Cytuj:
Która z wymienionych niżej ulic według Ciebie najbardziej zasługuje na ścieżkę rowerową lub inne rowerowe rozwiązanie:
al. Waszyngtona
ul. Grochowska (kontrapas na drodze technicznej od pętli tramwajowej do ul. Garwolińskiej)
ciąg od ul. Mińskiej do ul. Chłopickiego
ul. Fieldorfa (od skrzyżowania z ul. Meissnera do ul. Ostrobramskiej)
Na waszyngtona jest równiutki asfalcik więc nie widzę sensu - oczywiście dla Rodziców z dziećmi na niedzielne przejażdżki można by się pokusić.
Grochowska (pętla - Garwolińska) - za krótki odcinek żeby cokolwiek wniósł, ale kilka znaków i trochę farby i mamy kolejny kontrapas
Od Mińskiej do Chłopickiego to ciekawy pomysł aczkolwiek bardzo pracochłonny - dużo trzeba by przebudowywać, duże koszta, może nie przejść przez budżet.
Fieldorfa - to jest chyba najlepszy wybór. Ale proponowałbym od Wału Miedzeszyńskiego nawet do Chłopickiego, a przynajmniej do Grochowskiej. Jest to najbardziej uczęszczana trasa na Pradze. W lato są tam w weekendy "korki" i konflikty na linii piesi - rowerzyści, właśnie przez brak ścieżki. Fieldorfa prowadzi do ścieżek na Wale Miedzeszyńskim oraz do Trasy Siekierkowskiej dającej przeprawę na drugą stronę Wisły. Pomijam fakt niewytyczenia ścieżki na samym Moście, bo to drwina z rowerzystów. Dalej mamy trasę na Ursynów oraz Powsin - też bardzo uczęszczane. Wydaje mi się, że zatem najbardziej zasługująca na nie ścieżkę, ale DROGĘ ROWEROWĄ z prawdziwego zdarzenia na Pradze jest Fieldorfa.
Przy okazji zapytam czy PGR wie coś na temat poprawy ścieżki nad kanałkami?