W metrze zamiast rowerów bankomatyWładze metra od trzech lat blokują montaż stojaków dla rowerów na stacji Słodowiec. Tłumaczą się względami bezpieczeństwa. Zgodziły się na ustawienie tam bankomatów.Kością niezgody są cztery wnęki znajdujące się przy wejściach na teren stacji Słodowiec. Jak wyliczyli cykliści, mogłyby tam stanąć stojaki, które pomieściłyby ok. 40 rowerów. – Władze metra jak mantrę powtarzały, że miniparkingi nie mogą tam powstać, gdyż przeszkadzałyby w razie ewakuacji. Teraz te miejsca zostały wydzierżawione pod bankomaty. Jest to jawna niekonsekwencja – mówi Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza.
Przedstawiciele metra nie widzą jednak problemu. – Zgodnie ze strategią rozwoju miasta parkingi dla rowerów powinny być zlokalizowane obok stacji metra, a nie na jej terenie – tłumaczy Krzysztof Malawko, rzecznik Metra. Zdaniem władz podziemnej kolejki, bankomaty nie stwarzają takiego zagrożenia jak stojaki rowerowe.
Cykliści rozczarowani są także postawą p. o. rzecznika ratusza Tomasza Andryszczyka. – Pod koniec kwietnia zorganizowaliśmy pikietę na Słodowcu. Chcieliśmy pokazać, że na stacji znajdują się miejsca idealnie nadające się do instalacji stojaków. Pokazaliśmy także, że wbrew temu, co mówi Metro, rowery nie przeszkadzałyby pasażerom – mówi Jackowski.
Niestety, władze podziemnej kolejki pozostały głuche na te argumenty. Wtedy swoją pomoc w załatwieniu sprawy zadeklarował właśnie Andryszczyk.
– Rzecznik miasta obiecywał nam, że w ciągu kilku dni spotka się z przedstawicielami ZTM i władzami Metra, aby ustalić, gdzie stojaki można by zamontować. Niestety, od dwóch miesięcy nie mamy od niego żadnej odpowiedzi – mówi Jackowski.
Kiedy dojdzie do rozmów? Nie wiadomo. Z rzecznikiem ratusza nie udało się nam wczoraj skontaktować.
Mariusz Gruza, Życie Warszawy
22-06-2010
cyt za
http://www.zw.com.pl/artykul/244833,488 ... omaty.html