Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N gru 16, 2007 11:03 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Ot, pamiątka z gościnnych występów ;-)

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4754337.html

Cytuj:
Gdzie te pieniądze na ścieżki rowerowe?

Joanna Jałowiec
2007-12-11, ostatnia aktualizacja 2007-12-11 21:18

Na inwestycje w trasy dla rowerzystów prezydent miasta planuje wydać w przyszłym roku... 130 tys. zł. Dla porównania - Warszawa przeznaczy na ten cel niecałe 4 mln zł, Gdańsk - kilkanaście.

W projekcie budżetu na 2008 rok potrzeby rosnącego grona rowerzystów potraktowano po macoszemu.

Na budowę ścieżek rowerowych urzędnicy Jacka Majchrowskiego proponują zaledwie 130 tys. zł, z czego 80 tys. na ścieżkę i zatokę parkingową w ciągu ul. Królewskiej, a pozostałych 50 tys. zł - na budowę trasy wzdłuż ul. Strzelców, Lublańskiej, Młyńskiej i Meissnera. Tak mała kwota nie wystarczy na realizację tras dla jednośladów, a jedynie na przygotowanie projektu. - To śmieszne. Z takim podejściem Kraków nigdy nie będzie miastem przyjaznym dla rowerów - komentuje Alina Garbarczyk, mieszkanka Kazimierza.

Dla porównania: - Warszawa w budżecie miasta na przyszły rok zarezerwowała na budowę ścieżek blisko 4 mln zł - informuje Aleksander Buczyński ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze. Uśmiechem krakowskie wydatki na trasy rowerowe skwitował też Antoni Szczyt, pełnomocnik prezydenta Gdańska ds. budowy dróg rowerowych. - Gdańsk jest liderem wśród polskich miast, jeśli chodzi o budowę dróg rowerowych. Rocznie wydaje na ich budowę kilkanaście milionów złotych.

Gdańsk oplata gęsta sieć 85 km tras, a pieniądze, za które je wybudowano, w dużej mierze pochodzą z funduszy unijnych.

Na szczęście dla krakowskich rowerzystów w sprawie okrojonego z pieniędzy na ścieżki budżetu zainterweniowali radni. 2 mln zł na ich budowę zgłosił w poprawce do budżetu klub Platformy Obywatelskiej.

- Jeśli poprawka przejdzie, 500 tys. zł zostanie przeznaczonych na budowę drogi rowerowej przy ul. Tynieckiej, drugie tyle na ścieżkę w Nowej Hucie, 450 tys. zł na budowę trasy na odcinku od Dunajewskiego do Armii Krajowej, a reszta pieniędzy - na plany i projekty tras nr 4, 10, 13 i 30 rozbiegających się z centrum w czterech kierunkach - mówi Paweł Bystrowski, wnioskodawca dodatkowych kwot. W poprawce PO znalazło się też 700 tys. zł na budowę ścieżki wzdłuż ul. gen. Andersa.

Dla Gazety

Marcin Hyła, Inicjatywa Miasta dla Rowerów:

Te 130 tys. zł pokazuje problem, jaki Kraków ma ze ścieżkami. Dla władz miasta ich budowa nie jest ważna. Na szczęście powstanie trochę dróg, które są schowane w kosztach innych inwestycji, przede wszystkim wokół ronda Mogilskiego i Kocmyrzowskiego, o ile jego budowa dojdzie do skutku. Jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o powstawanie tras rowerowych i można powiedzieć, że przegoniła nas nawet Warszawa. Nawet, bo kiedyś Kraków uchodził za miasto bardzo postępowe, jeśli chodzi o ścieżki. Smutno.

Rowerowy Kraków

Czy miasto powinno wydawać więcej pieniędzy na budowę tras rowerowych? Gdzie najbardziej brakuje ścieżek? Czy powinniśmy wzorem Gdańska inwestować w droższe, ale solidniejsze drogi dla rowerów, czy malować pasy na kostce? Zapraszamy do serwisu Rowerowy Kraków i dyskusji na forum.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 21, 2007 11:34 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 10:29
Posty: 159
Lokalizacja: Warszawa, Legionowo
No to na temat Krakowa...

Kraków rowerowym rajem


Skończą się kłopoty cyklistów z parkowaniem. Do tej pory parkowanie rowerów w centrum Krakowa przypominało wolną amerykankę. Rowery przypięte do drogowych znaków, bram, a nawet płotów kawiarnianych ogródków szpeciły wygląd miasta. W przyszłym roku problemy z rowerowym parkowaniem mają się jednak skończyć. W strategicznych punktach miasta pojawi się blisko dwieście nowiutkich stojaków, przy których będzie można zostawić swój jednoślad. Kazimierz, Stare Miasto, bulwary wiślane - m.in. tutaj pojawią się stojaki.

Rada Miasta przeznaczyła na ich montaż 100 tys. zł, a realizacją projektu zajmie się Krakowski Zarząd Komunalny. Zależy nam na tym, by stanowiska do parkowania rowerów ustawić także w pobliżu toru kajakarskiego i w okolicach ronda Grunwaldzkiego - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy KZK.

Są już wytyczne dotyczące wyglądu stojaków. Część z nich będzie miała formę spirali, która umożliwi zaparkowanie do 10 rowerów. Pozostałe będą mniejsze, w kształcie odwróconej litery "U". Ich konstrukcję opracowaliśmy na podstawie opinii rowerzystów - zaznacza Bartlewicz. Stanowiska mają pozwolić na oparcie roweru oraz przypięcie ramy i dwóch kół.

To nie jedyna radosna informacja dla miłośników rowerowych wypraw. Również w przyszłym roku ruszy sieć miejskich wypożyczalni rowerów. Będą z nich mogli skorzystać krakowianie nieposiadający własnego jednośladu. Projekt ma kosztować ok. 200 tys. zł, z czego połowa będzie pochodzić z unijnego programu Civitas Caravel. Jeszcze nie wiadomo, gdzie dokładnie zostaną usytuowane wypożyczalnie. Pewne jest, że będą to newralgiczne punkty miasta, w pobliżu pętli tramwajowych i autobusowych, sklepów, restauracji, placów handlowych, placówek kulturalnych, szkół i wyższych uczelni.

Podstawową intencją ze strony władz miasta jest zachęcenie mieszkańców do większej aktywności fizycznej - wyjaśnia Filip Szatanik z magistrackiego biura prasowego. Dodaje, że na początek znajdzie się w wypożyczalniach około sto rowerów. Jednak pasjonatów rowerowych wypraw nie martwi brak wypożyczalni, ale długość rowerowych tras. Z tym w Krakowie nie jest najlepiej.

Gdzie mamy jeździć rowerami, jeśli w tym roku samorząd wybudował niecały kilometr ścieżek? - pyta Robert Nidzic, krakowski rowerzysta, który od lat praktykuje weekendowe wyjazdy za miasto z rowerem przymocowanym do bagażnika samochodu. Obecnie w Krakowie jest tylko ok. 40 km ścieżek rowerowych, ale plany władz miasta są wielkie - do końca 2010 r. nasze miasto ma oplatać sieć rowerowych traktów o długości blisko 110 km. W KZK zapewniają, że w 2013 roku ta liczba wzrośnie do 150 km.

Proponuję przejażdżkę ścieżkami rowerowymi po Krakowie, jeśli ktoś do tej pory tego nie robił. Na części z nich parkują samochody, a inne są oblegane przez pieszych - dorzuca Robert Nidzic. Pomysł utworzenia miejskiej sieci wypożyczalni rowerów nie podoba się właścicielom istniejących obecnie komercyjnych wypożyczalni. Boją się konkurencji. W tej chwili w mieście otwartych jest 11 punktów, w których można wypożyczyć rower - wyjaśnia nam właściciel firmy Dwa Koła, działającej w Krakowie od siedmiu lat. Uważa natomiast, że projekt zwiększenia liczby stojaków jest słuszny. Zawsze były problemy z parkowaniem rowerów, ale jeśli chodzi o wypożyczalnie, zapewniam, że już teraz jest olbrzymia konkurencja w tej branży na rynku i dodatkowe punkty spowodują, że możemy zbankrutować - martwi się szef Dwóch Kół.

Krzysztof Sakowski, (Polskapresse)

Źródło:
http://www.przyjazni-srodowisku.pl/news ... rakow.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 01, 2008 10:27 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Cytuj:
Na inwestycje w trasy dla rowerzystów prezydent miasta planuje wydać w przyszłym roku... 130 tys. zł. Dla porównania - Warszawa przeznaczy na ten cel niecałe 4 mln zł, Gdańsk - kilkanaście.


Porównanie z Warszawą zadziałało na ambicję ;-)

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,47375,4786345.html

Cytuj:
3 mln zł na ścieżki rowerowe

Joanna Jałowiec
2007-12-21, ostatnia aktualizacja 2007-12-21 22:32

W okrojonym z rowerowych wydatków budżecie miasta na 2008 rok znajdą się pieniądze na budowę nowych ścieżek. Poprawka klubu radnych PO w tej sprawie została zaakceptowana przez prezydenta.

Miało być niewiele ponad 100 tys. zł, będzie 2,7 mln. Pieniądze zostaną przeznaczone na budowę tras w Nowej Hucie, przedłużenie ścieżki na popularnym szlaku rowerowych wypraw przy ul. Tynieckiej, w Śródmieściu (ul. Dunajewskiego do Armii Krajowej) oraz projekty i rozpoczęcie inwestycji budowy czterech tras rozbiegających się z centrum do południowych, północnych, wschodnich i zachodnich rejonów Krakowa. - Te dodatkowe pieniędze można uznać za sukces - cieszy się Paweł Bystrowski, przewodniczący komisji sportu i turystyki rady miasta i wnioskodawca dodatkowych kwot. - Jestem przekonany, że budowę i projekty tras uda się zrealizować w ciągu przyszłego roku.

W ubiegłym roku miasto planowało wybudować 10 km ścieżek, do tej pory powstała połowa z nich. - Inwestycje cały czas trwają. Przykładowo - prawie gotowa jest ścieżka przy ul. Bulwarowej łącząca trasę rowerową nr 13 i 29. W tej chwili jej długość wynosi 1200 m - mówi Jacek Bartlewicz, rzecznik Krakowskiego Zarządu Komunalnego.

Pozostałe, w części gotowe trasy dla dwóch kółek to liczące ponad 700 m długości ścieżki przy ul. Ptaszyckiego oraz na styku wałów z ul. Mirowską, kilometrowy odcinek przy ul. gen. Andersa plus około 300-metrowe odcinki przy ul. Kocmyrzowskiej, Młynówce Królewskiej i w zachodniej części parku Mistrzejowice.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sty 16, 2008 7:11 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Jeszcze jeden archiwalny tekst z Krakowa - tym razem co pod Wawelem piszą o Gdańsku:

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,47375,4736915.html

Cytuj:
Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska

Joanna Jałowiec
2007-12-05, ostatnia aktualizacja 2007-12-06 10:08

Nowoczesna sieć rowerowych dróg, pokaźne sumy na inwestycje dla jednośladów - władze Gdańska mają patent na "miasto przyjazne rowerzystom". Będą z niego korzystać urzędnicy z Lublina. Podoba lekcja przydałaby się Krakowowi.

Jeszcze kilka lat temu rowerzyści z Gdańska mieli podobne trudności jak my: tras było niewiele, w wielu miejscach źle zaprojektowane. Sytuacja uległa jednak zmianie i teraz Gdańsk jest liderem wśród polskich miast, jeśli chodzi o drogi rowerowe. Metropolię oplata nowoczesny system tras z parkingami. - Budujemy drogi, nie ścieżki - podkreśla Antoni Szczyt, pełnomocnik prezydenta ds. budowy dróg rowerowych. Od zwykłych tras dla rowerów drogi odróżnia dobrej jakości nawierzchnia, wyprofilowane zakręty. - Drogi muszą tworzyć sieć, a nie biec donikąd. Z ich budową łączy się odpowiednia infrastruktura: parkingi, węzły rowerowe, punkty przesiadkowe, barierki - wylicza Szczyt. I dodaje, że podstawową zaletą takiego systemu jest bezpieczeństwo. - To nie jest kreska namalowana na asfalcie, ale wydzielona, w wielu miejscach odgrodzona od jezdni trasa, z której korzystają również niepełnosprawni i rolkarze - wyjaśnia.

Rowerowe inwestycje na nieporównywalną z Krakowem skalę były możliwe dzięki grantom z UE i środków m.in. z funduszu globalnego na rzecz ochrony środowiska. Teraz Gdańsk będzie starał się o kolejne 60 mln z Ramowego Programu Operacyjnego [czyli unijnych środków na lata 2007-2013 - przyp. red.]. Dzięki takim środkom miasto ma już 85 km dróg rowerowych, a w ciągu kolejnych sześciu lat miasto chce wybudować dodatkowo 65 km.

Tymczasem Kraków ma niewiele ponad 50 km ścieżek rowerowych. Znaczna część urywa się w niespodziewanych miejscach, jest notorycznie zastawiana przez samochody, ma fatalną nawierzchnię itd. W projekcie budżetu na 2008 r. oprócz 80 tys. zł na budowę ścieżki przy ul. Królewskiej i 80 tys. na ścieżkę wzdłuż ul. Lublańskiej, Młyńskiej i Meissnera na trasy dla dwóch kółek nie ma ani złotówki. Dla porównania Gdańsk wydaje na ten cel ok. 12 mln zł rocznie. Nasze wydatki na ścieżki Antoni Szczyt skomentował uśmiechem.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 19, 2008 7:57 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Kolejny ciekawy tekst od krokusów. Wklejam tylko kawałek, bo trafnie tłumaczy szereg zjawisk w Warszawie, nie tylko zresztą rowerowych - ścieżki przy ulicach dojazdowych, P+R bez sprawnej komunikacji, metro zygzakiem na Gocław - ale całość jest warta polecenia:

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4848314.html

Cytuj:
W antropologii funkcjonuje pojęcie "kultu cargo". Zamieszkujące wyspy Pacyfiku plemiona pierwotne, dopiero w XX wieku zetknęły się z - wówczas już zaawansowaną technologicznie - cywilizacją Zachodu. Szok spowodowany zupełnie nieznanymi urządzeniami, a zwłaszcza samolotami, które w latach II wojny światowej przywoziły na wyspy Pacyfiku rozmaite dobra, spowodował, że ludzie pierwotni zaczęli sobie tłumaczyć nową sytuację w szczególny sposób: że to bogowie dostarczają dary wybrańcom (białym ludziom) przez swoich wysłanników, czyli samoloty.

To doprowadziło ich do wniosku, że aby wybłagać przychylność bogów i uzyskać od nich dary, należy po prostu naśladować zachowania białych i ułatwiać lądowanie ich wysłańców. Wkrótce na wyspach Pacyfiku pojawiły się nieprawdopodobne konstrukcje: pasy startowe z liści palmowych, wieże kontrolne i radiostacje z drewna czy hangary z trzciny. W ten sposób tubylcy oczekiwali dostawy dóbr (cargo) od swoich bogów. Z łatwym do wyobrażenia skutkiem.

Z antropologii pojęcie "kultu cargo" przeniknęło - już w żartobliwej formie - do nauki (wykłady Feynmanna) i demonologii biznesu. Kult cargo oznacza po prostu bezmyślne kopiowanie zewnętrznych cech danego zjawiska, bez choćby próby zrozumienia jego zasad i procesów nim rządzących. I ten fenomen zdaje się doskonale tłumaczyć niemal wszystkie działania urzędowe w ramach polityki rowerowej Krakowa.

[...]

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 23, 2008 13:17 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5722293.html

Cytuj:
Rowerowy happening pod magistratem
jj
2008-09-22, ostatnia aktualizacja 2008-09-23 08:56

Grupka rowerzystów przyjechała w poniedziałek pod urząd miasta, by zaproponować wiceprezydentowi Wiesławowi Starowiczowi przejażdżkę... starymi taczkami.

- Chcemy w ten sposób wyrazić uznanie za "zasługi" dla polityki transportowej Krakowa, "wzorową" współpracę z organizacjami pozarządowymi i ostateczne odcięcie Nowej Huty od śródmieścia Krakowa, tak żeby nikomu nawet nie przyszło do głowy jeździć na rowerze między tymi dzielnicami - wyliczał Marcin Hyła, główny organizator happeningu. Listę uwag wydrukowano na okolicznościowym dyplomie dla wiceprezydenta, który rowerzyści złożyli w dzienniku podawczym urzędu.

Marcin Hyła podkreślał, że prof. Starowicz nie spisuje się jako przewodniczący zespołu zadaniowego do spraw rowerowych. Zespół ma składać kwartalne sprawozdania ze swoich prac, tymczasem w ciągu ostatniego półtora roku spotkał się zaledwie raz. Mimo że - jak podkreślają rowerzyści - nierozwiązanych problemów jest mnóstwo i wciąż przybywa nowych. Jako najbardziej bulwersujący przykład podają remont ulicy Mogilskiej i spór między urzędami o budowę tam ścieżki rowerowej.

Akcja rowerzystów pod magistratem zakończyła się po 20 minutach.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 30, 2008 15:41 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
http://polskatimes.pl/gazetakrakowska/k ... ,id,t.html

Cytuj:
Walczą, by jeździć rowerami pod prąd

Gazeta Krakowska Piotr Rąpalski

2008-09-30 11:01:41, aktualizacja: 2008-09-30 11:02:20

Miłośnicy dwóch kółek domagają się tworzenia kontrapasów. To specjalne ścieżki rowerowe, które umożliwiają bezpieczną jazdę pod prąd na ulicach
jednokierunkowych. Bez nich nie ma nawet co liczyć, że kierowcy przesiądą się z aut na rowery, a tym samym zmniejszą się korki w Krakowie.

Miasto planuje, aby udział rowerów w ruchu skoczył z 2 do 10 procent, a proponuje cyklistom zaledwie trzy kontrapasy. Rozwiązanie to daje wiele korzyści - Znacznie skraca drogę. Aby dotrzeć do celu nie trzeba jechać objazdami zgodnie z obowiązującym ruchem - podkreśla Marcin Hyła z portalu rowerowego. - Co więcej poprawia bezpieczeństwo. Pozwala ominąć ruchliwe skrzyżowania i ulice. Rowerzysta jest też o wiele bardziej widoczny dla kierowców - dodaje.

W Krakowie są zaledwie trzy kontrapasy. Najbardziej znany jest ten na ulicy Kopernika, łączący Stare Miasto z rondem Mogilskim. Pozostałe dwa znajdują się na ulicy Reymana i Grodzkiej.

Stworzenie kontrapasu dużo nie kosztuje. Głównym problemem w ich powstawaniu jest konieczność podjęcia odważnych decyzji ze strony władz miasta.

- To znakomite rozwiązanie drogowe, ale żeby powstało, trzeba ograniczyć parkowanie po jednej stronie drogi - tłumaczy nadkomisarz Krzysztof Burdak z krakowskiej drogówki.

- Nie obejdzie się bez protestów kierowców i mieszkańców, którzy cenią sobie możliwość parkowania pod domem - dodaje.

Pomysłów na kolejne kontrapasy rowerzyści mają wiele: ul. Mikołajska, Łobzowska, Lubelska, odcinek Dolnych Młynów, ulice Kazimierza i Podgórza - Nie do końca miasto może się tłumaczyć brakiem miejsca. Wiele ulic w Krakowie kiedyś było dwukierunkowych, więc można na nich pasy poprowadzić - zauważa Hyła. - Budujemy parkingi podziemne, które mają ściągnąć samochody z chodników. Każdy oddany do użytku parking powinien oznaczać przynajmniej kilka nowych kontrapasów - apeluje Hyła. Na razie rowerzyści muszą się zadowolić tym, że miasto chce wybudować im kolejny, przy ulicy Smoleńsk.

- Ogłosiliśmy już przetarg na wykonanie. Liczymy, że powstanie jeszcze w grudniu tego roku - informuje Jacek Bartlewicz, rzecznik Krakowskiego Zarządu Komunalnego. - Przewidujemy, że następne powstaną na ul, Łobzowskiej i Szlak - zapowiada rzecznik.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 03, 2008 8:37 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Fakt zatrudnił płyn_z_Wisły ;-) Trzyma poziom:

http://www.rowery.org.pl/Rowery_Fakt.pdf

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 20, 2008 14:19 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Polecam fotoreportaż z Krakowa: http://www.rowery.org.pl/starowislna/starowislna/ , a w nim m.in.:

- pas do jazdy rowerów na wprost, gdzie samochody mają wyłącznie możliwość prawoskrętu,
- unikanie kolizji z pasażerami przy przystanku poprzez wprowadzanie ścieżki na torowisko,
- i różne inne rzeczy, które jakoś trudno sobie wyobrazić w stolicy.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 20, 2008 21:06 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Szczena opada. :shock:

Ale Macku, przecież wiesz, że Kraków sobie może, bo ma... obwod... (tak dla zasady poddaję starą melodię).

Pozdrawiam,

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL