viator napisał(a):
Nie żebym bronił biegłego, ale wypadek zdarzył się na przejściu z wysepką. A art. 13 ust. 8 Prawa o Ruchu Drogowym stanowi :
Cytuj:
Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.
Ul. Batorego, choć ma wysepkę, to jest jednojezdniowa, z tego co widzę:
https://www.google.pl/maps/@52.210777,2 ... e0!6m1!1e1To tu było?
Przepis ten dzieli się na przepis właściwy i dopisek:
Cytuj:
Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.
Nie rozumiem w tym kontekście słowa "odpowiednio", bardziej pasowałoby mi "również". Reszta dopisku też wydaje mi się dziwna, bo może sobie mówić o "miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń
na jezdni", to w dalszym ciągu odnosi się do sytuacji na drodze dwujezdniowej:
Cytuj:
Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.
Czyli najpierw musi zaistnieć droga dwujezdniowa, żeby ten przepis można było w ogóle rozpatrywać.
Co o tym myślicie? Mam rację Wysoki Sądzie?