Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 9:50 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn lip 09, 2007 14:29
Posty: 116
Lokalizacja: Warszawa, Praga Północ
Cytuj:
Zablokowane autostrady
Agnieszka Stefańska, Joanna Cabaj 08-07-2008, ostatnia aktualizacja 08-07-2008 01:35

Koniec marzeń o nowych autostradach na Euro 2012? Przez co najmniej półtora roku nie ruszy budowa żadnej drogi dofinansowywanej przez Unię – dowiedziała się „Rzeczpospolita” nasze prawo, na podstawie którego dotychczas powstawały drogi i autostrady, jest sprzeczne z normami Unii Europejskiej
W przypadku kilku tras GDDKiA mogłaby do końca roku wystąpić o pozwolenia na budowę. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego ma się z tym wstrzymać. Nowe procedury mogą wydłużyć budowę części dróg o co najmniej półtora roku.
Generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE. Może to dotyczyć całego programu autostradowego, za który odpowiada państwo.

Wszystko dlatego, że nasze prawo, na podstawie którego dotychczas powstawały drogi i autostrady, jest sprzeczne z normami Unii Europejskiej. Gdybyśmy więc dalej budowali na obecnych zasadach, Unia mogłaby odmówić współfinansowania tych inwestycji. A tylko na drogowe projekty podstawowe, czyli te, które rząd wskazał jako kluczowe dla infrastruktury kraju, w ciągu najbliższych sześciu lat mamy dostać z UE 36 mld zł. Wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych przez UE” MRR wypuściło z datą 3 czerwca 2008 r. – zanim ruszyły wypłaty z unijnych programów na lata 2007 – 2013.

Teraz drogowcy muszą czekać na nową ustawę o uprawnieniach społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, która znajduje się w konsultacjach społecznych.

Wbrew zapowiedziom rządu opóźni to i wydłuży proces przygotowania inwestycji. W przypadku nowo budowanych dróg – zgodnie z polskim prawem – sporządzano tylko jedną ocenę ich oddziaływania na środowisko. A prawo wspólnotowe wymaga co najmniej dwóch ocen. Nowe przepisy mają także rozszerzyć uprawnienia organizacji ekologicznych do brania udziału w procesie przygotowawczym.

– Inwestorzy mieli świadomość, że środki na lata 2007 – 2013 mogą być rozdysponowane jedynie na projekty, które są w pełni dostosowane do prawa unijnego – uważa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. – Jeśli audyt z Brukseli wykazałby co innego, musielibyśmy zwracać pieniądze – wyjaśnia.
Źródło : Rzeczpospolita

Pozdrawiam, Karolina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 13:02 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
yup!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 16:02 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Cz sty 31, 2008 9:28
Posty: 16
Lokalizacja: Warszawa
O 16.25 Mikuła w TOK FM wszystkiemu zaprzeczył,oświadczył że wszystko idzie dobrze,że to sa wieści z przed pół roku.
Wg. Mikuły,MRR ma od 4 czerwca br.wytyczne, rzekomo zaakceptowane przez UE wg których mogą realizować autostrady

_________________
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 08, 2008 21:03 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
yup! Moim zdaniem Mikuła ma rację.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 10, 2008 11:01 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Dla porzadku oswiadczenie GDDKiA w tej sprawie:

Cytuj:
Nie będzie opóźnienia w budowie autostrad

Dostosowywanie prawa ochrony środowiska do wymogów Unii Europejskiej nie powoduje obecnie opóźnienia w budowie autostrad – informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w związku z wtorkową (08 lipca) publikacją w „Rzeczpospolitej” pod tytułem „Zablokowane autostrady”.

Zgodnie z przepisami prawa unijnego każda inwestycja musi spełniać określone wymogi ochrony środowiska. Wymogi te nie zostały jednak przed dwoma laty wprowadzone do polskiego prawa. Obecnie resort środowiska przygotował odpowiednią ustawę, która już w przyszłym tygodniu trafi pod obrady Rady Ministrów, a zgodnie z założonym harmonogramem zacznie obowiązywać jesienią 2008 roku.

By czas, jaki jest potrzebny na przygotowanie ustawy, nie został zmarnowany, Minister Rozwoju Regionalnego wydał 03 czerwca br. zmienione wytyczne „w zakresie postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć współfinansowanych z krajowych lub regionalnych programów operacyjnych”. Dzięki temu – mimo, że do czasu wejścia w życie nowej ustawy nie należy składać wniosków o pozwolenie na budowę – stworzono zasady, jak dostosować przygotowane wcześniej projekty drogowe oraz aktualnie opracowywane dokumenty do wymagań unijnych.

W konsekwencji Generalny Dyrektor poinformował Oddziały GDDKiA o opublikowaniu wytycznych na stronie internetowej MRR oraz o bezwzględnej konieczności stosowania się do ich zapisów.

Ponadto podjęte zostały działania, aby stworzyć możliwość wcześniejszego przygotowania raportów o oddziaływaniu na środowisko, sporządzanych w ramach powtórnej oceny środowiskowej, co po wejściu w życie ww. ustawy umożliwi niezwłoczne składanie kompletnych wniosków o zezwolenie na realizację inwestycji.

Takie rozwiązanie nie tylko nie opóźni budowy dróg i autostrad, ale spowoduje, że wszystkie trasy będą spełniały wymagania europejskie i nie będzie zagrożenia wstrzymania przez Komisję Europejską unijnego dofinansowania.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 05, 2008 19:10 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Odgrzewam kotleta

onet napisał(a):
OIGD: nie zdążymy zbudować dróg na Euro 2012
(PAP, ak/05.09.2008, godz. 16:03)

Według drogowców sytuacja w ich branży jest kryzysowa. Winne są niejasne przepisy i brak procedur przetargowych. Napisali w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska. "W drogownictwie sytuacja jest kryzysowa. Napisaliśmy list do premiera w nadziei, że premier zainteresuje się tym problemem" - powiedział w piątek na konferencji prasowej prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (OIGD), Wojciech Malusi.

Największą barierę dla budowy dróg w Polsce - ich zdaniem - stanowią: brak jasnych procedur przetargowych i rozwiązań prawnych umożliwiających szybkie przygotowania procesów inwestycyjnych.

Zdaniem drogowców nieprawdziwa jest informacja ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, iż w tym roku na drogownictwo przeznaczono 20 mld zł. "W budżecie w tym roku jest nie więcej jak 8,2 mld zł" - powiedział Malusi.

W kwietniu Grabarczyk mówił, że w tegorocznym budżecie na inwestycje zarezerwowano 20 mld zł. W ciągu 5 lat na ten cel ma trafić 121 mld zł. "Jeśli jesteśmy informowani, że program do 2013 roku zakłada wydanie 121 mld zł, to skąd będą te pieniądze. W budżecie ich nie ma" - podkreślał Malusi.

Prezes pytany o wybudowanie wszystkich dróg ekspresowych na Euro 2012, odparł, że nie ma szans by one powstały. "Jeżeli się mówi, że na Euro 2012 będą połączenia drogami ekspresowymi do wszystkich miast, w których będą rozgrywane mecze - nie zdąży się ich zbudować. Nie będzie np. połączeń drogą ekspresową Poznań-Gdańsk, czy Poznań-Wrocław" - zaznaczył prezes. Jak podkreślił nie ma możliwości - zarówno technicznych jak i organizacyjnych - by jednocześnie prowadzić roboty na 2 tys. km autostrad.

W liście drogowcy wskazują ponadto na brak działań rządu pozwalających na rozwój firm z branży drogowo-mostowej. "Chcielibyśmy, aby ze strony administracji państwowej rozmawiali z nami fachowcy" - podkreślił prezes Malusi.

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa jest dobrowolną organizacją samorządu gospodarczego, zrzeszającą ponad 200 firm drogowych i mostowych z terenu całego kraju.


O mój Boże, jacy oni są biedni ci drogowcy! Ja też bym chciał przejeść 121 mld złotych na próżno.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 15, 2008 12:12 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Znalezione na gazeta.pl

PAP napisał(a):
Premier: tempo budowy dróg w Polsce będzie naprawdę nietypowe

Premier Donald Tusk zapewnił we wtorek, że tempo budowy dróg - od lokalnych i gminnych po autostrady - będzie "naprawdę nietypowe". "Przyspieszenie, jeśli chodzi o budowę dróg, jest widoczne gołym okiem" - podkreślił.

Premier był proszony na konferencji prasowej o komentarz do raportu NIK o wynikach kontroli w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Wiceprezes NIK Jacek Kościelniak zarzucił GDDKiA, że spośród 12 planów budowy sieci dróg nie przekazała ani jednego jednostkom samorządu terytorialnego, które powinny sporządzić plany zagospodarowania przestrzennego.

Według NIK, najpoważniejszym zaniedbaniem GDDKiA jest niewykorzystanie 1 mld 114 mln zł na budowę dróg.

"Raport dotyczył przeszłości, wobec której zareagowaliśmy bardzo radykalnie" - powiedział premier. Podkreślił, że nie zgadza się z tym, że kontrola przeprowadzona w GDDKiA oznacza, iż nie powstaną drogi. Tusk zauważył też, że raport dotyczył okresu (2006-2007), w którym nie sprawował funkcji premiera.

Zaznaczył, że jeśli do 2012 roku drogi nie powstaną będzie to w pełni jego odpowiedzialność.

Tusk zapewnił też, że - po przejęciu władzy - rząd zrobił wszystko, aby GDDKiA, zrobiła się sprawnym instrumentem w budowie dróg.

"My przyspieszamy budowę dróg w sposób radykalny, nie ze względy na EURO 2012, tylko z tego względu, że codziennie ludzie giną na tych drogach. To nie mają być drogi dla kibiców, to jest potrzeba społeczna" - powiedział premier.

Tusk poinformował też, że 22 września udaje się z wizytą na Ukrainę. "Chcemy koordynować działania związane z EURO 2012 ze stroną ukraińską" - wyjaśnił.

Szef rządu kolejny raz zapewnił, że Polska zdąży do 2012 roku z infrastrukturą na EURO 2012. "Zdążymy na 100 proc. To jest opinia UEFA. Polska okazała się państwem absolutnie wiarygodnym dla UEFA" - podkreślił premier.


Premier przynajmniej nie owija w bawelne i mowi prawde. Tempo to przeciez bedzie barbarzynsko szybkie, jak na obecne standardy.

A GDDKiA to sie chyba z raportu NIK smieje, bo przeciez drogi krajowe buduje sie z pominieciem prawa o zagospodarowaniu przestrzennym. No ale co ja tu bede sie madrzyl - sami chcieli, to niech sie teraz nie dziwia protestom.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr wrz 17, 2008 14:25 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
NIK napisał(a):

W ocenie NIK przy kontynuacji obecnego trybu działania i utrzymywania dotychczasowej struktury instytucjonalnej GDDKiA, wykonanie przyjętego przez Rząd „Programu budowy dróg krajowych i autostrad na lata 2008-2012” może okazać się nierealne.

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia GDDKiA pod względem przygotowania organizacyjnego i kadrowego do skutecznej realizacji nałożonych na nią zadań jak również wykonywania zadań z zakresu pełnienia funkcji zarządu dróg krajowych (w tym budowy nowych dróg) i pełnienia funkcji organu zarządzającego ruchem na tych drogach.


Struktura instytucjonalna GDDKiA nie zmieniła się istotnie od 2002 r., mimo że od tego czasu jej zadania zostały znacznie zwiększone. Organizacja GDDKiA nie została dostosowana do pełnego zakresu zadań nałożonych na Generalnego Dyrektora. Z tego względu część zadań wynikających z przepisów ustaw nie była w ogóle wykonywana lub była realizowana nieprawidłowo.

Kadra specjalistów przygotowujących i realizujących przedsięwzięcia drogowe była niewystarczająca, zarówno pod względem liczby, jak i posiadanych kwalifikacji. Nie została ona dostosowana do potrzeb wynikających z zakresu działania, długości sieci dróg objętych zarządem oraz liczby i zakresu realizowanych inwestycji drogowych. Podstawową przyczyną tego stanu była niekonkurencyjność wynagrodzeń w stosunku do przedsiębiorstw budownictwa drogowego. Średnia wysokość wynagrodzeń w GDDKiA dla połowy stanowisk nie sięgała 50 % wysokości wynagrodzenia możliwego do uzyskania wg obowiązującego taryfikatora.

Zadania budownictwa drogowego, wskutek słabego nadzoru ministra właściwego ds. transportu i nieprawidłowości w przygotowaniu inwestycji, realizowane były z istotnymi opóźnieniami. W konsekwencji nie wykorzystywano w całości środków finansowych pochodzących z budżetu państwa, Krajowego Funduszu Drogowego oraz środków UE. W Ministerstwie Transportu, a następnie w Ministerstwie Infrastruktury nie wprowadzono procedur wewnętrznych określających jednoznacznie obowiązki poszczególnych departamentów w zakresie wykonywania zadań związanych ze sprawowaniem nadzoru nad GDDKiA.

Budowę nowych dróg utrudniał również brak ciągłości rządowych programów budowy autostrad. Nie funkcjonował jeden program realizowany niezależnie od wahań koniunktury politycznej.

Mając na uwadze powyższe ustalenia, NIK wnosi do Ministra Infrastruktury o podjęcie prac mających na celu:

1. Przeanalizowanie możliwości przeprowadzenia reorganizacji GDDKiA:
poprzez utworzenie wydzielonej struktury organizacyjnej GDDKiA odpowiedzialnej za budowę sieci autostrad i dróg ekspresowych i rozliczanej z realizacji tego zadania.


2. Podjęcie przy udziale GDDKiA oraz kluczowych instytucji odpowiedzialnych za finansowanie budowy i utrzymania infrastruktury drogowej (głównie Ministerstwa Finansów) prac mających na celu opracowanie spójnego modelu finansowania budowy autostrad i dróg ekspresowych oraz ich utrzymania.

W ocenie NIK celowe jest rozdzielenie problematyki finansowania budowy dróg od problematyki ich utrzymania oraz od przygotowania procesu inwestycyjnego. Uzasadnionym byłoby zatem wyodrębnienie trzech oddzielnych funduszy finansujących w przejrzysty sposób te sfery działalności, tj.:

1) przygotowanie inwestycji (budżet państwa),
2) budowę dróg (Krajowy Fundusz Drogowy),
3) utrzymanie dróg (budżet państwa).


http://bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2008/2008147/px_2008147.pdf

A tu ciekawostka:
"W sposob nielegalny udzielane byly przez Generalnego Dyrektora Drog Krajowych i Autostrad pelnomocnictwa dla pracownikow GDDKiA do nabywania gruntow pod drogi krajowe"!!!

"... w kontrolowanym okresie skierowali 1904 wnioski o wywlaszczenie, w wyniku krotych wszczeto 1334 wnioski wywlaszczeniowe". Jednak sporo.

Generalnie ;-) ciekawa lektura.

A na konic marzy mi sie podobna kontrola w PKP PLK i UTK. Przeciez takie kontrole zwykle wychodza na zdrowie systemowi, a nie na chorobe (takie odnosze wrazenie). Pozdro.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 29, 2008 8:04 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
No to autostrady juz sie odblokowaly. Dla mnie najwiekszym skandalem jest zmuszenie Lasow Panstwowych i PKP do przekazywania ziemi na rzecz GDDKiA. No, ale to wszystko i tak panstwowe.

Cytuj:
Szybko oddasz ziemię - dostaniesz premię!
(Gazeta Wyborcza, pr/29.09.2008, godz. 06:59)
PKP i Lasy Państwowe włączą się w budowę autostrad. Każdy, kto szybko odda swój teren pod ich budowę, może liczyć na premię - zakłada specustawa, która właśnie weszła w życie - informuje "Gazeta Wyborcza".

O parę miesięcy trzeba w tym roku było przedłużyć budowę drogi ekspresowej S8 z Radzymina do Wyszkowa, do zakończenia sądowego sporu z właścicielami nieruchomości, którzy przez kilka lat najpierw manifestowali swój sprzeciw wobec inwestycji, a potem w sądzie bronili się przed wywłaszczeniem - czytamy w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

Być może przy nowych inwestycjach drogowcy nie będą już narażeni na takie nieplanowe poślizgi. Dotąd czasami tylko z tablicy ogłoszeń w gminie ludzie dowiadywali się, że na terenie ich posesji zaplanowano drogę. Nowe przepisy zobowiązują do informowania właścicieli o planach wywłaszczenia ich nieruchomości, a termin oddania nieruchomości po zatwierdzeniu inwestycji przedłużono z 30 dni do czterech miesięcy. Przewidziano też zachęty za szybką zgodę na wywłaszczenie.

Właściciele nieruchomości, którzy oddadzą ją w ciągu 30 dni od zatwierdzenia budowy drogi, dostaną 5 proc. premii. Wywłaszczani z domów lub mieszkań dostaną 10 tys. zł na poszukiwanie nowego mieszkania i przeprowadzkę.

Parlament przyjął nowe przepisy w ekspresowym tempie - rządowy projekt nowelizacji trafił do Sejmu pod koniec czerwca, a już miesiąc później Sejm uchwalił ustawę.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 29, 2008 8:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
ciag dalszy prosto z Gazety.

Cytuj:
- Bardzo podoba mi się takie podmiotowe podejście. Już teraz łatwiej było się porozumieć w sprawie z wywłaszczeń w bezpośrednich kontaktach z właścicielami niż wtedy, kiedy narzucano coś ludziom - uważa Adrian Furgalski, ekspert firmy doradztwa transportowego TOR. Ale Furgalski nie ma też wątpliwości, że nowe przepisy ograniczą ilość sporów o nieruchomości pod drogi, ale całkowicie ich nie wyeliminują.

Parlament przyjął nowe przepisy w ekspresowym tempie - rządowy projekt nowelizacji trafił do Sejmu pod koniec czerwca, a już miesiąc później Sejm uchwalił ustawę.

Politycy wiedzą, że budowa dróg w Polsce zamieniła się w walkę z czasem. W lutym minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapowiedział, że do mistrzostw piłkarskich Euro w czerwcu 2012 Polacy dostaną ponad 900 km nowych autostrad, a sieć dróg ekspresowych wydłuży się z 317 do 2418 km. Musimy się też spieszyć, by wykorzystać jak najwięcej pieniędzy na drogi zarezerwowanych w budżecie UE do 2013 r. Jeśli tych pieniędzy nie wykorzystamy, to stracimy atuty w walce o dotacje drogowe z kolejnego budżetu UE, do 2020 r.

Pod presją czasu Sejm uznał, że budowa dróg to sprawa narodowa. Do budowy dróg dorzucą się Lasy Państwowe, które na własny koszt mają wycinać i usuwać drzewa na trasie nowych dróg, czy np. PKP - które będą bezpłatnie udostępniać drogowcom tereny linii kolejowych na czas budowy. Nowe przepisy ułatwią też wywłaszczenie pod drogi rodzinnych ogródków działkowych.

Kierowcy faktycznie nie mają powodów do zadowolenie. W tym roku GDDKiA podpisała kontrakty na budowę ok. 180 km płatnych autostrad i deklaruje, że do końca roku wynegocjuje jeszcze budowę ok. 350 km takich tras. O inwestycjach w drogi ekspresowe - prawie nie słychać. Trzy zawarte w tym roku kontrakty na duże obwodnice - to także kropla w morzu potrzeb. - Drogowcy czekają na nowe przetargi - niecierpliwi się Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.

Drogowcy narzekali, że hamują ich administracyjne bariery z przygotowaniem inwestycji. Nowa specustawa skraca procedury. Zamiast dwóch decyzji - lokalizacyjnej i zezwolenia na budowę - wojewodowie i starości będą wydawać jedną decyzję: zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Mają na to 90 dni. Potem grozi im kara 500 zł za każdy dzień zwłoki. Jeśli droga przecina kilka województw, to o zezwoleniu na inwestycję decydują w tym województwie, w którym znajduje się najwięcej nieruchomości pod drogę. - Uproszczenia powinny o kilka miesięcy skrócić przygotowanie inwestycji - uważa Zbigniew Kotlarek, były szef GDDKiA. - Czasami dopiero po rozpoczęciu robót drogowcy odkrywali w ziemi rury czy kable i musieli występować o dodatkowe zgody na przebudowę takiej infrastruktury. Teraz nie będą już musieli tego robić. Zamiast dodatkowych zezwoleń, np. związanych z pracami archeologicznymi, odpowiednie urzędy mają wydać opinie, a jeśli nie zrobią tego w 30 dni, to oznacza to niemą zgodę - wskazuje na dalsze uproszczenia Adrian Furgalski.

Ale jego zdaniem nawet nowe przepisy nie skrócą formalności, jeśli w urzędach będzie nadal brakować urzędników odpowiedzialnych za zezwolenia na budowę dróg. - Jeśli na urzędników zrzuci się za dużo do załatwienia, to będą przewlekać procedury i unikać kary, domagając się np. dodatkowych wyjaśnień - mówi Furgalski. I podkreśla, że rząd powinien zapomnieć o jeszcze jednym z propagandowych celów. - Trzeba zapomnieć o tanim państwie, bo przy budowie dróg to się nie opłaca.

Kiedy GDDKiA skorzysta z nowych przepisów? Z szefem drogowej dyrekcji Lechem Witeckim nie udało nam się wczoraj porozmawiać.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL