A moim zdaniem najprostsze i dające najwięcej korzyści rozwiązanie to by jednak było dać wszystkie autobusy prosto do przystanku przy metrze i dalej (na pusto) Popiełuszki, Gojawiczyńskiej, Kłodawską, Włościańską do pętli. Na Kłodawskiej jest ciasno, to fakt, ale jakby uporządkować parkowanie to by nie było problemu, ewentualnie można zrobić ją jednokierunkową (oprócz początkowego odcinka, do P+R).
Cytuj:
Na czerwono zaznaczyłem trasę autobusu z pasażerami. Na zielono techniczny przejazd między przystankami dla wysiadających i wsiadających. Oczywiście wiąże się to z likwidacją płotu na Gojawiczyńskiej. Jednak promienie łuków i szerokości wydają się być odpowiednie. Co Wy na to? niedasie

Ale po co tak kombinować jak można przez Kłodawską, co najwyżej korygując trochę geometrię skrętu z Gojawiczyńskiej.
Cytuj:
Zupełnie niezależnie od tego warto zastanowić się czy Żelazowska nie powinna stać się nadrzędną kosztem jezdni technicznej Armii Krajowej. Czasem autobusy także muszą tam czekać na jednego czy dwóch, którzy skręcają na stacje benzynową.
Na logikę pewnie tak powinno być, ale to chyba nie przejdzie, bo trasa AK to droga znacznie wyższej klasy.
Cytuj:
Wymaga przebudowy skrzyżowania. Prędzej te autobusy pojadą Mostem Północnym, niż to się wydarzy.
Też się obawiam, że najprędzej to problem sam się rozwiąże jak skończą most i tyle.
Cytuj:
Pytanie: czy któraś z linii ma zawsze krótkie pojazdy (nieprzegubowe)? Może chociaż one mogłyby pojechać Kłodawską?
110 i 132, ale to pewnie z 10% wszystkich kursów więc to niewiele zmieni.
Cytuj:
Hej, a o której godzinie parking ma "brak miejsc"?
Zwykle między 8.30 a 9.00 kończą się miejsca.
Cytuj:
Czy wtedy ogonek przestaje się pchać w prawo?
Raczej nie, bo ci co się nie zmieszczą parkują zwykle na Kłodawskiej albo Gojawiczyńskiej.