Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt lip 25, 2008 9:17 
Offline
Moderator

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:56
Posty: 104
Lokalizacja: z grodu stołecznego
Zostałem oficjalnie poproszony przez Ratusz warszawski, o sporządzenie listy warszawskich absurdów rowerowych przez wsparcie czynnika społecznego - ekipy ZM i jej sympatyków.

Lista powinna być jak najbardziej treściwa obfitująca w drastyczne przypadki łamania logiki (zapewne rzadziej prawa). Docelowo - powinna zabierać do 10 - 15 przykładów, nie więcej (udokumentowanych o ile to możliwe - prosiłbym o fotografię).
Prosiłbym o przesyłanie ich do dnia 3 sierpnia br. włącznie na tutejsze forum lub na adres:
mczajkowski@um.warszawa.pl

Dobrze by było podawać, w miarę możliwości - dysponenta terenu (dla przypomnienia n.p.: drogi w Śródmieściu po których nie jeźdźi komunikacja miejska są w zarządzie ZTP, pozostałe w ZDM)

Listę otwiera:

1. schody ruchome przy trasie W-Z/starówce - zakaz wprowadzania rowerów - dysponent ZDM
dotyczy: bardzo istotnego węzła komunikacyjnego stołecznych rowerzystów, którzy z Nadwiślańskiego Szlaku Rowerowego oraz Pragi mają ogromne problemy by dostać się z rowerem stromą skarpą na teren warszawskiej starówki/traktu królewskiego - potencjalnego miejsca wycieczek, spacerów itd.

2. zakaz jazdy rowerem po Strarym Mieście - dysponent ZTP
dotyczy:
a. wprowadzenia strefy pieszej i pieszo-rowerowej na terenie całej warszawskiej starówki (pismo ZM z wiosny 2008 do UDŚ)
b. wydzielenia kontrapasu/pasów rowerych do jazdy "pod prąd" na ulicy Podwale (odcinek Senatorska-Kilińskiego)

pozdr

Czajnik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 25, 2008 10:32 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): So sty 06, 2007 11:04
Posty: 22
Lokalizacja: Wola
Schody dla rowerow:
- Rondo Zeslancow Syberyjskich;
- Plac na Rozdrozu
Dysponent - chyba ZDM, autobusy jezdza.
Dotyczy: "jestescie mlodzi, mozecie 10 m zniesc rower"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 25, 2008 10:49 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
0. Zakaz ruchu rowerów na KRAKOWSKIM???

3. Schody przez Szucha przy trasie "Ł"
4. Schody na Rondzie Zesłańców Syberyjskich

Teraz prywata:
5. Brak zjazdu z Świętokrzyskiego w stronę centrum (a tak niewiele potrzeba)
6. Brak przejazdu rowerowego przez Żwirki przy Banacha (tam jest bardzo duży ruch przecież)
7. Brak przejazdów na rondzie przy Riwierze. (ścieżki prawie dochodzą do Ronda i nagle CIACH.
8. Brak przejazdu dla rowerów przez Al. Niepodległości przy Rychlińskiego (przystanek tramwajowy Biblioteka Narodowa)

Wszędzie ZDM i to tyle może na początek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lip 25, 2008 11:07 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Wt sty 30, 2007 16:03
Posty: 487
Lokalizacja: Bielany
Mocną kandydaturą jest wg mnie słynny ciąg rowerowy w ulicach Podczaszyńskiego, Perzyńskiego z "czarnymi światłami"
http://www.zm.org.pl/?a=czarne_swiatlo

A czególnie przejazd przez ul. Broniewskiego w kier. Rudnickiego:

Obrazek

Zachęcający asfaltowy przejazd przez torowisko kończy się... płotem!
Wybudowany za publiczne pieniądze, istniejący od 7 lat nie może służyć celom, do których powstał. Co więcej - teraz planuje się jego likwidację!

A co do schodów ruchomych przy W-Z - nie wydaje mi się, by je umieszczać na liście. Nie jest to rzecz z założenia rowerowa, a ponadto do rozwiązania organizacyjno-prawnie. Na pewno przydatne ułatwienie, ale lepiej chyba wskazać absurdy stricte rowerowe, które zostały sknocone na poziomie projektu lub wykonania.

Nie wiem, czy dobrze rozumiem intencję tworzenia tej listy, ale bardziej wiedziałbym na niej to, co zrobiono w sposób sprzeczny z celem, niż to, czego nie zrobiono-zaniechano. Pod tym względem schody dla rowerów na r. Zesłańców to przykład idealny, ale zakaz jazdy rowerem po Starym Mieście już mniej. Niechby to były takie knoty absolutnie bezdyskusyjne, których się nie da obronić w logice dwuwartościowej.

_________________
--
pzdr.

Jack


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 25, 2008 14:00 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt sie 24, 2007 10:36
Posty: 115
Lokalizacja: Königswinter/Niemcy
Może generalny brak stajaków rowerowych? Przez cały Nowy Świat do Pl. Zamkowego w okolicy UW jest dosłownie kilka dizajnerskich "stajaków". Na odcinku 2 km (szczególnie jest to uciążliwe na Nowym Świecie) prawie nie ma gdzie zostawić jednośladu...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 26, 2008 4:27 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
jack napisał(a):
A co do schodów ruchomych przy W-Z - nie wydaje mi się, by je umieszczać na liście.


Ja jestem zdecydowanie za umieszczeniem schodów ruchomych na liście absurdów - jeśli jakiś głupi urzędas, po 10 latach obowiązywania "uchwały rowerowej" godzi się na to, by instalować w kluczowym miejscu windę nie nadającą się do przewozu rowerów, to jest to zdecydowanie absurd.

Cytuj:
Nie jest to rzecz z założenia rowerowa


I to właśnie jest absurd. Oczywiście, można sobie wyobrazić alternatywne sposoby na powiązanie mostu Śląsko-Dąbrowskiego z placem Zamkowym, ale byłyby one znacznie trudniejsze i bardziej kosztowne do przeprowadzenia. A obecnie w zasadzie ten most dla mniej ekstremalnych rowerzystów kończy się ślepo.

Cytuj:
a ponadto do rozwiązania organizacyjno-prawnie.


Takie są najtrudniejsze do rozwiązania, znacznie trudniejsze niż gdyby można było po prostu wydać trochę kasy.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 26, 2008 10:05 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Moja kandydatura: Fragment znaczonego szlaku rowerowego (bodajże "czerwonego") przez most Łazienkowski nad rzeką Wisłą. Jechałem tamtędy co prawda dobrych kilka miesięcy temu, ale od strony praskiej przejazd tym szlakiem do Parku Agrykola wygląda mniej więcej tak:
- przejazd ciągiem pieszo-rowerowym o tragicznym stanie nawierzchni wzdłuż al. Stanów Zjednoczonych
- brak przejazdów przez ulice przecinające szlak
- dojazd do mostu - pierwsze schody, po których trzeba wnieść rower (UPDATE: jest szyna, można wprowadzić)
- schody te prowadzą na przystanek autobusowy na moście
- zaraz za przystankiem są schody w dół, trzeba znieść rower na przejście pod jedną z estakad (też jest szyna)
- potem schody na górę, trzeba wnieść rower z powrotem na poziom jezdni mostu (j. w.)
- można przejechać przez most
- schody na dół, kręcone. Jest to absolutny megahit tego szlaku, bowiem schody są wyposażone w specjalną szynę rowerową przeznaczoną do sprowadzenia/wprowadzenia roweru (tak przynajmniej zakładam, bo szyna jest jedna, więc nie chodzi zapewne o wózki dziecięce). Szyna w przekroju ma kształt litery U, podobne można spotkać na kładkach dla pieszych. Jak wspomniałem schody są spiralne i szyna też. Gdy wprowadzimy w nią oba koła roweru, to albo rower wyskoczy, albo koła trafi szlag. (UPDATE: jest tak tylko w przypadku rowerów o grubych oponach. Wczoraj udało mi się sprowadzić w szynie mojego holendra. Nie zmienia to faktu, że rozwiązanie jest do niczego. Ponadto na ostatnim kawałku schodów nie ma nawet szyny.)
- za schodami kawałek ścieżki do Portu Czerniakowskiego z czerwonej kostki betonowej
- w Porcie przejazd po dziurkowanych płytach betonowych (coś jak MON-owskie) - nie dało rady przejechać na rowerze górskim z pełnym zawieszeniem - holender się chyba rozpadnie. Z mapy wynika, że to ul. Mariusza Zaruskiego. (UPDATE: W zasadzie to nie jest to szlak rowerowy. Ten prowadzi przez mostek nad kanałem, który jednak jest zamknięty i właśnie ul. Zaruskiego trzeba w związku z tym port objechać.)
- dalej kładka nad ul. Czerniakowską wyposażona w windy, które lubią się psuć (UPDATE: Poza tym rower się do nich tak czy siak nie zmieści. Kładka nie jest niestety wyposażona w szynę.)
- dalej idzie już wytrzymać


Ostatnio edytowano Wt lip 29, 2008 17:10 przez Stary Trampek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 26, 2008 22:16 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Dorzucam:
- Zakretasy na sciezce wzdluz Walu Miedzeszynskiego na wezle z Trasa Siekierkowska - zupelny brak widocznosci przy przejezdzie przez dwa wiadukty - na pewno Czajnik wiesz o co chodzi i gdzie to jest. ZDM
- Sciezka wzdluz Marszalkowskiej - odcinek Zlota-Al. Jerozolimskie, ZDM
- Koniecznosc trzykrotnego objezdzania skrzyzowan w pewnych relacjach na Batorego/Niepodleglosci oraz Sokola/Wybrzeze Helskie (no przy Moscie Swietokrzyskim), ZDM
- Ściezka rowerowa przy takiej ulicy jak Stefanika, Strumykowa na Tarchominie, czy przedluzenie Sw. Wincentego na Sadybe (nie pamietam nazwy, ale kostka jest tam tak zabojcza) - chodzi mi o fakt istnienia sciezek na ulicach bardzo niskiej klasy zamiast zastosowania uspokojenia ruchu. Dzielnica Bialoleka i Mokotow.
- Nie wiem czy to rowerowe (na tej ulicy jest osobna sciezka), ale dla mnie absurd wynikajacy z przepisow krajowych. W celu uspokojenia ruchu na skrzyzowaniu Strumykowa/(Nowo)ksiazkowa, zamiast wyniesionego skrzyzowania sa progi zwalaniajce na 40 metrow przed i 40 metrow za skrzyzowaniem. Dzielnica Bialoleka
- Przebudowa sciezki rowerowej na Milenijnej (Tarchomin), gdzie biegnaca po stronie wschodniej przebudowano tak, ze na niecale 50 metrow przeniesiono na strone zachodnia zwikeszajac liczbe przeciec z jezdniami z 1 do 3. Dzielnica Bialoleka.

Braku rozwiazan dla mnie oczywistych nie bede wymienial jako absurdow.

Pozdrawiam na razie.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 27, 2008 14:45 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Przyszły mi do głowy jeszcze kilka absurdów:
1. Zakończenie ścieżki wzdłuż ul. Rosoła za skrzyżowaniem z Jeżewskiego (patrząc w kierunku południowym) - skręt pod kątem 90 stopni wymuszający przejazd na drugą stronę Rosoła. Aby trudniej było to ominąć założono słupki z łańcuchami zmuszające rowerzystów do jazdy wg zamysłu projektanta. Oczywiście po drugiej stronie Rosoła nie ma żadnej ścieżki, nic. ZDM
2. Ścieżka wzdłuż Dolinki Służewieckiej po stronie północnej. Przed każdym wyjazdem z posesji, warsztatu etc. (nie są to ulice) stoi znak "koniec drogi za rowerów), wymalowane są pasy dla pieszych, za pasami stoi znak "początek drogi dla rowerów". Rozwiązanie zapewne kosztowniejsze od wymalowania przejazdów dla rowerów (dwa znaki zamiast farby) i wymuszające każdorazowa zsiadania z roweru, czego nikt nie robi. ZDM
3. Ścieżka wzdłuż Sobieskiego po stronie zachodniej między Chełmską a Witosa. Ścieżka ułożona z czerwonej kostki betonowej, obok zaś chodnik z asfaltu. ZDM

W ciągu kilku dni postaram się zrobić zdjęcia wszystkich miejsc, o których piszę i zweryfikować powyższe informacje, bo na razie piszę z pamięci.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 27, 2008 20:35 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Ratusz dał nam bardzo trudne zadanie - streścić ten absurd w 10-15 punktach to chyba ponad moje siły, ale próbuje. Na pewno nie można położyć akcentu na konkretne przykłady: musimy wskazać problemy, dołączając do nich tylko najbardziej jaskrawe przejawy. Problemem nie jest np. zakaz wjazdu na Stare Miasto, ale nieuzasadnione zakazy wjazdu, czego przykładem jest niemal każda ulica na Starym i Nowym Mieście i w wielu innych miejscach. Jeżeli jakiś absurd jest obecny tylko w jednym miejscu (jak sprawa schodów przy trasie WZ), to chyba lepiej to pominąć i wskazać balączki występujące często.
Podaję otwartą i subiektywną (szczególnie w odniesieniu do podawanych przykładów) listę problemów i ilustrujących je przykładów.

1. Nieuzasadnione zakazy wjazdu - np. ul. Kapitulna,
2. Częsta zmiana strony ulicy - np. Jana Pawła II
3. Krawężniki, które częściej przekraczają obowiązującą normę, niż ją spełniają - np. ul. Nowaka-Jeziorańskiego / Kakówskiego, około 10 cm,
4. Ścieżki omijające prawdopodobne cele podróży - np. Wola Park,
5. Schody jako dopuszczalny odcinek ścieżki - rondo Zesłańców Syberyjskich,
6. Przerwanie ścieżki na skrzyżowanie - np. ul. Broniewskiego / Rudnickiego
7. Ignorowanie obecności rowerów przy wyznaczaniu tymczasowej organizacji ruchu - np. ul. Mickiewicza na wiadukcie gdańskim,
8. Ścieżki zakończone ślepo - np. ul. Wólczyńska / Wolumen,
9. Niemal powszechny zakaz jazdy pod prąd na uliczkach o małym ruchu i ograniczeniu prędkości do 30 km/h - np. ul. Śmiała,
10. Nieuwzględnianie wymogu widoczności - np. most siekierkowski,
11. Brak pasów rowerowych - np. Anielewicza, ale właściwszym przykładem jest po prostu Warszawa jako całość,

Tu krótki komentarz: wiem, że pasy rowerowe mają nie tylko zalety i zwolenników, ale rownież wady i przeciwników, ale te pierwsze i ci pierwsi na pewno stanowią większy procent niż 0, a tyle właśnie wynosi obecnie (o ile się nie mylę) udział pasów w całości infrastruktury rowerowej w Warszawie i to jest absurd.
Całą listę najchętniej otworzyłbym punktem odnoszącym się do obowiązującego, dwukierunkowego modelu ścieżek, ale wiem, że w tej sprawie powinniśmy mówić jednym głosem, więc się wstrzymuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL