Raffi napisał(a):
pawell_o napisał(a):
Raffi napisał(a):
O dziwno ani razu na Modlińskiej nie usłyszałem klaksonu jadąc środkowym pasem.
To nie jest dziwne, to powinno być normalne

Powinno, tym niemniej znając naszych szoferaków to spodziewam się wcześniej czy później jakiejś ciekawej sytuacji tam... bo żeby rowerem jechać? jezdnią? środkowym pasem? i to w godzinach szczytu? Sam rozumiesz

Jechałem dzisiaj w odległości 300m za Grześkiem i rzeczywiście nie widziałem jakiegoś specjalnego spowolnienia. MImo wszystko wole jechać środkiem Buspasa. Szoferaki wiedzą, że jadę, bo nie mam ścieżki i że sami nie mają co zaczynać z takim, który nie boji się jechać środkiem pasa. Poza tym mają świadomość, że nie powinno ich być na buspasie, więc w sumie trafiło mi się dwóch, którzy zjechali od razu na środkowy jak mnie zobaczyli. Autobusy wyprzedzały mnie 3. Jednego nie zauważyłem, więc poszedł środkowym pasem i pojechał na Jagiellońska, więc nie jest jasny do przemyśleń. Dwa zauważyłem odpowiednio wcześnie i zjechałem na środkowy. Przejechali więc wróciłem na chama Panu w białej skodzie. Bardzo ładnie zahamował i po niedługiej chwili jechał już środkowym. Czyli jak kto lubi. Ja zostanę przy buspasie, choć jak jest zgęstka to proponuje wolną amerykankę. Tylko pamiętajcie, ze zima się skończyła, i ze macie za plecami nawet nie jednego, a kilku rowerzystów

...
_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl