http://www.zw.com.pl/artykul/2,662167-K ... urilo.htmlCytuj:
Koniec sezonu na Veturilo
Aleksandra Knap 16-11-2012, ostatnia aktualizacja 16-11-2012 15:32
Tylko do końca listopada warszawiacy będą mogli korzystać z rowerów Veturilo. Wtedy jednoślady znikną z ulic, pojawią się dopiero wiosną.
System bezobsługowych wypożyczalni rowerów miejskich Veturilo cieszy się niesłabnącą popularnością. Z każdym dniem przybywa chętnych, by podróżować po mieście na dwóch kółkach. Do tej pory rowery wypożyczane były ponad 272 tys. razy.
- Stacje, z których najczęściej wypożyczane były rowery to: Al. Jerozolimskie/Rotunda, Metro Imielin/Ratusz Ursynów i ul. Grzybowska/Al. Jana Pawła II - zdradza Anna Knowska z Nextbike Polska, operatora systemu Veturilo.
Bezobsługowe wypożyczalnie działają dopiero od sierpnia, lecz już doszło do kilku nieprzyjemnych incydentów. Nie wszyscy wypożyczający odpowiednio dbali o rowery, które mają służyć warszawiakom przez długi czas.
- W trakcie obecnego sezonu skradziono rowery warte 40 tys. zł. Jeśli chodzi o zniszczenia, to najczęściej musimy wymieniać czy uzupełniać błotniki, dzwonki, koszyki, światła i zapięcia szyfrowe – wyjaśnia Anna Knowska - Doszło także do dewastacji stacji Veturilo przy ul. Miodowej – dodaje.
W kolejnym sezonie warszawiacy będą mieli do dyspozycji o 70 wypożyczalni rowerów więcej. ZTM nie zdradza jeszcze konkretnych miejsc, w których staną nowe stacje. Wiemy natomiast w jakich dzielnicach można spodziewać się rowerów.
- Nowe stacje staną na pewno w Śródmieściu i na Pradze. Oprócz tego rowery pojawią się na Białołęce, Targówku, Żoliborzu i Ursynowie – mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Mam nadzieję, że niewymienienie Ochoty to tylko przypadek :) Swoją drogą, zakładając że zastosowano oficjalny przelicznik wartości rowery z regulaminu (2000 zł/szt., OIDP), to znaczy że skradziono w ciągu 4 miesięcy 20 rowerów. Biorąc pod uwagę wyjątkowo słabe zabezpieczenia, sądzę że to bardzo dobry wynik. Zwłaszcza w świetle niektórych mrocznych przewidywań masowych kradzieży, które pojawiały się przed pojawieniem roweru publicznego.
Pozdrawiam,
Maciek