mik napisał(a):
i mam pytanie dlaczego nie współpracujecie przy takich sprawach z bikeboardem, mtbnews, bikeword itd. albo oni z wami?
To raczej pytanie do bikeboardu, mtbnews, bikeword itd. My się z tematem wcale nie kryjemy...
Cytuj:
przecież to nasza wspólna sprawa
Z tego co wiem, to np. naczelny bikeboardu jest dość mocno prokaskowy...
A teraz dość złośliwy nius kamizelkowy - rozdawał odblaski, żeby rowerzyści byli widoczni na drodze, potrąciła go ciężarówka:
http://www.mmszczecin.pl/24021/2009/3/25/Cytuj:
Odblaskowy Anioł wrócił do Szczecina
Autor: Maciej Homis
Maciej Stawinoga przez ponad dwa miesiące jeździł rowerem po Polsce i rozdawał dzieciom opaski odblaskowe. Musiał przerwać swoją misję, bo potrąciła go ciężarówka.
W swoją wyprawę ruszył 13 stycznia. Od tamtej pory rozdał kilka tysięcy opasek. Jeździł rowerem po całym kraju. Robił to całkowicie bezinteresownie, by zwiększyć bezpieczeństwo - przede wszystkim dzieci.
- Ludzie dalej nie wiedzą, że takie opaski mogą uratować życie – mówi Maciej Stawinoga. – Dzięki nim jesteśmy bardziej widoczni na drodze, a co za tym idzie - bezpieczniejsi.
Maciej musiał przerwać swoją misję, uległ wypadkowi. W okolicach Rzeszowa potrącił go samochód ciężarowy. "Odblaskowy Anioł" nie miał sił, by dalej jechać rowerem.
- Musiałem wrócić pociągiem. Zbyt mocno boli mnie noga - mówi Maciej. - Jak tylko dojdę do siebie będę kontynuował podróż.