Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr sie 29, 2012 10:54 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
sansan napisał(a):
teren zabudowany, ograniczenie do 50 km/h.. jak on to zrobił, że się tak ładnie zawinął na latarni?

Latarnia jechała za szybko :shock:

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 29, 2012 11:23 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Latarnia akurat pojawiła się bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem, sama sobie winna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 29, 2012 12:14 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
jak on to zrobił, że się tak ładnie zawinął na latarni?


Siła Coriolisa?

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 29, 2012 15:33 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
legalnycyklista napisał(a):
Latarnia akurat pojawiła się bezpośrednio przed nadjeżdżającym pojazdem, sama sobie winna.

Nie przed, raczej z boku wyskoczyła, skoro uderzyła w drzwi. Bo przecież konstrukcja samochodu wyklucza możliwość jazdy bokiem.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 30, 2012 8:08 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazo ... 37148,3319
Cytuj:
Surowe kary dla rowerzystów
47 minut temu
Ponad 10 mln rowerzystów jeżdżących po polskich drogach jest coraz surowiej karanych. Ostatnio częściej płacą m.in. za rozmawianie przez komórkę - 200 zł mandatu. Są też pierwsze mandaty z fotoradarów, sprawy czekają w sądzie - informuje "Rzeczpospolita".
Niedługo mogą się też posypać kary za zbyt szybką jazdę. Bowiem na drodze dla rowerów w Sopocie stanęły znaki z ograniczeniami prędkości do 10 km/h.

- Rowerzyści mają od niedawna więcej praw, ale to oznacza również obowiązki - podkreśla Mariusz Wasiak z KGP. Jednak ograniczenie do 10 km/h uważa za przesadę, ale zaznacza, że szybsza jazda jak najbardziej podpada pod kodeks drogowy.
Ostrzejsza polityka wobec cyklistów wynika z tego, że jest ich coraz więcej i powodują masę wypadków - podkreśla "Rz" wskazując, iż głównie jeżdżą po alkoholu i nie przestrzegają zasad pierwszeństwa. Według danych KGP w 2011 r. rowerzyści spowodowali 1854 wypadki, czyli o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.
Obostrzenia mają służyć bezpieczeństwu, ale Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha nie ma wątpliwości: chodzi o to, by zarobić. Skoro coraz więcej płacą kierowcy, przyszedł czas i na rowerzystów - ocenia.

Obrazek
...wręczane przez funkcjonariuszy po spożyciu? :lol:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn wrz 03, 2012 13:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Dzielni Strażacy Miejscy od rana prowadzą akcję "dzwonek", czy jak im tam.
Nie, nie chodzi o bezpieczeństwo dzieci idących do szkoły.
Chodzi o rowerzystów, których liczba w WAW wzrosła, także dzięki rowerowi publicznemu.

Obrazek
Pełny rozmiar: http://img217.imageshack.us/img217/7448/20120903109.jpg
Na skrzyżowaniu Karmelickiej i Niskiej, mimo upału, czaiła się bohaterska para funkcjonariuszy SM.
Nie zwracali uwagi na rodziców z dziećmi (zaraz obok są dwie szkoły -- gimnazjum i liceum STO, oraz gimnazjum rejonowe), którzy na przejściach (oznakowanych dziewczynką z lizakiem) czekali na zmiłowanie kierowców, tradycyjnie nie martwących się zatrzymywaniem. Co poniektórzy rodzice pierzchali samochodom spod kół, lecz nie odwodziło to uwagi bohaterskich sróżów porządku od wroga...
Wreszcie -- cierpliwość szeryfów płci obojga została nagrodzona. Od strony ul. Stawki nadjechał PRZESTĘPCA!
Zastąpili mu drogę (rowerową) machając lizakami, po czym padła komenda -- prawie jak z amerykańskiego filmu: "proszę zsiąść z roweru!"
Z listy zarzutów, wymienionych schwytanemu kryminaliście, głównym było przejechanie po przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu Stawki/Dzika-Karmelicka. Skrzyżowanie to znajdowało się ok. 100m od miejsca zasadzki bohaterskiego członka Straży z partnerką (nie wiem, czy taka odległość uprawnia do podejmowania czynności -- widocznie Strażak to Sokole Oko).
Zapewne przestępca został przykładnie ukarany i bezpieczeństwo mieszkańców stolicy wzrosło. :mrgreen:

Na w/w skrzyżowaniu jest przejazd dla rowerów (a nawet dwa), ale z Dzikiej (jadąc od R. Radosława) ciężko się na niego dostać, bo jest sporo oddalony od jezdni i trzeba skręcać o 90 stopni.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 04, 2012 13:24 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Skoro już w takiej partyzanckiej stylistyce, to mnie wczoraj pouczali na przejściu dla pieszych Górnośląska róg Wisłostrady, które im przed nosem przejechałem. Akurat ruch rowerowy tam spory po przejściu (a pieszych niewielki), bo 70km/h na jezdni. W dodatku ostatnio obniżyli wysokie krawężniki. Przejeżdżałem tam już ze 200 razy w tym roku w wielu konfiguracjach ruchu drogowego bez żadnego dzwona, ani nawet niebezpiecznej sytuacji. Podpowiadam, że powinni jeszcze się zaczaić:
- na zjeździe z mostu Świętokrzyskiego przy CNK;
- lub przejściu dla pieszych przez Wybrzeże Helskie przy Kłopotowskiego;
- przy wyjeździe z Ludnej na Wisłostradę;
- na pl. Trzech Krzyży przy zjeździe z "luksusowej" drogi rowerowej do Centrum;
etc.

Oj mieliby używanie. Wszędzie tam musimy zsiadać z roweru, bo stwarzamy niebotyczne zagrożenie ruchu drogowego!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 14, 2012 8:31 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12478554,We_wtorek_zlapany_po_pijaku__w_srode_zabil_rowerzyste.html
Cytuj:
We wtorek złapany po pijaku, w środę zabił rowerzystę

Józef P. został zatrzymany przez policję za jazdę po pijaku. Miał prawie 2,4 promila alkoholu. Policja zabrała mu auto. Dzień później znów usiadł za kierownicę tego samego auta i spowodował wypadek, w którym zginął rowerzysta. Policja: - Nie dało się temu zapobiec.

Tą sprawą od wczoraj żyje cały Sokołów Podlaski. Ludzie zastanawiają się, jak to możliwe, że człowiek, który kompletnie pijany wjechał w budynek, następnego dnia znów wsiada za kierownicę swojego samochodu, by niedługo potem śmiertelnie potrącić rowerzystę. - Czy policja ma na sumieniu życie człowieka? - pyta nasz czytelnik, który poinformował nas o sprawie, pisząc na alert24.pl.

Po raz pierwszy mundurowi zatrzymali 59-letniego Józefa P. we wtorek po południu. Kilka minut po godz. 16 prowadził swoje czarne renault ul. Zielną w Sokołowie Podlaskim (woj. mazowieckie, 90 km na wschód od Warszawy). Był jednak tak pijany, że jego jazda skończyła się na ścianie budynku stacji transformatorowej. Wcześniej auto skosiło jej ogrodzenie.

Świadek, który to wszystko obserwował, podbiegł do auta, wyrwał kluczyki ze stacyjki i zawiadomił policję. Kilka minut później funkcjonariusze byli na miejscu. - Kierowca został przebadany alkomatem. Wynik to blisko 2,4 promila - mówi asp. sztab. Sławomir Tomaszewski z komendy w Sokołowie Podlaskim.

Policjanci zabrali mu prawo jazdy i puścili do domu, zaś lekko poobijane renault lawetą odjechało na policyjny parking.

Nie minęła nawet doba, gdy Józef P. ponownie zasiadł za kierownicą swojego auta.

W środę rano jechał z Sokołowa Podlaskiego w kierunku Węgrowa drogą krajową nr 62. Nie ujechał nawet 10 km. W miejscowości Grochów, na zakręcie, uderzył w rowerzystę. - Do wypadku doszło najprawdopodobniej podczas manewru wyprzedzania - mówi Sławomir Tomaszewski.

Kierowca renault wyprzedzał inne auto, zjechał więc na lewy pas ruchu. Z naprzeciwka jechał (według policji - prawidłowo) rowerzysta. 81-letni mężczyzna nie miał żadnych szans w zderzeniu z autem. Zginął na miejscu.

Rozpędzone renault ciągnęło jeszcze pogięty rower przez kilkadziesiąt metrów. Potem wypadło z jezdni, uderzyło w drzewo i zleciało w dół z niewielkiej skarpy, po której biegła droga.

Józef P. też został ranny. Karetka odwiozła go do szpitala w Węgrowie, gdzie od razu przeszedł operację.

- Mężczyzna na razie nie został przesłuchany, nie pozwala na to jego stan - informuje prok. Dariusz Dragan, szef sokołowskiej prokuratury. Czy był pijany, tak jak dzień wcześniej? Pewności nie ma, ale jest to możliwe, nawet jeśli po wtorkowym zatrzymaniu przez policję już nie pił alkoholu. Od poprzedniego badania alkomatem minęło zaledwie 15 godzin, a poprzedni wynik to przecież aż 2,3 promila alkoholu. Dlatego mężczyźnie pobrano do badania krew. Wyniki jeszcze nie są znane.

Ale jak to się stało, że znów wsiadł za kierownicę?

- Jeszcze we wtorek na policję zgłosił się mężczyzna, którego właściciel renault upoważnił do odbioru auta - tłumaczy Sławomir Tomaszewski. - Miał prawo jazdy, był trzeźwy. Nie było podstaw, by mu odmówić - podkreśla.

Jak się okazuje, Józef P. za wtorkową jazdę po pijanemu nie usłyszał nawet zarzutów. Policja dopiero miała mu wysłać wezwanie. - Bezpośrednio po zatrzymaniu nie można było tego zrobić, bo mężczyzna był pod wpływem alkoholu - wyjaśnia prok. Dariusz Dragan.

To powszechna praktyka, że osoby zatrzymane za jazdę pod wpływem alkoholu odsyła się do domu i dopiero po kilku, kilkunastu dniach kierowca musi stawić się na przesłuchanie, by wysłuchać zarzutów. - Kiedyś stosowaliśmy w takich sprawach sądy 24-godzinne i dzięki temu wyroki były natychmiastowe. Teraz sprawa się odwleka - mówi jeden z policjantów.

- W tej sprawie nie było podstaw np. do wniosku o tymczasowe aresztowanie. Nie przy takim przestępstwie. Szczególnie że ten mężczyzna nie był karany, nigdy wcześniej nie wchodził w konflikt z prawem - dodaje prok. Dragan.

Na piątek zaplanowano sekcję zwłok zmarłego rowerzysty. A kiedy uda się przesłuchać kierowcę? Tego na razie nie wiadomo.

I czy już nigdy w życiu nie zasiądzie za kierownicą? Raczej dostanie 4 lata w zawieszeniu i zakaz prowadzenia pojazdów przez ten czas, co i tak siedział w areszcie.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N wrz 16, 2012 9:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Wkład WC w BRD...
Obrazek

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 18, 2012 7:50 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt lip 23, 2010 7:32
Posty: 57
Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1f308

Cytuj:
Wymusiła pierwszeństwo - zginęła na miejscu
Droga krajowa nr 9 - prowadząca do granicy ze Słowacją w Barwinku - długo była nieprzejezdna w miejscowości Domaradz (Podkarpackie) po tym, gdy rano kierujący samochodem osobowym śmiertelnie potrącił rowerzystkę.

Jak poinformowała Anna Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzystka wymusiła pierwszeństwo, wjeżdżając na drogę i została potrącona przez kierującego osobowym oplem; zginęła na miejscu.

Policja zorganizowała objazdy dla samochodów osobowych, ciężarowe muszą czekać na odblokowanie trasy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL