Fragment relacji onet.pl z kolejnego dnia obchodów 25-lecia otrzymania nagrody Nobla przez Lecha Wałęsę:
Cytuj:
W opinii biznesmena Jana Kulczyka (zastąpił on niedawno Michaiła Gorbaczowa na stanowisku szefa Międzynarodowego Zielonego Krzyża - organizacji ekologicznej założonej przez ostatniego przywódcę ZSRR tuż po zorganizowanym w 1992 r. w Rio de Janeiro "Szczycie Ziemi" - PAP), ochrona środowiska nie jest sprawą pojedynczych krajów i jeżeli wszystkie państwa nie będą mówiły jednym głosem, to osiągnięcie kompromisu będzie trudne.
Hm. Ciekawe czy Kulczyk zostanie teraz przez prasę okrzyknięty naczelnym ekoterrorystą kraju?