Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz lis 19, 2009 22:52 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
A tymczasem, w innym mieście na W...

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771 ... rower.html

Cytuj:
Zamów w urzędzie miejskim stojak na rower
haj
2009-09-30, ostatnia aktualizacja 2009-09-30 18:25

Każdy, kto zna miejsca, w których brakuje stojaków na rowery, może zgłosić ten fakt do wrocławskiego urzędu miejskiego. Magistrat obiecuje, że postara się wypełnić tę lukę.

Stojaki mają kształt odwróconej litery U. Zapewniają one bezpieczne podparcie dla roweru oraz pozwalają przypiąć ramę i koło. Każdy, kto chciałby mieć taki w pobliżu swojego domu lub miejsca pracy, do którego dojeżdża na dwóch kółkach, musi jedynie wysłać e-mail pod adresem: marta.dabrowska@um.wroc.pl lub wypełnić specjalny wniosek dostępny na stronie internetowej magistratu: www.wroclaw.pl

Ale są warunki: wszystkie wnioski będą weryfikowane - czy są naprawdę potrzebne i czy jest to miejski grunt.

Daniel Chojnacki, wrocławski oficer rowerowy: - Gdyby był to teren prywatny, do ustawienia stojaków konieczna jest zgoda jego zarządcy.

Stojaków - według deklaracji urzędników - stanęło we Wrocławiu już 500. Obecnie trwa rozmieszczenie w mieście 1100 kolejnych.

Ale to nie koniec. Do wiosny powstanie we Wrocławiu 400 miejsc parkingowych dla rowerów. Chojnacki: - Ich liczba jest praktycznie nieograniczona. Będziemy je zamawiać w miarę zapotrzebowania.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


Zachęcam zatem do zgłaszania lokalizacji, byśmy mogli postarać się dogonić konkurencję. Na mapie pduncza póki co widoczna jest wyraźna preferencja zachodnio-północnej części miasta :)

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lis 19, 2009 23:06 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Tu mam zgłaszać?

- Skrzyżowanie Wałbrzyska-Puławska (najlepiej przy sklepie Mokpol).

Reszta potem :-)

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 23, 2009 22:55 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.polskatimes.pl/warszawa/stro ... ,id,t.html
Andrzej Rejnson napisał(a):
Żoliborz: rowerowa ofensywa

Nowe stojaki rowerowe na Żoliborzu mają pojawić się na trzech głównych placach i przed publiczną biblioteką, a radni dzielnicy chcą wskazać kolejne lokalizacje, m.in. na terenach zielonych. Ich instalacja zacznie się w połowie 2010 r. Jest też szansa, że pod koniec tego roku na głównych ulicach Żoliborza powstaną też nowe ścieżki rowerowe. W ten sposób dzielnica chce poprawić rowerową infrastrukturę, która, jak oceniają eksperci, jest słaba.
- Tak naprawdę stojaki rowerowe mamy tylko przed urzędem. W porównaniu ze Śródmieściem, gdzie stoją one w ponad stu miejscach, jesteśmy daleko w tyle - przekonuje Jarosław Słoń, przewodniczący komisji infrastruktury dzielnicy. Wtóruje mu Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza. - Dzielnica jest ważnym miejscem dla rowerzystów, ale jest słabo rozwinięta pod tym względem. W takich miejscach, jak pl. Wilsona jednoślady przypinane są m.in. do znaków - mówi Jackowski.

Jak twierdzą urzędnicy, ma się to zmienić. Plac Wilsona, obok placu Inwalidów i Grunwaldzkiego, a także biblioteki publicznej przy ul. Słowackiego 19a to miejsca, gdzie w połowie przyszłego roku mają pojawić się stojaki rowerowe w kształcie odwróconej litery U. Radni chcą, żeby w każdym z tych miejsc zostały zainstalowane przynajmniej dwa. - Niewykluczone, że np. na placu Wilsona będzie ich więcej. Zostaną umieszczone w takim miejscu, że obejmą je swoim zasięgiem kamery monitoringu miejskiego - mówi Słoń.

Dzielnica ma na to przeznaczone 10 tys. zł, ale kolejne 30 tys. udało się zaoszczędzić na przetargach, więc to nie koniec inwestycji w jednoślady. Na najbliższej komisji infrastruktury, która odbędzie się w środę, radni wskażą dodatkowe lokalizacje. - Stojaki powinny być na Kępie Potockiej czy parku Kaskada - przekonuje Słoń.

Żoliborz przymierza się też do powiększenia sieci ścieżek rowerowych. Władze zwrócą się do Zarządu Dróg Miejskich, który nadzoruje najważniejsze ulice na terenie dzielnicy, by na ulicach lub chodnikach namalować trasy dla jednośladów. - Na budowę ścieżek w najbliższym czasie nas nie stać. Chcemy namalować kilkudziesięciometrowe odcinki, żeby te, które już istnieją, nie prowadziły donikąd - mówi Słoń. - Mamy nadzieję, że uda nam się to jeszcze w tym roku - dodaje. Garść rad dorzuca też Jackowski. - Na ulicach jednokierunkowych powinno się pozwolić jeździć rowerzystom pod prąd. Poza tym przyzwoita ścieżka rowerowa powinna powstać w ciągu ulic Popiełuszki - Słowackiego - przekonuje członek Zielonego Mazowsza.


Miło, że widać inicjatywę. Czy informacja o placu Wilsona oznacza, że będzie pierwszy przypadek stawiania dzielnicowych stojaków na terenie ZDM?

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 24, 2009 6:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Widać, widać. W mediach na razie - ze 3 stacje radiowe mnie wczoraj męczyły. A że to jeszcze było przed tym jak ktokolwiek o tym napisał w mediach, nie za bardzo wiedziałem o co chodzi ;-)

Mam nadzieje, że niedługo nawet bardziej intensywnie niż w mediach, inicjatywę będzie widać w terenie. Stojaki się na pewno przydadzą. Z resztą nie tylko na tych 3 placach - stojaki przy szkołach to kolejny temat dla dzielnicy, z resztą już zgłaszany.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 21, 2010 12:01 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
Bardzo fajny pomysł na stojaki i komentarz ratusza...

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1638962,0,,na_czwartek_wysyp_rowerowych_pomyslow,wiadomosc.html

Cytuj:
Wysyp rowerowych pomysłów
06:15 21.01.2010 / tvnwarszawa.pl

Coś ruszyło się wreszcie w podejściu miasta do potrzeb rowerzystów. Ma w tym swój udział rzecznik ratusza, Tomasz Andryszczyk, który zbiera pomysły warszawskich studentów. I obiecuje, że jeszcze w tym roku zacznie się ich realizacja.

Obrazek

W centrum miasta brakuje miejsc dla rowerów - fot. Piotr Zgliński
- Gotowe jest już studium sieci wypożyczalni rowerowych, które jest podstawą do ogłoszenia przetargu na ich projekt, budowę i obsługę - informuje Tomasz Andryszczyk. Rzecznik ratusza od kilku tygodni intensywnie zajmuje się miejską polityką rowerową. - Mamy spotkania robocze, analizujemy projekty, które wpływają do ratusza - podkreśla.

Sieć wypożyczali ma być gotowa przed Euro 2012. Tymczasem do ratusza coraz częściej docierają rowerowe pomysły studentów, którzy proponują coraz ciekawsze rozwiązania.

Modułowe stojaki jak świecąca gąsienica

Najnowszy projekt o nazwie "2 CYKL" przyniósł do ratusza student warszawskiej Akademii Sztuk Pięknej. Piotr Zgliński nie projektował jednak wielkiego dworca dla setek rowerów. - Szukałem rozwiązania podstawowego problemu, czyli braku bezpiecznych stojaków rowerowych w węzłach przesiadkowych - tłumaczy.

Zaczął od mapy Warszawy. Rozrysował na niej linie kolejowe i linię metra. Na to nałożył mapę gęstości zaludnienia i nasze codzienne dojazdy do pracy oraz powroty do domów. Na tej podstawie określił, gdzie powinny powstać przelotowe ścieżki rowerowe i węzły przesiadkowe.

- Chodzi o to, by każdy mógł dojechać pociągiem do miasta lub metrem do centrum i tam przesiąść się na swój rower. Albo dojechać rowerem do stacji i dalej pociągiem czy metrem do pracy - tłumaczy autor. - By było to możliwe, potrzebne są "wandaloodporne" stojaki rowerowe - dodaje. I to właśnie te stojaki wraz z mapą i systemem identyfikacji wizualnej stanowią sedno jego projektu.

Składają się ze stalowych modułów. Podstawowy mieści sześć rowerów. By zaparkować swój pojazd, nie trzeba go nawet podnosić. Sprytna konstrukcja wieszaka pozwala go po prostu wprowadzić do góry. - Potem wystarczy przekręcić kierownicę i zapiąć zabezpieczenie, które jest elementem stojaka. I gotowe - tłumaczy Zgliński.

Potrzebna jest tylko własna kłódka. Ewentualnie druga, do szafki, bo autor przewidział też kilka innych typów modułów: z szafkami na kask i plecak, dla starszych rowerzystów - bez konieczności podnoszenia roweru i jednostronne, mieszczące tylko 3 rowery, ale za to dające ustawić się pod ścianą, więc także tam, gdzie jest mniej miejsca.

Zaletą tego rozwiązania jest elastyczność. Moduły można łączyć w dowolnych proporcjach i konfiguracjach. Nie wymagają wiele miejsca. Nie wymagają też ochrony.

- Są estetyczne, podświetlone nocą mogłyby same w sobie stanowić atrakcyjny element przestrzeni publicznej - zachwala autor i prezentuje przykładowe lokalizacje na Kabatach i w Centrum.

Miasto mówi "Tak, ale..."


- Pomysł jest genialny w swojej prostocie - zachwala Tomasz Andryszczyk, który w zeszłym tygodniu spotkał się z autorem. - Nie mogę zadeklarować, że go zrealizujemy, ale na pewno weźmiemy go pod uwagę. Jego siłą jest celna diagnoza: by w Warszawie rower stał się środkiem komunikacji z prawdziwego zdarzenia, nie wystarczą tylko duże dworce rowerowe, które planujemy. Potrzebne są także stojaki w punktach przesiadkowych - przyznaje i dodaje, że nie wyklucza, iż miasto spróbuje w jakiś sposób wykorzystać projekt Zglińskiego.

- Cieszę się, że się tym zainteresowali. To miłe zaskoczenie - odpowiada autor.

To nie pierwszy studencki pomysł, którym zainteresował się ratusz. Wcześniej Marcin Iwaszkiewicz proponował budowę potężnego dworca rowerowego obok dworca Centralnego. Bryła miała nawiązywać do charakterystycznej sylwety dworca, a wewnątrz, na kilku kondygnacjach, oprócz parkingu miało być miejsce na sklepy, warsztaty i kawiarnie.

- Ten pomysł jest naprawdę świetny, na poziomie tego, co buduje się dziś w Europie - przyznaje Andryszczyk. Ale od razu zastrzega: - Niestety, to oznacza, że wyprzedza swój czas w naszych warunkach. Tak wielki dworzec stałby dziś pusty - ocenia. I nie kryje, że wcześniej w mieście powstać musi sieć ścieżek rowerowych. - Zresztą do inwestycji w tym miejscu potrzebna byłaby współpraca z PKP, a ta jest dość trudna. Kolejarze muszą wreszcie zdecydować, jaka przyszłość czeka Centralny. Jeśli będą budować nowy, to może się w nim znaleźć miejsce także i na parking dla rowerów - spekuluje.

Konkurs na dworzec jeszcze w tym roku

Tymczasem Andryszczyk zapowiada budowę mniejszego dworca w innym miejscu. Miałby powstać obok Pałacu Kultury, w sąsiedztwie lodowiska od strony parku Świętokrzyskiego. - W połowie roku chcemy ogłosić konkurs na jego projekt - zapowiada rzecznik.

Dworzec miałby pomieścić kilkaset rowerów. Ma w nim być miejsce na warsztat i kawiarnię. Ma też stanowić zaplecze boiska i lodowiska. Niewielki, lekki budynek przewiduje w tym miejscu projekt planu miejscowego dla otoczenia Pałacu Kultury. A ten ma być uchwalony do końca kadencji.

Karol Kobos


Cieszy mnie, że Tomasz Andryszczyk ma zapał do spraw rowerowych, ale czy on spodziewa się, że dworzec rowerowy w środku Parku Świętokrzyskiego będzie wykorzystany bardziej niż taki, który powstałby przy Dworcu Centralnym? Według jakiej logiki?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 24, 2010 12:07 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Szukałem ostatnio jakiegoś stojaka przy Dw. Centralnym i nie znalazłem. Wiem tylko, że są horendalnie drogie boksy w podziemnym parkingu Złotych Tarasów. Coś przegapiłem, czy też naprawdę nikt dotąd nie wpadł na to, żeby przy głównym dworcu kolejowym stolicy zagwarantować choćby jedno miejsce dla roweru?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 24, 2010 12:36 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
he, sam się zastanawiałem i też szukałem.

Masz tam całe hektary miejsc dla samochodziarzy, ale ani jednego (zero) stojaków, co najwyżej krzywe słupy na znaki. Aaa jest jeszcze wiecznie obstawiona przez rowery barierka przy Gitarze Złotych Tarasów.

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 24, 2010 12:51 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
marek.slon napisał(a):
czy też naprawdę nikt dotąd nie wpadł na to, żeby przy głównym dworcu kolejowym stolicy zagwarantować choćby jedno miejsce dla roweru?

Ktoś wpadł, mogę zapewnić.
A rozliczni ktosie wpadali także na dosyć popularny (w pewnych kręgach ;)) pomysł, żeby odśnieżać drogi rowerowe (o chodnikach nie wspominając). I efekty tego są takie same.
Awałłła, jak mawiali Tatarzy.

Tym bardziej, że okolice Dw. Centralnego to teren PKP.
Kto weźmie PKP, ten weźmie wszystko -- taki ci to będzie mocarz! :twisted:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 24, 2010 14:52 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Ja przypinam albo do reklam intercity w holu głównym albo do latarni/barierek między pętlą autobusową a złotymi tarasami. Ale faktem jest, że skoro już w gazetach pojawiają się pomysły parkingów rowerowych przy dworcu na kilka tysięcy rowerów, to mogli by chociaż zrobić parking na kilka sztuk...

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 9:10 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Dokładnie, mogę tylko potwierdzić że barierki przy głównym wejściu do ZT (tym od pętli autobusowej dw. centralny) są też głównym parkingiem rowerowym ZT (:
Jeśli chcesz w podziemiach to najłatwiej (i za darmo) jest wjechać "zawijasem" i tunelem od strony JP2 - lądujesz wtedy na -3 i zaraz za wjazdem na wprost masz wejście wraz z miejscem na rower przy barierce. Wejście to prowadzi do tych najpopularniejszych schodów (tych m.in. do Carrefoura). Przypinam się tam u-lockiem i działa, a ochroniarze akurat przy wjeżdżaniu tym wjazdem nigdy się nie czepiali (bo ich tam na szczęście za dużo nie ma).

P.S. W podziemiu parkuję głównie kiedy a) pada b) jest mocno zimno, w obu przypadkach dbając głównie o odczucia moich pośladków (:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL