Stary Trampek napisał(a):
Sporo kierowców korzysta też z króciutkiego fragmentu KP przy Europejkim/Bristolu, żeby od Królewskiej dostać się na Karową i na dół na Powiśle. Wielu robi to szybko, że niby tak krótko są na KP, że nie ma co ich karać. Raz mnie taki kolo mało nie rozjechał.
A to nawet mnie się zdarzyło. Mam wydział na Karowej 20. Rzadko jeżdżę tam autem (rowerem szybciej i nie płaci się za parkowanie), ale raz czy dwa wpadałem na minutkę po wpisy (dojeżdżałem od Wisłostrady) jadąc później gdzieś do Centrum, czy ogólnie za zachód. I sam nie uznawałem za zbyt ekologiczne zjeżdżania Karową do Browarnej, by później podjechać z powrotem Tamką.
Inna sprawa, że ja bym w ogóle Karową zamknął (od Browarnej do Krakowskiego). Wiadukt Markiewicza to byłoby świetne miejsce na spacer, gdyby nie trzeba było się tam cisnąć między zaparkowanymi autami.
_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko
