A jak skomentować takie doniesienia:
1. "Trasa ekspresowa rośnie, a chodniki znikają" 09.06.2009 / TVN Warszawa
http://www.tvnwarszawa.pl/0,1604445,wiadomosc.html2. "Wiadukt jest, ale nie dla rowerów" 11.06.2009 / Gazeta Echo
http://www.tvnwarszawa.pl/0,1604678,wiadomosc.htmlSprawa dla mnie jest skandaliczna. Skoro jest zarządzenie, że przy nowo budowanych lub remontowanych drogach
muszą być drogi rowerowe to dlaczego tak łatwo to ominąć? Dlaczego nikt nie ponisi za to konsekwencji dyscyplinarnych? Dzielnica prosiła, budujący obiecał - słowa nie dotrzymał...
Jak tam teraz przejechać? Kiedyś można było poprostu chodnikiem, a teraz? Szerokie pasy, nowiutki asfalt tylko zachęcają do rozpędzania się. Na dodatek jest to ruchliwa trasa.
Ten przypadek pokazuje, że wciąż nie myśli się o ruchu rowerowym na poważnie. W tym miejscu, tej inwestycji wogóle nie pomyślano o ruchu rowerowym, a przecież jest to bardzo uczęszczana przez rowerzystów trasa. Spycha się rowerzystów albo na chodnik albo na jezdnię, pod te pędzące samachody.
PS. W związku z przebudową Powstańców Śląskich, od Górczewskiej do Dywizjonu 303 dobudowano drugą jezdnię, narazie do torów. Tylko że nie ma tam drogi rowerowej (po stronie zachodniej) bo po wschodniej nie ma na nią miejsca.
Czy ktoś z Was wie czy tam będzie droga rowerowa?
PS 2. I jak będą wyglądać te nowe wiadukty? Czy zostawią rezerwępod tory tramwajowe?