marek.slon napisał(a):
Poznań leży bliżej Berlina, niż Warszawy, więc choć formalnie obowiązuje tam PoRD, to trochę także StVO. Niemcy mają pełen zestaw tabliczek z rowerem i strałkami poziomymi i pionowymi we wszelkich możliwcyh kombinacjach. Korzystają z nich często i z dużym pożytkiem. W wielu miejscach nie wyobrażam sobie rozsądnego poprowadzenia ruchu rowerowego bez takiego oznakowania. Niestety, nie ma go ani w przepisach obecnie obowiązujących, ani w proponowanych zmianach.
Tabliczka taka, jak na zdjęciu, oznacza w Niemczech, że rowerom wolno jechać we wskazanym kierunku.
Masz możliwość podrzucenia na
johnkelly@wp.pl jakiegoś ichniego rozporządzenia w sprawie znaków? Niestety nie znam niemieckiego dlatego sam mogę mieć z tym problem.