Raffi napisał(a):
Też się zdarzają. Ile razy widziałem na ścieżce kogoś kto bezmyślnie stoi w poprzek z rowerem i np gada z kumplem, albo przez komórkę. Najważniejsze by takim zwracać uwagę, inaczej się nie nauczą.
Zabawne, mi niezbyt miłym tonem nie do końca trzeźwy pieszy zwrócił uwagę że stałem z rowerem na chodniku wraz z kumplami, bądź co bądź nie było to na środku i miejsca żeby przejść było dostatek. Ba, nawet wiedział co to Masa bo poniekąd do niej się odwołał. Oburzył się że "trąbimy wszędzie że nie mamy ścieżek, a na chodniku stajemy"(tuż obok była ścieżka). Znajomości PoRD to u niego nie wyczułem zaś alkohol i owszem. Pozdrowienia dla Tego Pana
