Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt maja 10, 2011 15:13 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
A jeśli niepełnosprawny wysiądzie z pociągu na Powiślu i zastanie nieruchawą windę, to co powinien zrobić (poza tym, że wstać z wózka)? Zadzwonić do SM, a może na 112? Wołać o pomoc licząc, że Ktoś Odpowiedzialny usłyszy i zareaguje? Nawet nie może wrócić do domu, bo jest uwięziony na peronie w niewłaściwym kierunku.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 10, 2011 15:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 23, 2010 16:46
Posty: 350
Lokalizacja: Żoliborz / Warszawa
Według spółki "PKP Perony i Schody" w najbardziej optymistycznej wersji jest trochę inaczej. Powinien zadzwonić do sekretariatu w/w spółki, a następnie zgłosić pani w sekretariacie, że winda nie działa. Ta przekaże to do działu technicznego, który z kolei powiadomi konserwatora, który z kolei po tygodniu przyjedzie, stwierdzi, że winda jest niesprawna i zarządzi, że należy zrobić kontrolę co się popsuło. Dalej już łatwiej -- 2tyg czekają na nowe części, miesiąc na remont i winda powinna starczyć na 2-3 przejazdy. W międzyczasie można wystąpić z pozwem o bezpodstawne ograniczenie wolności z uwagi na brak możliwości opuszczenia peronu.

A tak na serio to zostaje wsiąść do następnego pociągu i pojechać na stację gdzie da się jakoś wyjechać ze stacji na wózku.

_________________
maciek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 10, 2011 16:34 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Tak a propos...

Obrazek

Polecam zwłaszcza ostatni punkt.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 10, 2011 17:04 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Ten ostatni punkt to wyraźna dyskryminacja niepełnosprawnych. Przecież niepełnosprawnym należą się wszystkie prawa co zdrowym obywatelom, a w niektórych przypadkach nawet przywileje (np. miejsca do parkowania). Nie może być tak, że ktoś na wózku musi poświęcić cały dzień tylko na to, by wsiąść do pociągu. Niepełnosprawny musi stawić się 60-30 minut przed planowanym odjazdem pociągu, bo w przeciwnym przypadku co? Bilet mu przepadnie? A sprawny ruchowo może wbiec na peron nawet 15 sekund przed odjazdem i jak dobrze trafi to nawet konduktor mu przytrzyma drzwi. Takie przepisy ograniczają możliwości przesiadki, trzeba być conajmniej 1h przed następnym etapem podróży, a jak się spóźni to d*pa. A jak pociąg potrafi się nie stawić przez 4h, przepraszam 240min, to wszystko OK?

Czy ten regulamin widział rzecznik praw obywatelskich?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 25, 2011 7:51 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/618212_Hal ... rawny.html

Piotr Szymaniak napisał(a):
Halo! Będzie jechał niepełnosprawny
25-07-2011, ostatnia aktualizacja 25-07-2011 08:41

Jesteś niepełnosprawny i chcesz jechać pociągiem? Zgłoś to 48 godzin wcześniej, a kolejarze podstawią lepszy wagon, zmienią peron lub chociaż wniosą do pociągu.

O tym, że infrastruktura kolejowa jest nieprzyjazna dla osób niepełnosprawnych, ci ostatni alarmują od dawna. Windy i podjazdy w pociągach czy na dworcach to ciągle jest luksus. Dlatego podróż pociągiem to dla niepełnosprawnych wyprawa z gatunku ekstremalnych: schody, wąskie wejścia do wagonów czy brak odpowiedniej toalety.

– Wcześniej nigdy nie jeździłam sama pociągiem, bo się bałam, że sobie nie poradzę – mówi Małgorzata Dłużniewska z Rembertowa.

Kiedy kobieta zaczęła studiować w Siedlcach, nie miała innego wyboru. – Wtedy okazało się, że można zadzwonić pod specjalny numer i poprosić o pomoc. Na peronie w Rembertowie pomaga mi mama, a w Siedlcach kolejarze pomagają mi nie tylko wysiąść z pociągu, ale nawet dostać się na postój taksówek.

I czekają, aż odjadę.

Żeby skorzystać z pomocy, trzeba zadzwonić pod specjalny numer na 48 godzin przed podróżą. Niestety, każda spółka przewozowa ma inny numer. – Ale osoba na infolinii musi przyjąć zgłoszenie i „zorganizować" podróż, nawet jeśli pasażer będzie jechał pociągiem innego przewoźnika – uspokaja Katarzyna Łukasik z biura prasowego Kolei Mazowieckich. – Często zdarza się, że podróżny będzie jechał z przesiadką: najpierw naszym pociągiem, a później np. PKP InterCity, ale zgłaszając nam to, nie musi się już o nic martwić. To my dopracowujemy szczegóły w innymi przewoźnikami.

Na co może liczyć pasażer? Po pierwsze może zostać podstawiony lepszy skład z podnośnikiem dla wózków, szerszymi drzwiami czy odpowiednimi toaletami.

W przypadku konieczności przesiadki, czasem uda się skierować pociąg na ten peron, z którego będzie odjeżdżał skład, do którego ma się on przesiąść. Jeśli nie ma takich możliwości, wówczas wysyłane są dodatkowe osoby, które pomogą wejść i wyjść z pociągu.

– Oczywiście pomagamy niepełnosprawnym, nawet gdy ci nie zawiadomią nas o tym, że będą jechać pociągiem. Ostatnio kierownik pociągu zauważył niepełnosprawnego, który zamierzał się dostać do Lublina. Zadzwonił więc do dyżurnego ruchu, by zmienić peron, na który przyjeżdża pociąg do Pilawy na ten, z którego odjeżdża InterCity do Lublina. Udało się, ale jeśli wiemy wcześniej, to mamy większe możliwości.

Dyżurny telefon działa w Kolejach Mazowieckich od marca. Dotychczas skorzystało z niego 126 niepełnosprawnych. Jeszcze wcześniej taki numer uruchomiły PKP InterCity.

– Na nasze warszawskie numery w tym roku zadzwoniło już kilkuset pasażerów, blisko dwa razy więcej niż w roku ubiegłym – mówi Beata Czemerajda z PKP InterCity. – Na naszej stronie internetowej w zakładce „Prawa i obowiązki pasażerów" jest wykaz pociągów przystosowanych dla niepełnosprawnych.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt mar 27, 2012 18:56 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Oto jak działa system zamawiania pomocy przez telefon na kolei brytyjskiej. W skrócie: Dzwonisz z wyprzedzeniem 24h, ale telefon nie działa w soboty i niedziele, więc już w piątek musisz zamawiać pomoc na poniedziałek. Zamawiasz na konkretny dzień i godzinę, a jeśli pociąg się spóźni, to wstajesz z wózka i sam wysiadasz.
http://www.bbc.co.uk/news/uk-wales-17522232
Cytuj:
Paralympian Baroness Grey-Thompson left to crawl off train at King's Cross

Baroness Grey-Thompson has called for better public transport services for disabled people after revealing she had to crawl off a train in London.

The Paralympian gold medallist, a regular commuter from north-east England, said she was left stranded at King's Cross station at midnight.

The baroness, who was born with spina bifida, said she had requested assistance in advance but none arrived.

Train operator East Coast apologised, citing factors outside its control.

"I was on a train that got into King's Cross in London at midnight," said the Cardiff-born former athlete about the recent incident.

"No-one came to help me so I waited 10 minutes then transferred myself from the seat onto the floor, and pushed my wheelchair towards the door of the train.

"Some construction workers saw what I was doing and ran over to help. But if I hadn't been able to get myself to the door I would have been stuck on the train until it was locked for the night."

Lady Grey-Thompson, who is Transport For London board member and lives in Redcar, explained that she had requested assistance before travelling.

"There's a system where you have to book 24 hours in advance for someone to help you off the train, but you cannot book on a Saturday or a Sunday and have to book on a Friday for a Monday," she told BBC Wales.

"You have to specify the exact time. It's hit and miss."

'Irritated'
Lady Grey-Thompson said she regularly received offers of help from members of the public, but they were unable to operate the ramp used to allow wheelchair users to transfer from the train carriage to the station platform.

Asked whether she had been worried for her safety, she said she was more "irritated".

"If there's a breakdown in communication, or they forget, it's hard. It happens about once a month to me.

"At least you know in London that the train is not going to go anywhere else. It's going to terminate there.

"I have had people writing to me saying they've tried to get off a train in York but have ended up having to go on to the next stop."

The baroness is appealing for as many as possible to participate in a project on public transport accessibility by sending in their travel experiences.

"We're asking disabled people to tell us about good journeys as well as bad ones as that's important too," she said.

"We want more disabled people to use public transport. At the moment it's not great. But it's about changing attitudes towards disabled people."

'Assistance'
East Coast explained that Baroness Grey-Thompson's train was delayed by 90 minutes after it was involved in an earlier fatality south of Peterborough.

"Our night shift team at King's Cross worked hard to help as many passengers as possible - including providing more than 60 taxis for those who missed connecting underground trains - but unfortunately were unable to help Dame Tanni at the same time," said a spokesman.

"The train guard was able to provide Dame Tanni with some assistance.

"We are sorry that on this occasion, due to disruption caused by factors outside our control, our normally high standard of assistance to customers with mobility issues could not be provided."

Network Rail said it was aware of reports about the incident and was investigating what happened.

A spokesman said: "It is disappointing to hear of this kind of experience from anyone in an environment where Network Rail and the train operating companies are working together to increase opportunities for disabled passengers to access railway services."

The Association of Train Operating Companies (Atoc) said companies were committed to providing the service disabled passengers expected and deserved and would continue to invest in improvements to increase access.

The association said the new assistance booking system - Passenger Assist - had been designed with input from disabled passenger groups and was leading to improved levels of overall customer satisfaction.

"Over the past five years the number of disabled passengers travelling by train has doubled to over three million journeys a year," said a spokesperson.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL