Szanowny Panie,
Po lekturze artykułu
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6114239,Beda_swiatla_na_Krakowskim_.htmlna temat braku sygnalizacji świetlnej na Krakowskim Przedmieściu, chciałbym poinformować, że istnieje skuteczniejsze,
szeroko stosowane na zachodzie Europy rozwiązanie - podniesione przejście dla pieszych
(które przy okazji jest mniej ingerujące w estetykę ulicy).
Krótki opis:
Podniesione przejście dla pieszych to przejście przez jezdnię w miejscu, gdzie
poziom jezdni zostaje podniesiony do poziomu chodnika na długości
całego przejścia czyli najczęściej około 5-6 metrów.
Przed i za przejściem kierowcy spotkają profilowany najazd i zjazd.
Profile projektuje się pod określoną prędkość (najczęściej 20-30 km/h)
Oto zalety:
1. Podniesienie jezdni WYMUSZA na kierowcach poruszanie się z mniejszą
prędkością - bezpieczna prędkość przejazdu samochodem przez takie
przejście zależy od jego wyprofilowania - można je projektować pod
różne prędkości - wydaje się, że w tym wypadku wystarczy
prędkość 30 km/h.
2. Przejście tego rodzaju można wykonać tak, żeby było na jednym poziomie z
chodnikiem, bez spadków i rowków odprowadzających - będzie to z
pewnością ułatwieniem dla ludzi poruszających się na wózkach.
Oczywiście na chodniku przed przejściem można zastosować innego
rodzaju powierzchnię, aby osoba niewidząca mogła się zorientować, że
zaraz wejdzie na przejście.
3. Doświadczenie (nawet w Polsce) pokazuje, że kierowcy po prostu
przepuszczają pieszych na tego rodzaju przejściach - podniesienie
przejścia nie tylko wymusza spowolnienie, lecz stanowi tez pewnego
rodzaju barierę psychologiczną - z punktu widzenia kierowcy wygląda
to jak przejazd przez chodnik, optycznie jest to rodzaj przeszkody
stojącej w poprzek drogi.
Wady:
1. W przypadku nadgorliwych urzędników istnieje przeszkoda prawna.
W zależności od interpretacji przepisów podniesione przejście dla
pieszych traktuje się jako próg spowalniający lub "inne środki
uspokojenia ruchu". W przypadku traktowania jako próg - istnieje
przepis, który zakazuje ich stosowania, gdy po ulicy kursuje
komunikacja miejska.
2. Autobus będzie przejeżdżał przez próg płytowy, co może powodować
dyskomfort pasażerów. Jednak akurat w tym przypadku będzie to
niewielki problem, gdyż przejście jest tuż przy przystanku, więc
z oczywistych względów autobus będzie przejeżdżał przez próg z bardzo
małą prędkością.
Precedens jest już we Wrocławiu - progi płytowe lub podniesione
przejścia dla pieszych znajdują się na ulicach po których kursują
autobusy, a Wrocław nie ma w tej kwestii odrębnych przepisów.
Naprawdę światła to ostateczność, a w strefach 30 w ogóle nie powinno ich być.