej pasem ruchu).

Bezwzględny natomiast jest obowiązek zachowania 1m odstępu przy wyprzedzaniu roweru przez samochód. Przypuszczalnie jechałeś zbyt blisko prawej krawędzi pasa, i w ten sposób zachęciłeś blachosmrodziarza do podjęcia manewru wyprzedzania "na dotyk". :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 19:08 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Może tak, przeważnie tam wyprzedzają mnie tak taksówkarze, którzy potem patrzą na mnie nienawistnie na światłach przy Świętokrzyskiej. Tak czy inaczej, Będę tam jeździł tak jak jeździłem.

ps. już raz kawałek dalej wyprzedzanie "na dotyk" przez przegubowca linii E-2 skończyło się "dotykiem" i prawie spotkaniem z latarnią(moim oczywiście).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 20:16 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
mhok napisał(a):
ps. już raz kawałek dalej wyprzedzanie "na dotyk" przez przegubowca linii E-2 skończyło się "dotykiem" i prawie spotkaniem z latarnią(moim oczywiście)
.
Jest na stronie MZA e-mail i tel. kom. pod który należy wysyłać zażalenia na kierowców. Do ZTM też można.
Tylko trzeba spisać, a jeszcze lepiej -- sfotografować numery sukinsyna.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 20:29 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Monty B. Ike napisał(a):
mhok napisał(a):
ps. już raz kawałek dalej wyprzedzanie "na dotyk" przez przegubowca linii E-2 skończyło się "dotykiem" i prawie spotkaniem z latarnią(moim oczywiście)
.
Jest na stronie MZA e-mail i tel. kom. pod który należy wysyłać zażalenia na kierowców. Do ZTM też można.
Tylko trzeba spisać, a jeszcze lepiej -- sfotografować numery sukinsyna.

To było dawno, mili taksówkarze (tak, napisałem to!), którzy jechali za nami zatrzymali gościa na przystanku Uniwersytet... po chwili do nich dojechałem, nawet się nie poobijałem, więc nie było to zbyt poważne. Ogólnie nie było sprawy. Nie było o co jak dla mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 21:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Mhrok napisał(a):
To było dawno, mili taksówkarze (tak, napisałem to!), którzy jechali za nami zatrzymali gościa na przystanku Uniwersytet... po chwili do nich dojechałem, nawet się nie poobijałem, więc nie było to zbyt poważne. Ogólnie nie było sprawy. Nie było o co jak dla mnie.

Jeżeli taksówkarze (!!!) uznali, że inny kierowca popełnił wykroczenie, to musiało być ostro.
A ponieważ odpuściłeś, jest szansa, że powtórzy numer i tym razem kogoś zabije.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 14, 2011 21:44 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr lip 28, 2010 23:16
Posty: 70
Lokalizacja: Warszawa Ursynów / Mokotów
Krakowskim i Nowym Światem jeżdzę codziennie do pracy i w 95% przypadków smigam swoim pasem a nie zatoczką. Nauczyłem się tylko oglądać w tył i ew. tak dopasowywać drogę aby jednoznacznie dać znać swoim zachowaniem, iż nie będę jechał zatoczką. Jazdy zatoczką zdarzają mi się tylko wtedy, gdy za mną jest E-2 lub 503 i chce puścić autobus przodem - w końcu na pokładzie autobusu jedzie koło 100 osób, a ja smigam sam. Robię to na przystankach przy Ordynackiej oraz na Nowym Świecie za rondem z palmą w kierunku pl. Trzech Krzyży (tam to trzeci, ślepy pas).
Na Krakowskim najniebezpieczniejsi są niektórzy kierowcy przegubowców, którzy źle oceniają miejsce na wyprzedzanie i zajeżdzają drogę tyłem autobusu. Na szczęście żaden mnie nie musnął, ale z raz na dwa tygodnie muszę zwolnić, żeby nie zostać zahaczonym.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL