Jak już dawałem temu wyraz na forum, bardzo boli mnie to skrzyżowanie, bo jest z punktu widzenia pieszych po prostu idiotyczne, przede wszystkim ze względu na brak przejścia dla pieszych na wschodnim ramieniu skrzyżowania. Początkowo chciałem wystąpić jedynie o przywrócenie przejścia, aby lepiej skomunikować przystanek Zamieniecka 01 (teraz, jeśli ktoś mieszka w punktowcach J.W.Construction, potrzebuje chyba z 10 minut, aby dotrzeć na przystanek na przeciwko bloku).
Potem zacząłem się jednak zastanawiać, czy nie lepiej przesunąć ten przystanek za skrzyżowanie, tak aby zatrzymywały się na nim także linie jadące do miasta, które wyjeżdżają z Zamienieckiej. I wówczas Zamieniecka 03 byłby do odstrzału.
123 rzeczywiście się zatrzymuje już na Fieldorfa (Zamieniecka 05). Natomiast mieszkańcy bloku, w którym mieszkałeś, to teraz raczej idą na autobus przy Łukowskiej - odkąd wprowadzili 382, co 10 minut odjeżdża stamtąd autobus do miasta i nie ma co chodzić do Ostrobramskiej.
Być może ten przystanek na żądanie przy Łukiskiej to jest jakieś rozwiązanie, ale nie wiem, czy nie byłby za blisko Zamienieckiej 01.
Natomiast chyba jednak są w Polsce jakieś przystanki za skrzyżowaniem. Przychodzą mi do głowy np. Pl.Szembeka 01 i Muzeum Narodowe 01. Oba zresztą są przykładami jak najgorszych praktyk w zakresie sytuowania przystanków (co oczywiście nie znaczy, że w ogóle przystanki za skrzyżowaniami są bez sensu).
A w ogóle to jesteś mój ziomal, jak tam mieszkałeś
