Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 731 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 74  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So sty 16, 2010 18:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
wildzi napisał(a):
Dlaczego trwało to AŻ GODZINĘ?

Pewnie negocjowano z panią stawkę za NIEWYWIEZIENIE... :twisted:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 17, 2010 21:01 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Mnie to dziwi co innego. Że miasto nie wytacza pozwów cywilnych takim kierowcom. Zablokowanie kilkunastu tramwajów na godzinę to dla miasta olbrzymia, idąca w dziesiątki tysięcy złotych strata.

Jakby tak jeden z drugą zapłacili za to co spowodowali bezmyślnym zostawieniem auta gdzie popadnie, to by się szybko okazało, że tramwajów nikt nie blokuje.


Inna sprawa, że w tym miejscu to powinni po prostu zlikwidować te paseczki na asfalcie, a postawić 500kg donicę, albo cokolwiek co całkowicie uniemożliwi tam wjazd autem i problem parkowania by się szybko skończył.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 17, 2010 23:09 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Raffi napisał(a):
Zablokowanie kilkunastu tramwajów na godzinę to dla miasta olbrzymia, idąca w dziesiątki tysięcy złotych strata.

Widziałem takie obliczenia w Holandii, w Niemczech i w Anglii.

U nas jest inaczej. Stracony czas obywatela to jego sprawa. Nie ma przeliczników ani mechanizmów, które czyniłyby stratę czasu przez mieszkańców dolegliwą dla sprawujących waaadzę :twisted:

Dlatego rozwiązania racjonalne tkwią głęboko...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 18, 2010 9:07 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Tu nawet nie chodzi o stracony czas obywatela, bo to już każdy pasażer by musiał dochodzić oddzielnie swoich roszczeń, że się np do pracy spóźnił.

Ale jak tramwaj nie jedzie, to nie zarabia, bo stawka płacona jest od wozokilometra. Nie pamiętam ile ta stawka wynosi dla tramwaju, dla autobusów jest 5-10zł/wozokm zależnie od pojemności pojazdu. Dla tramwajów stawka na pewno jest kilkukrotnie wyższa.Jak tych tramwajów utknie kilkanaście obsługujących ze 3-4 różne linie, przez co posypie się rozkład w połowie miasta, to się ogromna strata robi, nawet nie wliczając straty pasażerów. I za to akurat miasto może żądać odszkodowania. Tylko ktoś musiałby wyliczyć jaki to konkretnie koszt w danym zatrzymaniu (co nie powinno być trudne), a później napisać stosowny pozew.

Przy sytuacji, gdzie fakt zablokowania ruchu jest udowodniony (była Policja, był wystawiony mandat, który kierujący/a przyjął/ęła), wygrana miasta jest w zasadzie w kieszeni.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 19, 2010 9:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Wieści aus Krakau:

Cytuj:
Kraków: Zamknąć centrum dla samochodów
Czy automaty do pobierania opłat za parkowanie zajmą nowe tereny? /INTERIA.PL
Wtorek, 19 stycznia (05:45)

Mieszkańcy II dzielnicy Krakowa domagają się rozszerzenia strefy płatnego parkowania. Już dwa lata temu wystąpili z tym projektem do urzędu miasta.

Większa strefa płatnego parkowania może być korzystna dla mieszkańców części Krakowa, ale komfort jednych to kłopot dla innych.
- Mieszkańcy chcą wreszcie normalnie żyć! - podkreśla przewodnicząca rady dzielnicy II Magdalena Bassara. - Deficyt miejsc parkingowych w II dzielnicy jest ogromny. Przy Uniwersytecie Ekonomicznym jest parking na 1000 miejsc, podczas gdy samej kadry dydaktycznej jest 1500 osób, nie mówiąc o tysiącach studentów, którzy dojeżdżają na zajęcia. Parkingu nie ma sąd administracyjny czy opera, w której pracuje ok. 300 osób. Do tego dochodzą jeszcze osoby odwiedzające operę - wylicza przewodnicząca.czytaj dalej

Rozwój bez parkingu
Pojawiają się nowe inwestycje, ale nie idzie za nimi budowa miejsc parkingowych. - Podczas modernizacji ulic, likwiduje się stare miejsca postojowe, nie dając w zamian nowych. Dobrze, że w II dzielnicy mieszkają osoby starsze i sporo osób nie ma samochodów. Dzięki temu jakoś funkcjonujemy - dodaje Bassara.

Strefą w firmy?
Ograniczenie może poprawić komfort mieszkańców, ale może też zabić lokalne firmy. Przedsiębiorcom nie przysługuje prawo do taniego parkowania w strefie, a klientów żaden abonament nie dotyczy. - Pojawią się kłopoty z dowozem zaopatrzenia. Stracimy tych kupujących, którzy przyjeżdżają samochodami. Jestem przeciwna rozszerzaniu strefy - mówi Maria Przepióra, pracownica sklepu Resztki Tkanin przy ul. Rakowickiej.
Renata Fornalska z pobliskiej firmy Wiktor też jest przeciw. Uważa, że opłaty pogłębią problemy z parkowaniem. Inne jest zdanie Grażyny Staśto, która prowadzi punkt czyszczenia kożuchów. - My jesteśmy za strefą - powiedziała.

Współpracownik z firmy czyszczącej dodaje, że w Krakowie trzeba wreszcie skończyć z niepotrzebną jazdą autem i z parkowaniem w centrum. - Spacerować! Korzystać z komunikacji zbiorowej! Na świecie multimilionerzy potrafią chodzić pieszo, a w Krakowie urzędnicy z kurii i magistratu muszą się wozić. Centrum powinno być zamknięte dla samochodów. Dowóz zaopatrzenia przez trzy godziny rano i przez trzy wieczorem - komentuje. - Należy zapewnić ludziom dobrą komunikację zbiorową, żeby pasażer nie musiał czekać przez 20 minut. Trzeba też wybudować parkingi na granicach miasta, żeby przyjeżdżający z podkrakowskich miejscowości nie blokowali autami miejsca. Niech przesiadają się do tramwajów.

Ze względu na komfort
Mieszkańcom II dzielnicy nie chce ulec część radnych. - Dla okolicznych mieszkańców jest to korzystne, bo będą mieli gdzie parkować. Ale co z resztą mieszkańców Krakowa? Ustanawianie kolejnych stref sprawia, że krakowianie nie mają jak dojechać do urzędów czy banków. Nie możemy zmuszać ludzi do korzystania z tramwajów. Niektórzy kupują auto, by mieć komfort. Dlaczego mają gnieść się w zatłoczonych autobusach czy iść daleko do przystanku, skoro mają swój samochód - sprzeciwia się pomysłowi radny Dariusz Olszówka.

Opłaty mają zostać wprowadzone na ul. Bosackiej, Zygmunta Augusta, Kurkowej, Topolowej, Lubicz, Ariańskiej, Lubomirskiego oraz części Rakowickiej i Mogilskiej. Parkowanie w centrum może się skomplikować. Radni dyskutowali nad powiększeniem strefy C, decyzje zapadną na początku lutego.

Radny Dariusz Olszówka uważa, że budowa parkingów podziemnych czy wprowadzenie płatnego postoju na konkretnych miejscach (nie na całych ulicach) byłoby lepsze od rozszerzania strefy. - W ten sposób pogodziłoby się interesy lokalnych mieszkańców i wszystkich krakowian - zauważa.

Strategie z różnych miast
Takie rozwiązanie stosuje się na przykład we Wrocławiu. - Płaci się na konkretne miejsce. Nie wszystkie miejsca są płatne - podkreśla Ewa Mazur z wrocławskiego Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. - Nie planujemy rozszerzania strefy płatnego parkowania. Chcemy natomiast wymusić rotację w centrum, bo z tym mamy największy problem. Nie chcemy, by auto cały dzień blokowało konkretne miejsce parkingowe - dodaje Mazur. Poznań z kolei stawia na parkingi podziemne.

W Krakowie w grudniu otworzono parking pod placem Na Groblach z miejscami dla 600 aut. Ma on rozwiązać problem braku miejsc parkingowych w centrum i uwolnić od nadmiaru samochodów wybrane ulice: Grodzką, Podzamcze, Powiśle czy Zwierzyniecką. Miasto planuje budowę kolejnych podziemnych parkingów: pod placem Biskupim (ok. 280 miejsc), przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Starowiślnej (ok. 170 miejsc) czy koło Nowego Kleparza (ok. 450 miejsc). Na razie są to jednak tylko plany. Zdaniem radnego Olszówki nie wykorzystuje się potencjału niektórych miejsc. - Doskonały pod taki parking mógł być teren pod placem Matejki, tym bardziej, że cała ta okolica była rozkopana podczas remontu. Jest to miejsce łączące centrum i dworzec. Można było też wykorzystać miejsce pod placem Szczepańskim - wylicza radny.

Komunikacja do poprawy
Zdaniem większości radnych i mieszkańców problem mogłaby rozwiązać komunikacja miejska, gdyby działała sprawniej. Póki co pasażerowie nie są jednak zadowoleni z jej funkcjonowania. Przede wszystkim Krakowski Szybki Tramwaj w rzeczywistości jeździ po mieście z taką samą prędkością jak inne tramwaje i tak samo stoi w korkach na skrzyżowaniach. Pasażerowie zarzucają również komunikacji brak dogodnych połączeń, niewystarczającą ilość kursów czy niepunktualność.

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne broni się, że opóźnienia to wina kierowców. - Tramwaj musi się przedostać przez gąszcz aut, które nie zawsze jadą tak, jak powinny i blokują torowisko. Tak jest na przykład na ulicach Kalwaryjskiej czy Karmelickiej - mówi Marek Gancarczyk z MPK. Na zarzut, że automaty Krakowskiej Karty Miejskiej nie zawsze przyjmują banknoty, a czasem nie mają wydać reszty odpowiada: - Automat przyjmuje banknoty, ale nie mogą być one powyginane. Wszystkie automaty staramy się też uzupełniać na bieżąco drobnymi. Czasem może się jednak zdarzyć, że zabraknie drobnych. Ale ma to miejsce niezwykle rzadko - zapewnia.

Katarzyna Ponikowska, Łukasz Chmielowski
redakcja.krakow@echomiasta.pl

Radny Olszówka popełnił najkrótszą recenzję mentalności osobników przyrośniętych do samochodu :wink:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2010 23:37 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/440913_Slu ... rowce.html

Cytuj:
Słupkiem w kierowcę
Janina Blikowska , Konrad Majszyk 22-01-2010, ostatnia aktualizacja 22-01-2010 21:47

Strażnicy mają dość kierowców parkujących na dziko. Zaproponowali ustawienie słupków przy kilkudziesięciu ulicach.

Nie ma już miejsca w Warszawie, gdzie kierowcy nie próbowali nielegalnie parkować – mówi komendant straży miejskiej Zbigniew Leszczyński. – Moi funkcjonariusze nie mogą tylko wystawiać mandatów za parkowanie. Jeden ukarany kierowca odjeżdża, a na jego miejsce pojawia się kolejny. To walka z wiatrakami.

W Zarządzie Dróg Miejskich twierdzą, że takiej lawiny wniosków o nowe słupki przy jezdniach jeszcze nie było. Naczelnik Wydziału Prewencji w straży miejskiej Grzegorz Staniszewski przygotował w piątek kolejny: dla Doliny Służewieckiej na wysokości ogródków działkowych.

Straż chce też palików m.in. na Królewskiej tuż przy wyremontowanym Krakowskim Przedmieściu, a także przy wyjściach ze stacji metra Natolin na skrzyżowaniu al. KEN i Belgradzkiej. Strażnicy wzięli na cel 400-metrowy odcinek ul. Wołoskiej między Domaniewską i Marynarską. W rejonie Roentgena i Pileckiego chcą oddzielić słupkami pas między jezdniami. We wszystkich tych miejscach codziennie stoją auta.

Drogowcy przyznają, że pod względem parkowania w Warszawie panuje „totalna dzicz“. Znak B-36 – czyli zakaz zatrzymywania się – jest nagminnie ignorowany. ZDM jest jednak przeciwnikiem ustawiania zbyt dużej liczby palików.

– Nie można osłupkować całego miasta – mówi rzeczniczka ZDM Urszula Nelken. – Trzeba liczyć na przestrzeganie przepisów przez kierowców, a jeśli tego nie robią, wlepiać mandaty i je egzekwować – proponuje. Od wniosku do ustawienia słupka droga daleka. ZDM musi zebrać opinie – m.in. Zarządu Transportu Miejskiego i policji – a następnie skierować projekt do zatwierdzenia przez inżyniera ruchu Janusza Galasa. Może to trwać miesiącami.

W 2009 roku straż miejska podjęła prawie 257 tys. interwencji związanych z nielegalnym parkowaniem i wystawiła ponad 91 tys. wezwań do zapłaty kary. Interwencji przybywa sukcesywnie z każdym rokiem. O źle zaparkowanych samochodach można informować straż miejską pod numerem 986.


To już wiem skąd nowa wykładnia ZDM, że słupki nie są przeznaczone do ograniczania nielegalnego parkowania, tylko "oddzielenia pieszych od jezdni, uniemożliwienia im przekraczania jezdni w miejscach niedozwolonych lub skanalizowania ruchu pieszych" :D

Pozdrawiam,
Maciek

P.S. Swoją drogą właśnie wrażenie "osłupkowania całego miasta" wyniosłem chociażby z Paryża czy Brukseli.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 13:02 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn lip 09, 2007 14:29
Posty: 116
Lokalizacja: Warszawa, Praga Północ
W odpowiedzi na uderzenie w stół http://www.zm.org.pl/?a=parkowanie-101, odezwały się nożyce... pod znamiennym i złowieszczym tytułem: Ekolodzy chcą gnębienia kierowców! http://www.efakt.pl/Ekolodzy-chca-gnebi ... 597,1.html
Podoba mi się zwłaszcza koniec:
Cytuj:
Szczególnie teraz kiedy jest zima, a na poboczach są zaspy, kierowcy mają nie lada problem i parkują na trawnikach. Jak się jednak okazuje, to wcale nie szkodzi zieleńcom. - Trawniki stanowią ważny ekosystem miasta, Jednak teraz kiedy pokryte są pokrywą śnieżną, a ziemia jest zamarznięta, stanowią zwykły areał ziemi - tłumaczy Ryszard Kapuściński (66 l.), prezes Ligi Ochrony Przyrody.

Ileż to areałów na zimowe parkingi podsuwa wyobraźnia, od Pól Mokotowskich po Łazienki. Potężny potencjał...

_________________
Pozdrawiam, Karolina


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 13:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N mar 01, 2009 12:43
Posty: 368
Dziennikarze "Faktu" odczuli jakiś czas temu "akcję" Straży Miejskiej na ulicy Suwak i od tego czasu toczą wojnę w sprawie parkowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 13:28 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
złowieszczym tytułem: Ekolodzy chcą gnębienia kierowców!


Na razie sonda pod artykułem wskazuje, że więcej jest zwolenników większej ilości mandatów!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 14:45 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Karolina napisał(a):
Podoba mi się zwłaszcza koniec:
Cytuj:
(...) tłumaczy Ryszard Kapuściński (66 l.), prezes Ligi Ochrony Przyrody.

Ileż to areałów na zimowe parkingi podsuwa wyobraźnia, od Pól Mokotowskich po Łazienki. Potężny potencjał...


Ot, znaleźli "pożytecznego idiotę". Szkoda że pan (66 l.) nie pomyśli, co będzie się działo jak śnieg stopnieje: "jeszcze przecież nic nie kiełkuje, to sobie zaparkuję", "to tu nie jest parking? od miesięcy tu stawiam auto. wszysty tu stawiają!", "przecież i tak jest błoto", "chcą odebrać miejsca kierowcom!(nagłówek Faktu)", "panie, jaki trawnik, ta breja?", "mogliby wreszcie wyasfaltować ten parking!", "i tak trawa jakoś nie chce rosnąć, wyasfaltujmy".

Beznadzieja.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 731 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 74  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL