ajarmoniuk napisał(a):
Skąd wiadomo, że zakaz parkowania na chodniku wyleciał?
Z tego co pamiętam, nigdy go nie było, przynajmniej od początku wypierało się go ministerstwo.
A tymczasem w stołecznej SPPN:
http://www.zw.com.pl/artykul/1,437429_S ... wanie.htmlKonrad Majszyk napisał(a):
Tylko w tym roku [chyba zeszłym?] kontrolerzy ukarali za brak kwitka parkingowego ok. 250 tys. osób, nakładając na nich kary na ponad 12,5 mln zł. Deklarowana przez ratusz skuteczność egzekucji to ok. 25 proc. Według ostrożnych szacunków, wartość niewyegzekwowanych kar od kierowców w latach 2004 – 2010 to 56 mln zł. Za taką kwotę można zbudować stację metra.
[...]
Po pieniądze kierowców gapowiczów wyciąga rękę ZDM – to pierwsza instancja – a następnie wyspecjalizowane Biuro Podatków i Egzekucji. To ostatnie w ciągu dwóch lat zatrudniło 21 dodatkowych windykatorów, którzy ściągają parkingowe opłaty dodatkowe, kary dla gapowiczów i mandaty karne wystawione przez straż miejską. Mają uprawnienia do zajęcia rachunku bankowego, emerytury, wynagrodzenia za pracę albo nadpłaty podatku.
– Zatrudnienie tych osób zwróciło się już miastu wielokrotnie – twierdzi p.o. rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk.
Szkoda, że cały czas nie chcą zwiększyć zatrudnienia w służbach kontrolnych -- też by im się zwróciło wielokrotnie.
Pozdrawiam,
Maciek