Im dluzej czytam Wasze opinie tym bardziej dochodze
do wniosku ze to jest jakas chora sekta!
Mieszkam w centrum Warszawym przy rozpadającym się wiadukcie (Dworzec Gdański).
Od 3 lat blokowali Panstwo jego remont!
Co ma do ochrony środowiska zwężanie ulic w centrum miasta?
Mieszkam obok i sporo jeżdżę motorem.
Nawierzchnia między placem Wilsona a Ratuszem jest tak beznadziejna,
że można zgubić koło przy 50 km/h! koleiny po 30 cm glebokosci! To nie mongolia!
Gdy zaczynałem przygodę z motocyklem (2008) kilka razy o mało co się przez to nie ** przy 80 m/h!!!
Sadzcie sobie drzewa, ale w lesie! nie w miescie!
Miasto to chodniki umozliwiajace chodzenie i szerokie, bezpieczne ulice,
płynny ruch (z pracy i do pracy, a nie z domu na drzewa!)
a jak da sie gdzies upchnac to przy okazji moze byc mały krzaczek.
Kolejna sprawa - jak jakas "organizacja - krzak" (w przenosni i doslownie) moze blokowac inwestycje w newralgicznym punkcie miasta? To nie obszar natura 2000! "Nie bo nie"?
Z Wami nikt nie powinien w ogole rozmawaic! Nie chcemy takich "Przyslug".
Przeciez to chore. Jak ktokolwiek moze wstrzymywac inwestycje przez taki protest.
Gdybym rzadzil, kazalbym Was rozgonic takich chuliganow kijami
Czy Wy na prawde nie rozumiecie ze ludzie to takze fauna? Czy ktokolwiek z Was probowal przejsc / przejechac tym mostem? Dziory sa tam tak wielkie, ze mogloby wylecec przez nie dziecko!
Kolejna sprawa - po co komu dwie sciezki rowerowe? To nie chce sie przejechac na druga strone jezdni??
A jezdzac motocyklem (ekologicznym bardziej niz samochod) dzieki szerokim pasom moglbym latwo omijac samochody stojace w korku.
Konczac, zycze Wam opamietania, otrzezwienia, chociaz najlepsze byloby zdelegalizowanie tego cyrku.
Ludzie chca przeciez normalnie zyc. Dobrze ze nie wnioskowaliscie o budki legowe dla papug!
(Znajac polskie realia taki protest tez moglby zablokowac inwestycje na nastepne kilka lat!)
Grrrrrrrrrrrrrr
Olo