Pierwsze efekty działań na Alejach Jerozolimskich:
Wysokie uskoki na wiadukcie na granicy Włoch i Ochoty...


... zostały zniwelowane do zera. Na zdjęciach strona południowa. Po stronie północnej jeden wymagał naprawy i został naprawiony. Dobra robota ZRiKD!


Oprócz spraw czysto rowerowych walczę z reklamozą. Takie reklamy mogą stanowić realne zagrożenie dla poruszających się rowerzystów lub pieszych, a czasem także dla samochodów.
Sklep z AJ 200 postanowił reklamować się za pomocą husarskich flag. Na początku flagi były wtykane między krawężnik a chodnik. W efekcie krawężnik odpadł.

Po zgłoszeniu został naprawiony, a sklep zainwestował w profesjonalny sprzęt. Flagi mogły kręcić sie w kółko narażając pieszych i rowerzystów. Obok jest ciąg pieszo-rowerowy.


Po zgłoszeniu flagi i ich mocowania zniknęły.

Kolejna nielegalna reklama - tablica udająca znak kierowała klientów do Blue City. Oprócz swojej nielegalności i szpetności ograniczała widoczność pomiędzy rowerzystami jadącymi DDRem na wschód, a samochodami jadącymi do Blue City.

W efekcie zgłoszenia tablica zniknęła.

Podobnie zniknęła szmata z barierki przy KFC. Nie zgłaszałem tego, więc albo to własna akcja ZDMu , albo skończyła się promocja, albo reklama wisiała legalnie.


ZDMie dobra robota! Dzięki!