velogustlik napisał(a):
1. Do wycięcia cała ścieżka Siemiradzkiego - Kopernika - Piłsudskiego. Bezwględnie.
Dlaczego nie powiedziałeś o tym zaraz przy przęglądaniu mapy? Mi tez się nie podoba wciskanie pomiędzy płot a drzewa zwłaszcza, ze po tej ulicy prawie nic nie jeździ. Dlatego jestem za samy oznaczeniem linią przerywaną. Myślałem, ze tak jest dobrze. Dla użytkowników "niedzielnych" takie oznaczenie raczej wpłynie na wybór roweru niż jego brak???
Mówiłem przecież. Tylko Twój kolega, zapomniałem imienia, sugerował, że skoro już jest kasa, to niech budują, więc nie chciałem zbyt radykalnie tego werbalizować, w końcu to Wasze miasto, Wasze ścieżki.
Wydaje mi się, że żeby zgodnie z przepisami wytyczyć tam pasy dla rowerów, to trzeba by się ostro nagimnastykować, a wpływ na bezpieczeństwo żaden. Lepiej żeby ten wysiłek poszedł w coś pożytecznego.
velogustlik napisał(a):
Nie wiem dlaczego podoba ci sie nagłe przejście ze 30 metrów od ulicy.
Nie nagłe przejście, tylko konsekwentnie. Od samego początku do końca targowiska, a potem można płynnie przejść do odległości ok 10 m od jezdni (odcinek leśny). To rozwiązanie idealne, jeśli nie macie pewności czy potrafią dobrze zaprojektować ścieżkę - nie będzie blokowało możliwości jechania jezdnią.
velogustlik napisał(a):
Co ty na to, żeby zrobić oprócz ścieżki w Sobieskiego, progi zwalniające i pas zalecany na Wysockiego właśnie?
Bardzo dobry pomysł, Z tym, że w polskim prawie nie ma czegoś takiego jak pas zalecany. Progi się przydadzą, ale jedyny potrzebny pas to kontrapas na odcinku jednokierunkowym.
velogustlik napisał(a):
Pożyjemy, zobaczymy. Jak na razie to jeszcze nie ogłosili przetargu więc są szansę, że zastanawiają się nad tym o czym dyskutowaliśmy;o)
Rzecz w tym, że jak ogłoszą przetarg w tym samym kształcie, to projekt znowu będzie kosztował 300 tys. A projektant będzie marnował energię na rzeźbienie w ciasnych uliczkach po 3 samochody na godzinę, bo w specyfikacji ma zapisaną ścieżkę.