Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz lip 31, 2008 21:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Co o tym myślicie?

Cytuj:
Euro 2012: trzy dworce PKP czeka rewolucja
(PAP, pr/31.07.2008, godz. 21:23)

Remonty trzech dworców kolejowych w miastach, w których jest planowane Euro 2012 będą częściowo sfinansowane z funduszy unijnych - poinformowało PAP biuro prasowe PKP SA.

Chodzi o pierwszy etap modernizacji Warszawy Centralnej, a także remonty Wrocławia Głównego oraz Krakowa Głównego Podziemnego.

Inwestycje będą kosztowały łącznie około 337 mln zł, w tym środki unijne mają wynieść około 236 mln zł.

Pierwszy etap modernizacji dworca Warszawa Centralna obejmie m.in. wymianę instalacji elektrycznej i oświetlenia oraz wind i schodów, w tym ruchomych. Wyremontowane mają być perony a hala główna zmodernizowana. Inwestycja będzie realizowana w latach 2009 - 2012 r., a jej koszt to 138,25 mln zł, w tym kwota dofinansowania z UE wyniesie 96,78 mln zł.

W ramach rewitalizacji zabytkowego historycznego dworca Wrocław Główny zostaną wykonane m.in. takie prace jak: wymiana konstrukcji dachu wraz z pokryciem, całkowita wymiana wszystkich instalacji, wykonanie elewacji z odtworzeniem detali architektonicznych oraz nowa aranżacja wnętrz. Prace będą przeprowadzane w latach 2009- 2012. Mają one kosztować 112,33 mln zł, z czego 78,63 mln zł to pieniądze unijne.

Modernizacja dworca Kraków Główny Podziemny obejmie m.in.: remont konstrukcji żelbetowej z wymianą izolacji układu torowo- peronowego, wykonanie odwodnienia i izolacji hali dworca kolejowego, wykonanie instalacji wentylacyjnej i klimatyzacyjnej, a także budowę ruchomych schodów. Inwestycja będzie realizowana w latach 2008 - 2011 r. Prace pochłoną 86,41 mln zł, w tym dofinansowanie z UE wyniesie 60,49 mln zł.


No według mnie PKP nie mogło dobitniej pokazać, że zarządzanie to u nich jest zupełnie w powijakach jest. Przecież dworce kolejowe to jeden z najlepszych kolejowych biznesów - na tym się po prostu zarabia. A tu - fundusze unijne? Az się dziwię, że im ktoś tyle kasy daje, bo to ponad 50% inwestycji?

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lut 04, 2009 12:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 21:10
Posty: 1000
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Warszawa: PKP, PKS i Poczta Polska urządzają Pragę

Jeśli miasto nie kupi od Poczty Polskiej działki przy Dworcu Wschodnim, możemy zapomnieć o wygodnych przesiadkach z pociągów do autobusów pod jednym dachem.

Dworzec PKS Stadion przypomina trzeci świat. Pasażerowie przeciskają się przez bazar. W razie niepogody mogą się schronić w obskurnej hali. Odkryły to też gołębie, które grzeją się nad głowami podróżnych. Dlatego w środku lepiej nie ściągać czapki. Z "gołębnika pekaesu" do stanowisk, skąd odjeżdżają autobusy, idzie się pod chmurką. Zimą klienci mokną i marzną.

Przed Euro 2012 dworzec PKS ma być przeniesiony spod budowanego Stadionu Narodowego na południową stronę Dworca Wschodniego w rejon ulic Żupniczej i Lubelskiej. Tak przewiduje plan zagospodarowania przestrzennego. Czy zostanie zrealizowany?

Żeby po europejsku było

- Nie róbmy dziadostwa! Walczmy nie tylko o to, by cokolwiek udało się zrobić na Euro, ale by te inwestycje nie odbiegały od standardu europejskiego. Zblokujmy autobusy z komunikacją szynową - apeluje dr Krzysztof Domaradzki, urbanista i główny autor planu.

Optymalne dla pasażerów połączenie dworców PKP i PKS wymaga zdobycia przez miasto działki, która należy do Poczty Polskiej. Wtedy pasażer suchą stopą i pod dachem mógłby wygodnie przesiadać się z pociągu do autobusu dalekobieżnego, regionalnego albo miejskiego.

- Teren przy Dworcu Wschodnim jest zbędny dla potrzeb Poczty Polskiej, dlatego nie będziemy się upierać, by go dalej utrzymać. Prowadzimy negocjacje z miastem, nie wiem, na jakim są etapie, ale chyba posuwają się wolno - powiedział wczoraj "Gazecie" Andrzej Polakowski, dyrektor generalny Poczty Polskiej. Firma jest wieczystym użytkownikiem blisko 27,5 tys. m kw. na południe od Dworca Wschodniego. - Nie wykorzystujemy tej działki, dlatego odpowiedzieliśmy, że możemy rozważyć zamianę na inną nieruchomość. Nie wykluczamy też sprzedaży gruntu - informuje Michał Dziewulski z biura prasowego Poczty. Zapewnia: - Poczta Polska uczestniczy w dyskusji z udziałem PKP SA oraz władz Warszawy i wojewody mazowieckiego na temat zagospodarowania przestrzeni wokół Dworca Wschodniego. Rozmowy te mają charakter niezobowiązujący, dlatego wobec braku konkretnych propozycji uwzględniliśmy omawianą nieruchomość w planie sprzedaży na rok 2009. Takie sformułowanie może być zrozumiane jako ostrzeżenie: jeśli Poczta nie dogada się ratuszem, to znajdzie sobie innego kupca. A wtedy plany integracji dworca PKP i PKS zostaną na papierze.

Dwa warianty inwestycji

- W niepewnych czasach Poczta woli chyba sprzedać działkę, niż zamienić ją na inną - uważa Andrzej Jakubiak, wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny za nieruchomości. Zapewnia, że rozmowy trwają, Poczta robi swoją wycenę, a miasto swoją. - Mamy dwa warianty. Pierwszy - urządzamy dworzec autobusowy na terenie od Poczty. Drugi - wykorzystujemy tylko miejskie działki w pobliżu. Chcemy jednak zrealizować wariant pierwszy. A czy się uda? Zobaczymy. Wydaje się, że obydwie strony są zainteresowane. Jeśli dogadamy się z Pocztą co do ceny, tam właśnie powstanie nowy dworzec PKS - mówi wiceprezydent Jakubiak.

- Chodzi o to, żeby dworzec autobusowy nie stał w polu czy bałaganie, ale w mieście. Ulokowanie go na działkach komunalnych oznacza, że autobusy będą parkować bezpośrednio przed Dworcem Wschodnim - ostrzega dr Domaradzki. Uważa, że na kupieniu działki od Poczty miasto nie straci, bo wtedy swój teren przed dworcem może przeznaczyć nie tylko na rozplanowanie placu, ale też na obudowanie go biurowcami i innymi budynkami komercyjnymi, na czym zarobi. Urbanista przypomina, że w optymalnym wariancie autobusy wyjeżdżałyby wprost na Trasę Tysiąclecia, która połączy Grochowską przez Szmulki z al. "Solidarności".

Nie wiadomo też, jak bardzo przed Euro 2012 zmieni się Dworzec Wschodni. - Na przełomie lutego i marca skończą się rokowania z hiszpańską firmą Riofisa. Jeśli dojdzie do podpisania umowy, nowy dworzec będzie budowany od podstaw z prywatnym partnerem. Jednak mamy też drugi wariant - rokowania kończą się fiaskiem. Wtedy inwestycja - gruntowna, ale tylko przebudowa już istniejącego dworca - będzie finansowana z budżetu państwa - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.

Bez względu na wybrany wariant projekty mają być gotowe w 2010 r., a cała inwestycja PKP - oddana na przełomie 2011 i 2012 r.

Obrazek

* Planowane dworce: 1. Dworzec PKP Warszawa Wschodnia po przebudowie, 2. Plac przed dworcem od strony Kijowskiej, 3. Plac przed dworcem od strony Lubelskiej, 4. Dworzec autobusowy (na działce Poczty) przeniesiony ze Stadionu. Na dole mają być perony autobusowe, nad nimi obsługa podróżnych, na piętrach może biura, handel i hotele, 5. Dworce będą połączone bezpośrednim przejściem (grafika: Gazeta Wyborcza).

(źródło: Dariusz Bartoszewicz, Gazeta Wyborcza, 3 lutego 2009)


cyt. za Rynek Kolejowy (2009-02-03) http://www.rynek-kolejowy.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 04, 2011 8:52 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... &width=120

Cytuj:
(...)
Rewolucja szykuje się w hali głównej. Ze wschodniej ściany mają zniknąć kasy. Teraz jest ich 16. Zostaną przeniesione na drugą stronę. - Tam, gdzie teraz jest poczta i centrum obsługi klienta PKP InterCity. Jest sporo miejsca i zmieści się ponad 20 kas - obiecuje prezes Prześluga. Kasjerki nie będą już oddzielone od pasażerów szybą - mają siedzieć za ladą tak jak w banku. W miejsce starych kas pojawią się punkty usługowe.
(...)
Prześluga przyznaje za to, że wciąż nie udaje się w pełni walka z brudem na dworcu. Kolejna wybrana w przetargu firma słabo czyści dworzec i podziemia. - Jej pracownicy to często starsi ludzie, którzy nie mogą np. wysoko sięgać. Za pracę dostają niskie stawki, a zyski mają trafiać do ich szefów - krytykuje Prześluga, który chce wyrzucić firmę, kupić sprzęt i samemu zatrudnić kilkadziesiąt osób do sprzątania.


Czyli kasy będą całkiem niewidoczne dla wchodzących do hali głównej (schowane za schodami). Ciekawe, jak to się sprawdzi. Może wystająca spod schodów kolejka wystarczy, aby ludzi naprowadzić :)

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 07, 2011 20:47 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
Wojtek napisał(a):
No według mnie PKP nie mogło dobitniej pokazać, że zarządzanie to u nich jest zupełnie w powijakach jest. Przecież dworce kolejowe to jeden z najlepszych kolejowych biznesów - na tym się po prostu zarabia. A tu - fundusze unijne? Az się dziwię, że im ktoś tyle kasy daje, bo to ponad 50% inwestycji?


Na drogach czy obiektach sportowych też się zarabia.. więc po co w ogóle nam dofinansowania?
Oczywiście na kanalizacji i oczyszczalniach też można zarabiać, więc po co wyciągamy łapska po kasę do UE?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 07, 2011 22:53 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Na drogach czy obiektach sportowych też się zarabia.. więc po co w ogóle nam dofinansowania?
Oczywiście na kanalizacji i oczyszczalniach też można zarabiać, więc po co wyciągamy łapska po kasę do UE?



Wyczuwam sarkazm. Pewnie, że moje uogólnienie mogło być zbyt ogólne, ale w przypadku dużych dworców (Warszawa, Wrocław) kolejowych naprawdę wstydzę się, że sprawa została zasilona funduszami UE. Trochę więcej otwartości dla PPP w PKP oraz na współpracę z samorządami a większość z tych dworców nie zabierałaby funduszy UE przeznaczonych na remont szlaków kolejowych (przykład pozytywny to Kraków, który bez funduszy UE ma dworzec i węzeł przesiadkowy z prawdziwego zdarzenia, mimo kilku niedociągnieć). Co innego dworce mniejsze, gdzie przepływ pasażerów może nie wygenerować odpowiednich przychodów z nieruchomości. Jednak problem leży gdzie indziej - PKP wydaje się nie mieć porządnych biznesplanów dla tych dworców (bez nich ani rusz znaleźć inwestora), a środki przyznano na chybcika, bo bez nich na Euro2012 mielibyśmy kaszankę, a nie kiełbasę.

Na drogach to na razie się nie zarabia, a już na pewno nie tyle ile się na drogi wydaje.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 08, 2011 11:36 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Wojtek napisał(a):
Trochę więcej otwartości dla PPP w PKP oraz na współpracę z samorządami a większość z tych dworców nie zabierałaby funduszy UE przeznaczonych na remont szlaków kolejowych (przykład pozytywny to Kraków, który bez funduszy UE ma dworzec i węzeł przesiadkowy z prawdziwego zdarzenia, mimo kilku niedociągnieć).


Na co dzień masz za to przykład negatywny - Warszawę Wileńską, gdzie PKP było tak otwarte na potrzeby inwestora, że odsunęło perony o 150 m od węzła przesiadkowego.

Inna sprawa, czy PKP byłoby w stanie przygotować więcej projektów na modernizację linii.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 08, 2011 12:13 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
I czy większe nasilenie remontów linii wytrzymała by sieć (a przede wszystkim pasażerowie).

Niestety, ale biznesplan biznesplanem*, ale ja uważa, że dofinansowanie tych czy innych inwestycji jest dobrym sposobem do zachęcenia podjęcia się ich w ogóle. Nie mówiąc już o tym, że jakoś w partnerstwo PKP z samorządami to jakoś mi się nie chce wierzyć... polityk miałby podjąć się współpracy z zaplutą koleją... o nie za to wyborcy go zjedzą.

* - a i Jacku Prześludze kolega słyszał?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 08, 2011 13:00 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Phinek napisał(a):
Nie mówiąc już o tym, że jakoś w partnerstwo PKP z samorządami to jakoś mi się nie chce wierzyć... polityk miałby podjąć się współpracy z zaplutą koleją... o nie za to wyborcy go zjedzą.

Jak dotychczas, to PKP nie jest chętne wsółpracy -- remont Powązkowskiej odwlekał się, bo przez ileś-tam czasu PKP nie miało ochoty/nie było w stanie poinformować ZDMu, gdzie będą szyny, żeby można było zaprojektować podpory wiaduktu...

Co do przejazdu dla rowerów w trzecim (wschodnim) przejściu pod Dworcem Wschodnim -- mówi się o tej potrzebie od lat, ale kolejarze robią sobie, korespondencja z PKP odbywa sie w tempie procesów górotwórczych, wymiana informacji w zasadzie zerowa, więc czarno to widzę.

Generalnie PKP ma zasadę (można odnaleźć teksty ten temat na stronie ZM -- na temat przejść dla pieszych w poziomie grutnu/tuneli pieszych), że jeżeli chce się, żeby coś zrobili, to mówią, że "to nie ich" i "niech miasto robi". W momencie, kdey pojawia się możliwość (chęć + kasa) na zrobienie czegokolwiek -- PKP odpowiada, że to ich teren i nie wolno nic tam ruszać, a w ogóle, to nie oddadzą nawet guzika.

W sprawie wiaduktu nad linią gdańską (Mehoffera) -- był sobie (na szczęście już nie jest, poleciał w krótkich abcugach) dyrektor PLK, który, gdy się okazało, że nie przewidziano w projekcie miejsca na drogę rowerową (która w planach jest od zawsze i w realu będzie zbudowana DO i OD wiaduktu), raczył drzeć mordę na przedstawicieli Inżyniera Ruchu i BDiK, że "wiadukt ma być i nic go nie obchodzi..."
Droga rowerowa (mocno uboga wymiarowo) ma jednak zostać zrealizowana, ale pełnej obsługi pieszych nie zapewniają (patrz link).

http://www.tvnwarszawa.pl/stolica,news,kolejarze-buduja-wiadukt-piesi-do-przepustu-dla-zwierzat,32213.html
Cytuj:
21.12.2010 19:33 Niebezpieczne przejście
Kolejarze budują wiadukt Piesi przejdą ze zwierzętami
Wiadukt bez sensu / TVN Warszawa
Kolejarze wzięli się za projektowanie wiaduktu nad torami. Efekt? Samochody się zmieszczą, a piesi już nie. Zostanie im - jak teraz - bieganie przez tory lub... przepust dla zwierząt pod spodem. Wszystko to w miejscu, gdzie niespełna trzy tygodnie temu miejski autobus wjechał pod pociąg.

To był poważny wypadek. Rozpędzony pociąg zderzył się z miejskim autobusem. Siedmiu gimazjalistów zostało rannych. Kolejarze zapowiadają, że na Mehoffera powstanie wiadukt.
Ulice
Pociąg wjechał w autobus Siedem osób rannych

W autobus linii 133 uderzył pociąg ekspersowy relacji Gdynia-Kraków. W wyniku zderzenia 7 osób zostało rannych, głównie dzieci. Wypadek miał miejsce w... WIĘCEJ »
W 2012 roku pociągi mają tędy jechać ponad 160 km/h. Zgodnie z przepisami w tej sytuacji klasyczne przejazdy trzeba zastąpić właśnie wiaduktami. Ten będzie się składał z dwóch pasów ruchu, chodnika i ścieżki rowerowej. Ale nie przyda się zbytnio pieszym, którzy będą chcieli po prostu przejść przez tory - nie będzie miał schodów i wind. Tak w każdym razie wynika z projektu.
"Nie są niezbędne"
Jak doszło do takiego kuriozum? Projekt był konsultowany z władzami dzielnicy Białołęka. Te zwróciły się do Polskich Linii Kolejowych o budowę ciągu pieszo-jezdnego na wiadukcie, ale mowy o schodach i windach nie było. - Takie elementy nie są tam niezbędne ze względu na brak poruszających się tam pasażerów - tłumaczy decyzję Robert Kuczyński z działu realizacji inwestycji Polskich Linii Kolejowych.
To nie zmienia faktu, że poruszają się tam piesi - z obu stron torów znajdują się domy i sklepy. Po budowie wiaduktu, osobom, które nie będą chciały nadkładać drogi pozostaną dwie opcje. Jedna to przepust dla zwierząt, druga to niebezpieczne i nielegalne przejście przez tory kolejowe.
Że znajdą się chętni na tę drugą opcję, nie ma wątpliwości Wojciech Tumasz ze stowarzyszenia SISKOM. - Pociąg będzie pokonywał odcinek 200 metrów w 5,4 sekundy - podkreśla Tumasz. Dlaczego władze dzielnicy zaakceptowały takie rozwiązanie, chcieliśmy zapytać władze Białołęki. Nie udało się. - Burmistrz ma bardzo napięty grafik - usłyszeliśmy w sekretariacie.
Filip Chajzer
ran/roody

Białołęka też nie jest tu bez winy -- projekt zatwierdzono szyto-kryto, przy pomocy Wydziału Architektury Dzielnicy, który nie miał prawa tego robić. Sprawa z Inż. Ruchu wyszła dużo później, gdy była wydana decyzja lokalizacyjna, a opóźnienie realizacji spowodowałoby utratę funduszy unijnych.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 09, 2011 9:35 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
Ciekaw jestem jak by wyglądała sprawa tego wiaduktu gdyby ZDM pokrywał choćby 98% kosztów...

Zwróćcie uwagę, że 98% wypadków na przejazdach jest z winy użytkowników dróg zaś obecnie 100% kosztów obsługi przejazdów ponosi kolej (a dochodzą jeszcze koszty związane z opóźnieniem pociągów po kolizji).

Może więc lepiej zacząć szukać prawdziwych przyczyn takiego a nie innego stanu rzeczy zamiast niczym dziennikarzyny z marnych mediów podchodzić z założenia "Kopmy kolej bo jest najłatwiej"*

* - z kolegą organizowaliśmy Kolejowa Noc Muzeów... i co?... było gdzieś o tym?... taaa było w mediach kolejowych, bo np. pani z TVN Warszawa powiedziała, że... "na razie mamy odgórny przykaz że mamy źle pisać o kolei."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 09, 2011 11:20 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Phinek napisał(a):
* - z kolegą organizowaliśmy Kolejowa Noc Muzeów... i co?... było gdzieś o tym?... taaa było w mediach kolejowych, bo np. pani z TVN Warszawa powiedziała, że... "na razie mamy odgórny przykaz że mamy źle pisać o kolei."

A to ciekawe... Szkoda, że nie nagrywaliście. :mrgreen:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL