Tymczasem na stronie ZMIDu pojawił się - jak rozumiem ostateczny - projekt przebudowy Kleszczowej:
opis:
http://www.zmid.waw.pl/index.php?id=84link do pdfa z projektem:
http://www.zmid.waw.pl/fileadmin/user_upload/zadania/Kleszczowa/Kleszczowa_-_plan_sytuacyjny.pdf+ jednak są rondka przy Ryżowej i Krańcowej, wcześniej coś pisali o skrzyżowaniach;
+ ścieżka konsekwentnie po jednej stronie i wygląda na to, że będzie mieć zachowaną ciągłość na wjazdach bramowych (ze wzmocnioną nawierzchnią);
+- przejazdy rowerowe po wszystkich stronach rondka przy Krańcowej - chyba lepsze byłoby po prostu włączenie w rondo, i tak na Krańcowej ścieżki nie będzie;
- kompletnie bezsensowne, wciśnięte na siłę zatoczki przy Dojazdowej, to jest przystanek na żądanie, średnio pewnie 1 autobus na 15 minut się tu zatrzyma, zresztą większość ruchu powinna teraz pójść Nowolazurowa, więc jak tutaj samochody by poczekały za autobusem to nic by się nie stało, a tak jest za o wiele za mało miejsca na chodnik i przystanek, tam nawet nie będzie jak sensownie umieścić słupka z rozkładem, o żadnej wiacie nie mówiąc, rozumiem zatoczki przy Krańcowej bo tam często się zmieniają kierowcy przy zajezdni, autobusy długo stoją i jest więcej miejsca ale tutaj to kompletna głupota !
- głupie zakończenie ścieżki na rondku przy Ryżowej, powinno być włączenie w rondo, wygląda to tak jakby miała być kontynuacja ścieżki wzdłuż Ryżowej, a w to za bardzo nie wierzę, nie ma na to miejsca;
Generalnie niewiele się zmieniło w stosunku do pierwotnej wersji.