Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N kwi 06, 2014 8:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Ratnik napisał(a):
Co do kierowcy, który nie zauważył 6latki; czy taka argumentacja go usprawiedliwia czy tylko wyjaśnia przyczyny zdarzenia? Czy od społeczeństwa można oczekiwać akceptacji dla szkodliwych społecznie cech konstrukcyjnych samochodu?

W Wlk. Brytanii od kilku lat trwa kampania sił połączonych władz lokalnych i policji przeciwko SMIDSY (Sorry Mate, I Didn't See You -- przepraszam kolego, nie zauważyłem cię).
Jest to jedno z najpopularniejszych "usprawiedliwień", stosowanych przez idiotów na drodze.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn kwi 07, 2014 9:23 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019407,tit ... &_ticrsn=5
Cytuj:
Były wiceszef MSW zatrzymany przez policję. Padły strzały
Obława za byłym wiceministrem w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Zbigniew R. został zatrzymany w Wielkopolsce, w okolicach miejscowości Bolewicko. Miał po pijanemu prowadzić samochód i strzelać z ostrej amunicji.
- W niedzielę ok. godziny 21 dyżurny z Nowego Tomyśla otrzymał zgłoszenie, że w okolicy Chrośnicy kierowca BMW zablokował drogę osobowemu volkswagenowi i zaczął strzelać z pistoletu. Na miejsce natychmiast wysłano patrole policji - informuje WP.PL rzecznik prasowy wielkopolskiej policji podinsp. Andrzej Borowiak.
Jak dodał rzecznik, funkcjonariusze namierzyli podejrzany pojazd w okolicy miejscowości Bolewicko. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Zabezpieczony przy nim broń palną wraz z amunicją, na którą miał pozwolenie. Przy legitymowaniu okazało się, że to były zastępca szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji.

- Wstępne badanie alkomatem wykazało u Zbigniewa R.1,64 promila alkoholu we krwi. Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. O sprawie została poinformowana prokuratura, która podejmie decyzje o dalszym losie sprawy - relacjonuje podinsp. Andrzej Borowiak.
Jak ustaliło Radio Merkury, były wiceszef MSWiA wracał do domu autem po mocno zakrapianej imprezie. Według TVN24 mężczyzna był ubrany jedynie w piżamę i domowe kapcie. Policjanci na miejscu zabezpieczyli łuski. Teraz sprawdzają, czy pochodzą z pistoletu Zbigniewa R.
39-letni Zbigniew R. jest na policyjnej emeryturze. W 2007 roku był wiceszefem MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Były resortowy minister, jeżdżący BMW -- to nie mogło się dobrze skończyć... :mrgreen:
Nowe niebezpieczeństwo na drodze -- kierowca może nie tylko rozjechać, ale i zastrzelić... :lol:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 0:38 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1, ... 2#opinions
Cytuj:
Dyplomata z Kuwejtu przejechał pieszą. To jej wina?
Piotr Machajski 2014-04-08
Wtargnęła na jezdnię, a kierowca z Kuwejtu nie miał szans zahamować - taka opinia biegłego zbulwersowała rodzinę Jadwigi Zimnej, która była już na wysepce pośrodku ulicy, gdy uderzyło w nią auto. - Wszyscy jesteśmy zaskoczeni treścią tej ekspertyzy - przyznaje Magdalena Wojtaszek. Jej 85-letnia ciocia zginęła jesienią na przejściu dla pieszych przez ulicę Batorego.


Kobietę potrącił granatowy volkswagen passat, którym kierował 28-letni attaché ambasady Kuwejtu. Rodzina zmarłej od początku była przekonana, że to on spowodował wypadek. Zwłaszcza że po potrąceniu pieszej nawet się nie zatrzymał. Dopiero po kilkudziesięciu minutach wrócił na ul. Batorego w towarzystwie tłumacza. Policjantom powiedział, że nie znał języka polskiego ani naszych obyczajów - na placówce w Warszawie jest od niedawna i obawiał się reakcji osób, z którymi nie potrafiłby się porozumieć. Twierdził, że Jadwigę Zimną pod koła jego samochodu wciągnął trzymany na smyczy pies, z którym wyszła na spacer.

Rodzina ofiary wypadku spodziewała się, że kierowcy być może nigdy nie uda się postawić przed sądem ze względu na chroniący go immunitet dyplomatyczny. O sprawie pisaliśmy w "Wyborczej" pod koniec lutego. Miesiąc później ambasada Kuwejtu w liście do redakcji wskazywała na dobrą wolę i chęć wyjaśnienia sprawy. Podkreślała m.in., że przedstawiciel rodziny zmarłej został zaproszony na spotkanie, a kierowca volkswagena zgodził się, choć nie musiał, na przesłuchanie w prokuraturze. Na miejscu wypadku poddał się też badaniu alkomatem. Był trzeźwy.

Ekspertyza cenionego fachowca
Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że nawet bez immunitetu attaché nie usłyszałby zarzutów. Do prokuratury wpłynęła bowiem ekspertyza biegłego zajmującego się rekonstrukcją wypadków drogowych. Sporządził ją Wojciech Pasieczny, były policjant stołecznej drogówki, jeden z najbardziej cenionych fachowców w tej dziedzinie.
- Z opinii wynika, że przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie pieszej, która weszła na przejście dla pieszych bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem - mówi prok. Paweł Wierzchołowski, szef mokotowskiej prokuratury.
Pani Jadwiga przechodziła zebrą przy przystanku autobusowym "Św. A. Boboli". Nie ma tu świateł, ale jest wysepka rozdzielająca obie jezdnie. Piesza wracała z parku na Polu Mokotowskim. Bezpiecznie przeszła przez pierwszą część pasów. Potrącił ją dopiero samochód jadący w stronę al. Niepodległości.
Biegły obliczył, że kierowca miałby szansę zahamować tylko wtedy, gdyby jechał z prędkością ok. 20 km na godz. Miał na liczniku więcej, choć nie przekroczył dozwolonego limitu. Jednak z zeznań taksówkarza, który jechał bezpośrednio za dyplomatą, wynika, że mógł on ominąć pieszą.

Umorzą śledztwo?
Co dalej? - Prokurator prowadzący postępowanie na razie analizuje opinię biegłego. Na razie nie mogę powiedzieć, jakie będą dalsze decyzje - mówi prok. Wierzchołowski.
Nad złożeniem wniosków dowodowych zastanawia się też rodzina zmarłej i reprezentujący ją adwokat. Jeśli jednak nie będzie nowych dowodów lub też nie zmienią one znacząco obrazu sytuacji, śledztwo zostanie umorzone.
Zgodnie z polskimi przepisami pieszy jest chroniony na przejściu, ale nie może na nie wejść bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem. Innymi słowy musi ocenić, czy nadjeżdżający kierowca zdąży wyhamować. Od dwóch lat jest gotowy, ale wciąż nieprzegłosowany przez parlament, projekt zmian przepisów autorstwa posłanki Beaty Bublewicz (PO). Proponuje, by każdy kierowca miał obowiązek zatrzymania się, jeśli widzi pieszego, który czeka na chodniku na możliwość przejścia przez jezdnię.

Jak mamy takich fachowców, to ja chromolę. :twisted:
Przeszła przez połowę jezdni i "wtargnęła"?

Military intelligence is contradiction in terms.

Obrazek
Tak wygląda ekspert.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 9:29 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt cze 14, 2013 7:25
Posty: 30
Nie żebym bronił biegłego, ale wypadek zdarzył się na przejściu z wysepką. A art. 13 ust. 8 Prawa o Ruchu Drogowym stanowi :
Cytuj:
Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 11:39 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
viator napisał(a):
Nie żebym bronił biegłego, ale wypadek zdarzył się na przejściu z wysepką. A art. 13 ust. 8 Prawa o Ruchu Drogowym stanowi :
Cytuj:
Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.

Obawiam się, że to jest to raczej figura stylistyczno-prawna, tak, jak "wtargnięcie".
Poza tym -- jest wysepka a wysepka -- kilkunastometrowe przy skrzyżowaniach z wyspą centralną i sygnalizacją i 1,5-metrowe na nieosygnalizowanym przejściu. Ta zalicza się raczej do tych drugich, gdzie bez trudu mozna zobaczyć kogoś idącego druga jezdnią. A poza tym -- starsza pani raczej nie biegła...
Zasadą jest zachowanie szczególnej ostrożności przez kierującego, gdy zbliża się do przejścia dla pieszych.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 13:50 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt cze 14, 2013 7:25
Posty: 30
Monty B. Ike napisał(a):
Obawiam się, że to jest to raczej figura stylistyczno-prawna, tak, jak "wtargnięcie".
Poza tym -- jest wysepka a wysepka -- kilkunastometrowe przy skrzyżowaniach z wyspą centralną i sygnalizacją i 1,5-metrowe na nieosygnalizowanym przejściu. Ta zalicza się raczej do tych drugich, gdzie bez trudu mozna zobaczyć kogoś idącego druga jezdnią. A poza tym -- starsza pani raczej nie biegła...


Według obowiązujących przepisów szerokość wysepki nie ma znaczenia. Znajdując się w wysepce (azylu), pieszy może kontynuować przechodzenie tylko po upewnieniu się, że nie wejdzie przed "bezpośrednio jadący pojazd".

Cytuj:
Zasadą jest zachowanie szczególnej ostrożności przez kierującego, gdy zbliża się do przejścia dla pieszych.


Ano, tylko to pojęcie nieostre.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 16:07 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz lut 01, 2007 20:03
Posty: 371
Lokalizacja: Służew
No i już Drogówka bierze się do roboty:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 19109.html

:D

_________________
Walcz o połaczenie rowerowe Ursynowa i Służewca:
http://www.facebook.com/RoweremNaSluzewiec
pisz wnioski do Burmistrza: burmistrz@mokotow.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 18:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
R2D2 napisał(a):
No i już Drogówka bierze się do roboty:
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 19109.html

Na wzór Poznania?
I dziwić się kawałom o milicjantach...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 19:24 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 19146.html
Cytuj:
WYPADEK W CENTRUM
Rowerem wjechał w toyotę.
Ma obrażenia twarzy
Rower uderzył w tył toyoty w Al. Jerozolimskich. Kierowca jednośladu został zabrany przez pogotowie.
Do zdarzenia doszło po godz. 17 na wysokości Muzeum Narodowego.


Duża prędkość
– Toyota jechała w kierunku Nowego Światu, a rower za nią. Kierująca samochodem osobowym się zatrzymała, a rowerzysta uderzył w tył auta. Musiał to zrobić z dość dużą prędkością – relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl
I dodaje, że rowerzysta odniósł spore obrażenia twarzy.
Do wypadku doszło na buspasie.

Obrazek
Sądząc po wgięciach górnej krawędzi ramy tylnego okna samochodu...

Obrazek
...i zupełnie niewygiętym przednim kole, rowerzysta hamował w panice i wykonał OTB (over the bars).
Pani z Toyoty musiała dobrze depnąć po heblach, albo gwałtownie zmieniła pas, bo zobaczyła miejsce do parkowania.

Chyba, że jest to blondynka w okularach, między 30 a 40 lat, mieszkająca w okolicach Smolnej -- taka w srebrnym samochodzie omal mnie tam nie skasowała...

Obrazek
A buspas tam się kończy -- jest linia przerywana, QED. Gratualcje za rzetelność dla TVNWawa/policji...

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 09, 2014 21:42 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Ostatnio zrobiłem OTB jak mi na lokalnej drodze piesi wyszli...tfu...wtargnęli pod koła. Zupełnie nie patrzyli w moją stronę. Potem patrzyli co za ptak im leci przed nosem, gdy zapiszczały hamulce.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL