Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna strona

Za jaką podwyżką cen ZTM jesteś?
Ankieta wygasła Cz sty 17, 2008 15:47
Jestem przeciwko jakiejkolwiek podwyżce 7%  7%  [ 1 ]
Jestem za podwyżką, jeśli ZTM będzie miało obowiązek zwiększenia zakresu usług KM 27%  27%  [ 4 ]
Jestem za podwyżką, ale ceny za parkowanie w mieście też muszą wzrosnąć 60%  60%  [ 9 ]
Jestem za podwyżką, ale nie podobają mi się proponowane rodzaje biletów 0%  0%  [ 0 ]
Jestem generalnie za podwyżką cen ZTM 7%  7%  [ 1 ]
Niczego nie jestem pewien 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 15
Autor Wiadomość
PostNapisane: N kwi 03, 2011 9:44 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Poprawiłem teorię, żeby pasowała do danych :)

Cytuj:
gdyby poruszać się z prędkością dźwięku to dotarcie do dowolnego punktu w Warszawie trwałoby około minuty? Skoro dźwięk może to czemu my nie ;]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 10:14 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 23, 2010 16:46
Posty: 350
Lokalizacja: Żoliborz / Warszawa
fakt, walnąłem się przy prędkości światła przy robieniu tych obliczeń na bardzo szybko. po poprawce wychodzi maksymalnie jakieś 0.0628s na dotarcie gdzie chcemy.

_________________
maciek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 03, 2011 10:33 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
ale to musielibyśmy mieć baaaardzo lekkie rowery. i samemu konkretnie wyszczupleć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 06, 2011 7:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
A tymczasem, w Warszawie, od lat konsekwentnie realizującej swoją ideę równoważenia transportu, czyli doprowadzenia do tego, by co najmniej co druga osoba zrezygnowała z komunikacji publicznej na rzecz samochodu...

http://www.zw.com.pl/artykul/585752_Bil ... enowy.html

Izabela Kraj,Konrad Majszyk napisał(a):
Biletowy szok cenowy
05-04-2011, ostatnia aktualizacja 06-04-2011 08:43

Bilet jednorazowy miałby zdrożeć w ciągu trzech lat z 2,80 do 5,60 zł, a 90-dniowy na okaziciela z 360 do 760 zł. Ratusz chce też zlikwidować bilety 20-minutowe.

Obrazek

Dotarliśmy do projektu podwyżki, jaką pasażerom autobusów, tramwajów, metra i pociągów zamierza zafundować Zarząd Transportu Miejskiego. Niestety, zapowiada się drastycznie. W ciągu najbliższych trzech lat ceny niektórych kartoników mają pójść w górę o 100 proc.

Czy oni poszaleli?

W projekcie pierwszy raz cennik biletów komunikacji miejskiej został rozpisany do końca kadencji samorządu, czyli aż do 2014 r. Ale skok cenowy urzędnicy chcieliby wprowadzić jeszcze w tym roku – od 1 września. Wtedy np. bilet jednorazowy kosztowałby już 3,60 zł, a potem co roku drożał o złotówkę. A 20-minutowy jesienią byłby nie za 2, ale za 3 zł, a 30-dniowy imienny zdrożałby ze 116 do 140 zł. Decyzję musi oczywiście podjąć Rada Warszawy.

– Poszaleli! – szef warszawskiego SLD Sebastian Wierzbicki (wiceprzewodniczący Rady Warszawy) o planach ZTM dowiedział się od nas i zareagował emocjonalnie. – W ten sposób hasło Platformy „By żyło się lepiej" kolejny raz będzie oznaczać: „By żyło się drożej". My oczywiście będziemy przeciwni – deklaruje.

Ale sprzeciw lewicy, nawet połączony ze sprzeciwem PiS, na nic się nie zda, jeśli na podwyżki zgodzi się klub Platformy, który w radzie ma samodzielną większość (33 głosy na 60).

– Będziemy apelować do rozsądku kolegów z PO. Niech zrozumieją, że w stolicy nie mieszkają sami bogaci ludzie. A to kolejna podwyżka po opłatach za wieczyste użytkowanie. Słyszymy też prognozy wzrostu cen za wodę i ścieki – wylicza Wierzbicki.

W Platformie także słyszymy już opinie, że przed wyborami parlamentarnymi nie będzie zgody na wzrost cen biletów. Tym sposobem pierwotny plan ZTM wziąłby w łeb. Przygotowywany jest zatem inny wariant: podwyżka zaczęłaby obowiązywać w 2012 r. – Ale wtedy już warszawiacy musieliby zapłacić za jednorazowy bilet 4 zł, a nie 3,60 – słyszymy w PO.

– Nie dyskutowaliśmy jeszcze o tym. Będziemy omawiać skalę podwyżek, gdy pojawi się konkretny projekt – odmawia rozmowy o konkretach szef klubu PO Jarosław Szostakowski.

Bo koszty rosną

Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz przekonuje, że analizy dopiero trwają. – Pracujemy nad tym. Ale jeszcze za wcześnie mówić o konkretnych cennikach – uważa.

Czym urzędnicy argumentują potrzebę podwyżki? Standardowo – wzrostem kosztów utrzymania komunikacji. Według wyliczeń, komunikacje miejska i podmiejska będą kosztowały Warszawę w tym roku rekordowe 2 mld zł. Z biletów zwróci się tylko 30 proc. Dla porównania: w 2010 r. było to 34 proc., w 2009 roku – 37 proc. Jednocześnie ZTM odnawia tabor, m.in. zamówiono już 186 tramwajów Swing za 1,4 mld zł, 35 pociągów metra Inspiro za 1,1 mld zł, a także 770 autobusów dla MZA za prawie 800 mln zł, których dostawy zaplanowane są na lata 2010 – 2017.

Miasto prowadzi też duże inwestycje komunikacyjne, np. budowę drugiej linii metra za 4,1 mld zł albo planowany tramwaj na Tarchomin. A – według ratusza – możliwości kredytowe spółek oraz budżetu miasta są bliskie wyczerpania.

Według ZTM, warszawiak płaci za przejazdy autobusami i tramwajami mniej niż w innych dużych miastach. Np. w Krakowie bilet jednorazowy jest o 30 groszy tańszy niż w Warszawie, ale można z nim jeździć tylko na liniach dziennych (nocą krakus płaci 5 zł). Bilet 30-dniowy kosztuje w Warszawie 78 zł, a w Poznaniu – 81 zł, Lublinie – 84 zł, w Gdyni – 86 zł.
Nie tylko podwyżki

Szokiem dla pasażerów może być pomysł wycofania się od 2013 r. ze sprzedaży biletów 20-minutowych (2 zł). Dlaczego? – Bo przerosły popularnością te normalne za 2,80 zł – mówi nasz informator.

ZTM sprzedaje miesięcznie średnio 2 mln biletów jednorazowych i 3,8 mln okresowych (głównie 20-minutowych).

W ramach nowej taryfy ZTM chce też zlikwidować najmniej popularne bilety – międzyszczytowe, 90-minutowe, tygodniowe, 14-dniowe, 30-dniowe na jedną linię.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 06, 2011 8:39 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
axxenfall napisał(a):
A tymczasem, w Warszawie, od lat konsekwentnie realizującej swoją ideę równoważenia transportu, czyli doprowadzenia do tego, by co najmniej co druga osoba zrezygnowała z komunikacji publicznej na rzecz samochodu...

http://www.zw.com.pl/artykul/585752_Bil ... enowy.html

Izabela Kraj,Konrad Majszyk napisał(a):
Biletowy szok cenowy
Bo koszty rosną

Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz przekonuje, że analizy dopiero trwają. – Pracujemy nad tym. Ale jeszcze za wcześnie mówić o konkretnych cennikach – uważa.

Czym urzędnicy argumentują potrzebę podwyżki? Standardowo – wzrostem kosztów utrzymania komunikacji. Według wyliczeń, komunikacje miejska i podmiejska będą kosztowały Warszawę w tym roku rekordowe 2 mld zł. Z biletów zwróci się tylko 30 proc. Dla porównania: w 2010 r. było to 34 proc., w 2009 roku – 37 proc.

W Trójmieście, trzy lata temu, rada miasta zrobiła, co następuje: podniosła ceny za parkowanie i nieznacznie za bilety jednorazowe, za to OBNIŻYŁA ceny biletów 30-dniowych.
W tens sposób dano mieszkańcom jednoznaczny sygnał, jaki rodzaj transportu preferuje miasto.
Dzięki temu dochód z biletów wzrósł o (bodaj) 6 milionów.
(co dziwne -- byli to radni PO, przy sprzeciwie PiS)

Zwiększanie zysków przez obniżanie ceny jest to praktyka stosowana powszechnie np. w hipermarketach.
Radnym chyba rzeczywiście chodzi o wyeliminowanie transportu publicznego -- z podwyżek biletów i tak nie sfinansuje się nowych Swingów i tramwaju na Tarchomin (o metrze nie mówiąc :lol: ), za to skutecznie odstręczy ludzi od transportu publicznego.

Cytuj:
W ramach nowej taryfy ZTM chce też zlikwidować najmniej popularne bilety – międzyszczytowe, 90-minutowe, tygodniowe, 14-dniowe, 30-dniowe na jedną linię.

I też się wyeliminuje kolejne grupy konsumentów -- emeryci nie będą mieli zachęty, żeby nie tłoczyli się w szczycie, turyści dostaną w d**ę, bo nie będą mieli tygodniowych, itd.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 06, 2011 11:49 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Cytuj:
Szokiem dla pasażerów może być pomysł wycofania się od 2013 r. ze sprzedaży biletów 20-minutowych (2 zł). Dlaczego? – Bo przerosły popularnością te normalne za 2,80 zł – mówi nasz informator.


Sprytne - coś odpowiada naszym klientom, więc im to zabierzmy. Mam nadzieję że to tylko pijany bełkot bez związku z rzeczywistością...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 07, 2011 7:48 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Izabela Kraj,Konrad Majszyk napisał(a):
Obniżka podwyżki biletów
06-04-2011, ostatnia aktualizacja 06-04-2011 22:22

Po naszym tekście ratusz potwierdza podwyżkę, ale mniejszą od zapowiadanej. Planuje także 100 zł opłaty za Parkuj i Jedź. Nie zmienią się za to opłaty za parkowanie.

Biletowy szok cenowy

Nasz artykuł o planowanych drastycznych podwyżkach cen biletów komunikacji miejskiej – w ciągu dwóch lat o 100 proc. – wywołał burzę. Przez cały dzień w redakcji nie milkły telefony, puchły fora internetowe.

„Krew się we mnie gotuje. Autobusy są zatłoczone, śmierdzące, jeżdżą często »poza rozkładem«. I jeszcze podwyżki" – napisała Agata Gadomska.

„Wszystko po 5 zł. Paliwo p 5 zł za litr i bilet jednorazowy za 5,60 zł" – kpi Jerzy Wielgosz.

„Za te 760 zł na bilet 90-dniowy na okaziciela pójdę na siłownię. Później będę mógł spokojnie jeździć na gapę. Żaden kontroler mi nie będzie straszny" – napisał na blogu Paweł.
To tylko wariant?

Bardzo szybko zareagował też ratusz. Już wczoraj w południe urzędnicy próbowali tłumaczyć, że projekt podniesienia cen biletów jednorazowych z 2,80 zł do 3,60, a w ciągu trzech lat do 5,60 „stał się nieaktualny" i że „skala podwyżek ma być niższa".

– Zarząd Transportu Miejskiego stara się znaleźć część pieniędzy potrzebnych na utrzymanie komunikacji w innych źródłach – wyjaśniał Marcin Ochmański z ratusza.

A dyrektor ZTM Leszek Ruta daje przykład, że cena biletu jednorazowego 1 września mogłaby wzrosnąć nie do 3,60 zł, ale do „ok. 3,50 zł", czyli... o 10 gr mniej niż planowano.

– Podwyżka jest konieczna, ale to jedna z wielu propozycji. To tylko wariant, który trafił do konsultacji do związków zawodowych – mówi Igor Krajnow z ZTM.

Urzędnicy stwierdzili, że nowy cennik biletów, z podziałem na lata aż do 2014 roku, ma być przygotowany w ciągu kilku dni.

– Projekt podwyżek nieaktualny? Dopiero niedawno go zaopiniowaliśmy – mówi sekretarz mazowieckiej „Solidarności" Grzegorz Iwanicki. – Na razie przedstawiliśmy go radzie regionu. Wzbudził ogromne emocje.

A opozycja komentuje to w ten sposób: – Nie zdziwiłbym się, gdyby ratusz wystartował z pułapu podwyżki o 100 proc., a skończyło się na 50 albo 80 proc. Bo to świetna strategia marketingowa. Ale my będziemy przeciw jakimkolwiek zmianom cen – stwierdza szef klubu PiS w Radzie Warszawy Maciej Wąsik.

Radni zapowiadają, że będą chcieli jeszcze bardziej zejść z ceny. – Ujawniając plany miasta, wasza gazeta wywalczyła już obniżkę podwyżki, a teraz my będziemy walczyć o dalszą obniżkę – stwierdza jeden z radnych SLD.

– Wpływy biletowe pozwalają pokryć 30 proc. kosztów funkcjonowania komunikacji. To jeden z niższych wskaźników w Europie – mówi prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej. – Podwyżki są potrzebne, ale nie tej skali. To strzał w stopę, który może zniechęcić pasażerów do komunikacji miejskiej.

Parkuj, płać i jedź

To nie koniec niepopularnych ruchów. Jak się dowiedzieliśmy, pod dyktando ratusza ZTM wymyślił nawet, że wprowadzi nowe opłaty za korzystanie z parkingów Parkuj i Jedź. Jeśli ktoś chciałby zostawić tam samochód na całą dobę, będzie musiał zapłacić 100 zł. A jeśli nie odbierze auta na czas, za karę zapłaci za... całą następną dobę kolejne 100 zł.

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecywała, że jej rządy będą czasem promowania komunikacji miejskiej kosztem samochodów, a tymczasem kierowcy nie muszą obawiać się wzrostu cen za godzinę postoju w parkometrze. Ratusz twierdzi, że ma związane ręce, bo taryfy za płatne parkowanie ogranicza ustawa o drogach publicznych. Górna stawka za godzinę postoju wynosi tam 3 zł.

– To idiotyczny bubel prawny, który ośmiesza politykę transportową miasta. Nie może być tak, że łupi się pasażera komunikacji miejskiej, a nie sięga do kieszeni kierowcy – mówi Aleksander Buczyński z Zielonego Mazowsza. – Stawki za parkowanie ogranicza ustawa? Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jest z rządzącej partii, więc może próbować ten zapis zmienić.


Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji przedstawiło listę posunięć, które mają przynieść ZTM dochody bez podnoszenia cen biletów. To m.in. uszczelnienie systemu biletowego i parkingowego (ściganie gapowiczów) i marszrutyzacja linii, czyli kres dublowania się np. metra i autobusów.

– Liczba 140 kontrolerów jest optymalna, a zatrudnianie kolejnych to koszty. Marszrutyzację sukcesywnie wprowadzamy, ale spotyka się z ogromnym oporem społecznym – odpowiada Igor Krajnow z ZTM.

– Podwyżka to rozpaczliwy ruch, który pokazuje tragiczny stan budżetu. Za budowę drugiej linii metra oraz zamówienie 186 tramwajów i 35 pociągów płacimy zadłużeniem – mówi miłośnik komunikacji Piotr Figiel. – Obawiam się, że na tej podwyżce się nie skończy. Kolejnym ruchem będzie pewnie próba likwidacji części ulg.

Podwyżek ciąg dalszy

Podwyżka cen biletów wywołała szok i opór m.in. dlatego, że to już kolejny wzrost opłat, jaki funduje warszawiakom samorząd. Dzielnice podnoszą drastycznie opłaty za użytkowanie wieczyste. – Wzrosły od 400 do nawet 2 tys. proc. – wylicza Barbara Różewska ze spółdzielczej Konfederacji Warszawskiej.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji planuje podnieść opłaty za wodę i ścieki. Projektu jeszcze nie ma, ale...

– Ma to być podwyżka niemała – przyznaje szef Biura Infrastruktury Leszek Drogosz.

Nieoficjalnie mówi się o ok. 34 proc.

Związkowcy wieszczą, że jeśli dla jednorazowego zastrzyku gotówki miasto sprywatyzuje Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, ceny ciepła zostaną uwolnione, więc również wzrosną.

Cytuj:
OPINIE:

Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady Warszawy (PO):

Mleko się rozlało. Skoro już projekt podwyżek biletów ujrzał światło dzienne, trzeba rozpocząć dyskusję. Omówimy tę kwestię w weekend na wyjazdowym posiedzeniu klubu PO. Ale zgadzam się, że tak drastyczny skok opłat nie jest uzasadniony społecznie. Zwłaszcza że, jak wiadomo, czekają nas też podwyżki w innych dziedzinach. Ja traktuję ten cennik jako wstęp do dyskusji. Trzeba m.in. przeanalizować, czy nie warto podzielić Warszawy na kilka stref komunikacyjnych.

Andrzej Golimont, radny miasta (SLD):

Cieszą wczorajsze zapewnienia urzędników, że podwyżka cen biletów nie będzie aż tak drastyczna, jak wynika z pierwotnych planów. Ale wygląda na to, że PR-owcy Platformy postanowili zastosować starą żydowską zasadę wprowadzenia kozy do ciasnej izby. Po wyprowadzeniu kozy poczujemy ulgę. A podwyżka – jak brak kozy – stanie się jakby łatwiejsza do zniesienia. Co jednak wcale nie oznacza, że jako SLD się na nią nawet wówczas zgodzimy.

Tomasz Zdzikot, radny miasta (PiS):

Gdy przeczytałem wczoraj u was o skali podwyżek cen biletów nawet o 100 proc., to sprawdziłem, czy to nie jest prima aprilis. Skoro urzędnicy próbują aż tak sięgać do kieszeni warszawiaków, to albo miasto jest na skraju bankructwa i budżet się sypie totalnie, albo Platforma straciła zupełnie kontakt z rzeczywistością. Woda, ścieki, czynsze, użytkowanie wieczyste – wszystko w górę? Myślę, że to taka próba wysondowania, jak ostry będzie opór opinii społecznej.


ŻW chyba baardzo chce ogłosić sukces. Ja nie widzę różnicy pomiędzy "ok. 3,50" a 3,60 zł.

Już myślałem, że faktycznie PiJ będą płatne -- ale z tekstu wynika, że nic się nie zmieni. Teraz też parkowanie przez całą dobę kosztuje.

Ech.

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 07, 2011 8:12 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Obniżka podwyżki biletów


Niezależnie jak dalece SLD przejrzał taktyke PO, i jak dalece PiS jest przeciw dzięki tej publikacji ŻW miasto już wygrało bitwę, dużą bitwę. I ŻW mu w tym pomogło. Gratuluję dziennikarzom refleksu.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz kwi 07, 2011 19:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
DEMOT

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr kwi 27, 2011 3:14 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sie 01, 2010 2:01
Posty: 145
Cytuj:
Od 16 sierpnia jednorazowy bilet na przejazd komunikacją miejską ma zdrożeć z 2,80 zł do 3,60 zł, imienny bilet 30-dniowy - z 78 do 90 zł, a 90-dniowy - ze 196 do 220 zł - podał PAP. Projekt podwyżek stołeczny ratusz zamieścił we wtorek na swojej stronie internetowej.
Zdrożeją też bilety obowiązujące w II strefie taryfowej: bilet jednorazowy z 4,20 zł do 5,60 zł, imienny 30-dniowy ze 116 zł do 156 zł, a imienny 90-dniowy z 290 zł do 370 zł.
Bez 90-minutowych
Po podwyżce 30-dniowy bilet na okaziciela ma kosztować 180 zł (obecnie 140 zł), a 90-dniowy 450 zł (obecnie 360 zł). Na razie bez zmian pozostanie cena imiennego biletu seniora, który nadal ma kosztować 40 zł; jego cena pójdzie w górę w styczniu 2013 r. - do 50 zł.

Według projektu uchwały, korzystający z miejskiej komunikacji nadal będą mogli kupić najpopularniejszy, obowiązujący w I i II strefie taryfowej bilet 20-minutowy, jednak i on zdrożeje z 2 zł do 2,60 zł. Bilet 40-minutowy ma zdrożeć z 2,80 zł do 3,80 zł, a 60-minutowy - z 4 zł do 5,20 zł. Nie będzie już biletów 90-minutowych, które teraz kosztują 6 zł. Cena biletu dobowego ma wzrosnąć z 9 zł do 12 zł w strefie miejskiej, a w podmiejskiej - z 14 zł do 19 zł.
Gdy pierwszy raz pisaliśmy o planowanych podwyżkach pojawiły się ostre słowa krytyki. "Przesiadamy się z powrotem do samochodów" - przestrzegali internauci tvnwarszawa.pl.
Z kolei SISKOM przekonywał, że podwyżki nie są konieczne.
Kolejne podwyżki
Tymczasem nowa taryfa miałaby obowiązywać do końca 2012 r.; później warszawiaków mają czekać kolejne podwyżki - pierwsza z początkiem 2013 r., a kolejna - rok później.
Po kolejnej podwyżce, od stycznia 2013 r., za jednorazowy bilet w strefie miejskiej trzeba będzie zapłacić 4,40 zł, a rok później - 5,20 zł. W strefie podmiejskiej ich cena będzie rosnąć odpowiednio do 7 zł i 8,40 zł.
Według planów ratusza 30-dniowy bilet imienny od stycznia 2013 r. będzie kosztować 100 zł, 90-dniowy - 250 zł. Po podwyżce rok później trzeba będzie za nie zapłacić odpowiednio 112 zł i 280 zł.
Ratusz potrzebuje pieniędzy
Teraz projektem uchwały w sprawie podwyżek cen biletów zajmie się rada miasta. W zajmującym 12 stron uzasadnieniu ratusz tłumaczy, że są one konieczne ze względu na potrzeby budżetu miasta związane m.in. z ważnymi inwestycjami, takimi jak budowa dróg, II linii metra czy rozbudowa sieci tramwajowej.
Informacje SISKOM: Podwyżki nie są konieczne
SISKOM: Podwyżki nie są konieczne

Czy podnoszenie cen biletów jest konieczne? Nie, wystarczy lepiej gospodarować dostępnymi pieniędzmi - przekonuje stowarzyszenie SISKOM. W piśmie,... WIĘCEJ »
"Możliwymi źródłami ich finansowania są przede wszystkim budżet miasta, który obecnie w związku z bardzo szerokim programem inwestycyjnym w wielu dziedzinach funkcjonowania miasta zbliża się do granicy możliwości zaciągania dalszych zobowiązań. Środki własne spółek transportowych wspierane kredytami bankowymi - w stosunku do potrzeb i możliwości spółek są ograniczone" - napisano.
Informacje Ratusz chce podwyżki za płatne parkowanie
Ratusz chce podwyżki za płatne parkowanie

Za pozostawienie auta w centrum zapłacimy więcej. Ratusz wystąpił z pismem do Ministra Infrastruktury o możliwość podniesienia cennika w strefie płatnego... WIĘCEJ »
Warszawa najlepsza?
W uzasadnieniu podkreślono także, że stabilne ceny biletów powodują od kilkunastu lat spadek stopnia pokrycia kosztów funkcjonowania transportu zbiorowego wpływami z biletów. W 2008 r. wpływy te pokrywały nieco ponad 38 proc. tych kosztów, rok później - 37 proc., a w roku ubiegłym - 34 proc.
Ratusz podkreśla też, że Warszawa ma jeden z najlepiej ocenianych w Polsce systemów komunikacji miejskiej. Codziennie po ulicach stolicy jeździ ponad 1,5 tys. autobusów, 780 tramwajów, 192 wagony metra oraz 11 składów Szybkiej Kolei Miejskiej. Dla porównania: w Krakowie kursuje 476 autobusów i 331 tramwajów, w Gdańsku - 224 autobusy i 95 tramwaje, w Poznaniu - 232 autobusy i 272 tramwaje. W ciągu 6 miesięcy 2010 r. z komunikacji miejskiej skorzystało w Warszawie blisko 460 mln pasażerów, w Krakowie - 169 mln, w Gdańsku - 75 mln, w Poznaniu 104 mln.
Zobacz szczegóły
W uzasadnieniu porównano też ceny biletów w poszczególnych miastach Polski. "W Warszawie bilet jednorazowy kosztuje obecnie 2,80 zł. Można go kasować w liniach dziennych zwykłych i przyspieszonych oraz w liniach nocnych w I strefie biletowej. W Poznaniu bilet jednorazowy na linie zwykłe kosztuje 3 zł, a obejmujący linie przyspieszone - 4,40 zł. Rekordzistą jest Opole - za jeden przejazd linią dzienną pasażer musi zapłacić wprawdzie 2,30 zł, jednak pojedyncza podróż linią nocną wyniesie 6,40 zł" - napisano w dokumencie.
PRZECZYTAJ PROJEKT PODWYŻEK NA STRONIE URZĘDU MIASTA
pap/ran/par


No i powoli bardziej mi się opłaca jechać samochodem niż ZTM.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 12  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL