Witaj Wojtku.
Wojtek napisał(a):
Społeczny Rzecznik Zmotoryzowanych to lapsus warszawskich urzędników - cały czas się z tego śmiejemy, mam nadzieję, że ty też.
Ja też. Bo już pomyślałem, że KR wziął jakąś nagrodę za mnie.
Cytuj:
mam nadzieję, że przynajmniej w ruchu ekologicznym nie będziemy jeszcze długo weryfikować przeszłości naszych członków, skoro deklarują działanie zgodne z naszymi celami i zasadami w przyszłości (po przyjęciu do organizacji).
Acha... czyli kogoś, kto w przeszłości np. prezentował poglądy faszystowskie i obecnie wcale się ich nie wypiera i nie uważa, ża coś złego, też przyjęlibyści do stowarzyszenia. Rozumiem.
Założyłem ten wątek, gdyż przypadkiem znalazłem tą wypowiedź Rytla i doznałem szoku.
Powiem szczerze. Kogoś, kto złozyłby takie wyznanie, w szeregi nasze byśmy nie przyjęli. No, ale nam zalezy na jakości, bardziej, niż na ilości (dzięli temu mamy i jakośc i ilość).
Jednocześnie powtarzam pytanie.
Czy rzeczywiście Krzysztof Rytel uważał (i nadal uważa), że można odstąpił od protestu, wziąć za to kasę i wszystko jest wg niego OK, jesli wziątkę przeznaczy się na działalność stowarzyszenia (czytaj: kolejne protesty).?
Dodatkowo - jakie jest Wojtku Twoje zdanie w tym temacie. czy równiez uważasz, że organizacja pozarządowa może brać łapówki jeśli przeznaczy je na swoją działalność?
Jednym zdaniem.
Czy w ZM powszechna jest powyższa opinia?Mam nadzieję, ze pytanie proste i prosto zadane.
Po mału zaczynam rozumieć czemu tak broniliście tego łapowkarza Kosno.
Wszak on wziął 50 tys. na prowadzenie swoich stron internetowych jako kompensacje przyrodnicze w zamian za zbudowanie jakiejś stacji benzynowej. Wziął na swoją działalnośc, czyli wszystko jest OK.
Cytuj:
Sobie ufam - żadna brudna kasa u nas się nie przelewa.
Acha. Tylko dlaczego w takim razie o waszych protestach w sprawie GSM dziwna cisza i na stronie i na forum.
Nie lubicie też telefonów komórkowych i wstydzicie się do tego przyznać?
Sobie ufasz. Czy ufasz też komuś, kto uważa, że ekoharacze są OK?
Cytuj:
Cytuj:
Wasi koalicjanci z róznych dziedzin działalności działają obecnie ramie w ramię z byłym ministrem środowiska Janem Szyszką.
Jak zwykle - konkrety prosimy, na plotki nie mamy zamiaru strzępić zębów.
Stowarzyszenie Ekologiczny Ursynów (Danuta Cesarska), Jerzy Lipka (czyli jednoosobowe Stowarzyszenie na rzecz Obwodnicy), czyli wasi koalicjanci, z którymi współpracujecie.
W dniu 20 lutego Jan Szyszko zorganizował wykład na Ursynowie na temat idei autostradowej obwodnicy warszawy. Na to spotkanie publicznie zapraszali wyżej wymienieni wypowiadajac się o Szyszce w superlatywach i wyrażając nadzieję na owocną współpracę. Konkretnie wypowiedział to niejaki Fronczak, który przedstawił się jako członek Ekologicznego Ursynowa i jednocześnie koalicji "Nie przez miasto" i Ekostrady.
Wypowiedź powyższa była publiczna w czasie rozprawy w Urzędzie Wojewódzkim w sprawie S-7 na Gdańsk. Słyszała ją setka ludzi. Zapewne był na tym też ktos z ZM. No nie pisz tylko, że nie. Na byle posiedzenia w sprawie kawałka miejscowego planu zagospodarowania ktoś od Was przychodzi, a na tak ważną sprawe, jak S-7 w Lesie Bemowskim nikt by nie przybył? A jeśli był ktos z ZM, to równiez słyszał publiczne deklaracje współpracy z Szyszką wyzej wymienionych.
Na tym wykładzie Szyszki oczywiście też nie byliście i nic o nim nie wiecie, ani też, kto brał w tym udział?
Pzdr.
PS. Narozrabialiscie trochę w sprawie estakad bielańskich.
Zastanawiam sie co można teraz z tym zrobić.... Szkoda, że kompletni dyletanci biorą sie za tak powazne sprawy.