kr napisał(a):
Obserwuje wykorzystanie wind w metrze i widze ze mnostwo ludzi z nich korzysta, bynajmniej nie niepelnosprawnych, a to ktos z wozkiem, a to z rowerem, a to po prostu starsze osoby. Wida jest po prostu bardzo wygodna, zwlaszcza dla starszych, pochylnie sa niestety bardzo dlugie.
Takie średnie to porównanie, mało przekonywujące.
1. W metrze w zasadzie nigdzie nie ma jednocześnie wind i pochylni, żeby można było porównać popularność;
2. Metro jest znacznie głębiej niż typowe przejście podziemne.
3. Metro jest znacznie bardziej uczęszczane niż stacja Legionowo, gdzie zdarza się, że przez 2 h nikt nie zagląda, a po godz. 19 to już w ogóle wicher hula.
4. Co to znaczy mnóstwo? 50? 100 osób na godzinę? Winda ma bardzo małą przepustowość, 2 osoby + wózek zajmują windę na kilka minut.
5. Metro jest chronione nie tylko kamerami, ale też ciągłą obecnością policji i SOM. Kawałek dalej, w przejściach pod rondem Dmowskiego, też niby są kamery i ochrona, ale niewiele pomagają.
Zresztą może sobie być winda jako dodatkowy sposób transportu, ale pochylnie powinny być tak czy owak. Chociażby na wypadek awarii / dewastacji wind.
kr napisał(a):
Uwazam ze wyjscia z tuneli nalezy zaprojektowac jako drogi (ciagi pieszo jezdne) oznaczone jako strefa zamieszkania z ograniczeniem predkosci do 5 km/h i nie dopuszczeniem innych pojazdow niz rowery. Ciag taki daje ten plus ze maksymalne nachylenie to 8%, a nie 2% jak dla pochylni
Tyle, że przy 8% może być już trudno utrzymywać 5 km/h. A nachylenie dla pochylni to chyba 5%, nie 2%?