Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 119  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt sty 04, 2011 22:12 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Monty B. Ike napisał(a):
Niech za komentarz mózgu autora posłuży jego własny cytat:
Tak samo jest z tymi, którzy nas nie wpuszczą do ruchu (bo to oni mają pierwszeństwo, za wszelką cenę oczywiście), nie pozwolą jechać szybciej, nawet jeśli widać z daleka, że wieziemy osobę ociekającą krwią lub rodzącą - albo nam się po prostu, do cholery, spieszy!

1.) Czy autor ma w samochodzie wziernik ginekologiczny z telebimem, na którym widać (z daleka :wink: ), na jakim etapie akcji porodowej znajdują się jego pasażerki?


E tam. On po prostu wozi ociekające krwią i rodzące na bagażniku dachowym, wtedy je widać z daleka. Dodatkowa zaleta, że tapicerki nie zachlapią.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 04, 2011 22:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
olek napisał(a):
E tam. On po prostu wozi ociekające krwią i rodzące na bagażniku dachowym, wtedy je widać z daleka. Dodatkowa zaleta, że tapicerki nie zachlapią.

Szybcy i lepcy ??? :mrgreen:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 7:27 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Nieraz brałem udział w dyskusji (czasem wywołanej moim stylem jazdy) nt. płynności ruchu i przestrzegania przepisów. Bo jeśli "wszyscy" jadą szybko, to jeden rodzynek jadący z przepisową prędkością staje się "zawalidrogą", tamuje ruch, w sposób pośredni przyczynia się do niebezpiecznych sytuacji, itd., a PoRD zakazuje takich zachowań. Z drugiej strony, czy to ten rodzynek jest winny, skoro to całe zło ściągnął właśnie przestrzegając (jako jedyny!) prawa? Czy w przypadku kierowców zachowania stadne są ważniejsze niż obowiązujące przepisy? Nie wiem dlaczego powyższe mi się przypomniało czytając tekst cytowany przez Monty'ego...

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 05, 2011 11:26 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Piwoslaw napisał(a):
Nieraz brałem udział w dyskusji (czasem wywołanej moim stylem jazdy) nt. płynności ruchu i przestrzegania przepisów. Bo jeśli "wszyscy" jadą szybko, to jeden rodzynek jadący z przepisową prędkością staje się "zawalidrogą", tamuje ruch, w sposób pośredni przyczynia się do niebezpiecznych sytuacji, itd., a PoRD zakazuje takich zachowań.

Tomek Roliński sporządził naklejkę ze znakiem "50", domkami z tablicy "obszar zabudowany" i podpisem: "Tu żyją ludzie"... Ponoć niektórych "trębaczy" to uciszało -- twierdził, że zanim tę naklejkę sobie nalepił na klapę bagażnika, trąbili więcej.

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sty 07, 2011 10:56 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Nieoficjalne dane dotyczace brd w Polsce w 2010 roku:
Liczba wypadków drogowych: 39458 (najmniej w lutym 1983 i grudniu 1987)
Liczba rannych: 49168 (najmniej w styczniu 2579)
Liczba zabitych: 3678 (najmniej w lutym 152, grudniu 153, styczniu 176)

Bardzo szcześliwie dla rządu (bo działań na rzecz brd było niewiele) pękły wszystkie zeszłoroczne grube kamienie milowe (40000, 50000, 4000) i kontynuowany jest ostry trend spadkowy wszystkich podstawowych statystyk. Będzie okazja dla odtrąbienia sukcesów, która może się w 2011 roku odbić czkawką zwiększenia liczby zabitych w stosunku do 2010, z dwóch powodów:
- mieliśmy dwie bardzo sprzyjające niskiej liczbie zabitych zimy oraz bardzo mało dni mglistych.
- zwiększono prędkości na teoretycznie najbardziej bezpiecznych drogach ekspresowych i autostradach oraz tolerancję dla pomiarów fotoradarowych dając sygnał dla piratów.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 16:42 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Cz wrz 03, 2009 21:01
Posty: 7
Czytam czasami Wasze forum i nie wiem czy piszecie specjalnie by prowokować, czy robicie wszystko, by Ci którzy Wam sympatyzują zniechęcili się po pierwszy tekście dotyczącym BRD od razu do wszystkich działań prowadzonych przez stowarzyszenie.
Chodzi mi o tekst o autostradach/podsumowanie zmian zwiększających prędkość. O statystyki śmiertelności, z różnice na prędkościomierzu.
Zwiększenie prędkości o 10 km zostało nazwane zbrodnią, zamachem na środowisko, dokonana została pseudoanaliza na przykładzie zespołu pojazdów z prędkością dozwoloną do 80km/h, porównanie z ziemią i asteroidą. Przecież tu zaglądają też inteligentni ludzie, jak pisze autor taki tekst to musi zdawać sobie sprawę, że zostanie to ocenione jak bardzo ubogi merytorycznie tekst, tekst typu "oszołom". Większa prędkość to większy hałas i wyższe ekrany, przecież to półprawda, bo zależy w dużej części od obciążenia pojazdów, stanu ogumienia i sezonu / jaka guma, jaki indeks. Rozumiem, że na rzeczowe analizy nie było czasu i miejsca.
Jakiś tekst o tym że poza terenem niezabudowanym pozwala się teraz jechać 100km/h i pokazuje się oblodzoną drogę, kuriera w rowie. Kurcze jakbym SuperExpress oglądał, a przecież tu mają pojawiać się sympatycy forum, których już do niektórych działań nie trzeba przekonywać i wynaturzeniee zjawiska chyba nie jest klasowym rozwiązaniem organizacji pozytku publicznego.
"Zawalidroga" czyli ciemięrzony kierowaca za jazdę "zgodnie z przepisami". Jest taki rodzaj strajku, nazywamy go strajkiem włoskim, czyli wykonywanie czynności zgodnie z prawem i zapisanymi zasadami w danej organizacji/państwie. Doprowadza to często do paraliżu instytucji, czy organizacji.
Ale by nie rozwijać się w komentowaniu absuradalnego artykułu. Jeśli jechałbyś po autostradzie zgodnie z przepisami 70km/h, i jechałbyś tylko ty dostałbyś mandat od 100-300 zł za utrudnianie jazdy. Jeśli na takiej puławskiej lub innej drodze dojazdowej na której teraz postawiono 50km/h( dawniej było 80km/h, zmniejszone do 70km/h a w latach 2004-2010 do 50km/h), drogę dojazdową której profil, szerokość pasów ruchu, prawo i lewoskręty, czyli drogę którą zaprojektowano na min. 70km/h jedzie ktoś 50km/h nie można nazwać inaczej niż zawalidroga. Jeśli wszyscy jechaliby 60km/h (nie 70km/h) to Twoje 50km/h nie będzie stanowiło zagrożenia w ruchu. Nawet autobusy rospędzają się w wielu miejscach do 55km/h nawet 60km/h. Czy taka zawalidroga zdaje sobie sprawę co czuje stojący pasażer w autobusie, czuje przy takim opóźnieniu? Ale jeśli ty jedziesz 50k/h a 400 aut w ciągu jedzie 70km/h to Ty stanowisz duże zagrożenie w ruchu drogowych, jesteś asteroidą!

Najsmutniejsza jest analiza dotycząca wypadków. Jak wiadomo GDDKIA na której powieszono psy, zrobiła rzecz nieprawdopodobną. zmniejszyła śmiertelność rok do roku o 1000 osób. Nawet ja osoba która nie raz wyrażała się krytycznie o działaniach GDDKIA musi przyznać fotoradary, wyspy spowalniające, ale najważniejsze przebudowa dróg do jednolitych standardów, kanalizowanie ruchu przyyczyniły się już teraz do ogromnej poprawy ruchu, największe z działań przyczyniających się do poprawu ruchu jest zamiana dróg dwukierunkowych na jedno (czyli S, A). To widać na przykładzie chodzimy S7 gdzie notowano od 5-15 zgonów rocznie na tak krótkim odcinku. Od czasu budowy S jest zero ofiar śmiertelnych.

Piszę trochę oburzony na "twórcę" tej wypociny, bo wg mnie są to małoznaczące tematy, mało znaczące dla nas dla tych dla których BRD jest ważny.
Nikt z Was nie napisał o innych podłych wg mnie działań, które dzieją sie obecnie.
W województwie mazowieckim jest prowadzonych ogrom prac renowacyjnych przy drogach wojewódzkich powiatowych, gminnych czy krajowych. Przy żadnej z tych dróg nie zastosowano standardów wprowadzonych w Warszawie, czyli skanalizowanie ruchu na całej długości drogi tak by oddzielić ruch pieszy od rowerowego a ten od samochodowoego. Weźmy za przykłada drogę 724, woj. mazowieckie olało jakiekolwiek standardy przy przebudowie. W Samym konstancinie zrobiono ścieżkę tylko z jednej strony "bo właściciele posesji nie zgodnili się oddać pas drogowy, pod drogę!!!". Nie poprowadzono wzdłuż drogi wojewódzkiej do G.Kalwarii w pasie drogowym ścieżki rowerowej pomiędzy tymi miastami, choć niewierzę że na tej drodze nie pojawią sie rowerzyści, czy pieści, choć pomiędzy tymi miasetami prawie na całej długości są pola. Ścieżki i chodniki kończą się na tabliczkach teren zabudowany.

TO POWINNO być przedmiotem zaciekłych dyskusji, akcji i wsparcia specjalistów z Waszej strony. Nie pierdoły i "oburzające chyba tylko kilka osób" podniesienie prędkości dozwolonej ze 120 na 130.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 18:13 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
Wito napisał(a):
Większa prędkość to większy hałas i wyższe ekrany, przecież to półprawda, bo zależy w dużej części od obciążenia pojazdów, stanu ogumienia i sezonu / jaka guma, jaki indeks. Rozumiem, że na rzeczowe analizy nie było czasu i miejsca.

Hem, rozumiem. Nalezy ustawić następujące znaki: "dla pojazdów o ogumieniu XXX - 70 km/h", "dla pojazdów o ogumieniu XXN - 80 km/h", "dla pojazdów o ogumieniu XNN - 90 km/h", "dla pojazdów o ogumieniu NNN - 100 km/h"... :mrgreen:
Jakoś na Zachodzie, gdzie masowa motoryzacja jest faktem od lat 1950-tych doszli do jakże błędnego wniosku, że im większa prędkośc, tym większy hałas, więc i ekrany muszą być wyższe... Dziwne. Pewnie z podpuszczenia przez ZM, lub z nadmiaru liberalizmu? :wink:

Wito napisał(a):
wynaturzeniee zjawiska chyba nie jest klasowym rozwiązaniem organizacji pozytku publicznego.

Nie bardzo pojmuję... W tzw. okresie minionym uczono o czymś takim, jak "wróg klasowy", "walka klas" itp., ale co to ma do ZM?... :shock:

Wito napisał(a):
"Zawalidroga" czyli ciemięrzony kierowaca

Obawiam się, że logika wywodu idzie w parze z ortografią... :roll:

Wito napisał(a):
Ale by nie rozwijać się w komentowaniu absuradalnego artykułu.

Warto się rozwijać, zarówno poznawczo, jak i duchowo :wink:

Wito napisał(a):
Jeśli jechałbyś po autostradzie zgodnie z przepisami 70km/h, i jechałbyś tylko ty dostałbyś mandat od 100-300 zł za utrudnianie jazdy*).

W takiej sytuacji nie przyjmuje się mandatu, idzie ze sprawą do sądu, bierze dobrego adwokata od spraw komunikacyjnych i pan policjant, który wystawił mandat ZA JAZDĘ ZGODNĄ Z PRZEPISAMI idzie na bezterminowy urlop, mając w perspektywie zostanie cieciem lub ochroniarzem :twisted:

BTW, znajomy, który jechał w Holandii autostradą, w kolumnie samochodów, żeby nie było, został, razem z całą kolumną, zatrzymany i zapłacił bodaj 250 Euro, tak, jak pozostali, co to "nie utrudniali". Taki tam brak cywilizacji i poszanowania czasu człowieka, któremu się spieszy.


*) Nie utrudniajcie, bywatelu, nie utrudniajcie -- klasyczna odzywka zomowców w stanie wojennym na pytanie, dlaczego kogoś chcą zrewidować :lol:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 18:19 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lu ... omosc.html
Cytuj:
Lubelskie: potrącił go samochód, czeka go sąd
dzisiaj, 12:01
Źródło: Radio Lublin

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 18-letni pieszy, który w Świerszczowie gmina Hrubieszów spowodował kolizję. Teraz odpowie za to przed sądem - podaje Radio Lublin.
Do zdarzenia doszło wczoraj. 27-letni mieszkaniec gminy Horodło, jadąc od strony Hrubieszowa w stronę Zosina, zahaczył prawym lusterkiem o idącego nieprawidłową stroną jezdni 18-latka, który próbował zatrzymać jadące pojazdy.
Chłopakowi nic się nie stało, odpowie jednak przed sądem za spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kierowca volkswagena był trzeźwy.

To już drugi podobny przypadek w ciągu tygodnia w powiecie hrubieszowskim. W piątek pijany 37-latek, po awanturze domowej na ulicy Partyzantów, wybiegł wprost pod nadjeżdżający samochód, wgniatając drzwi w pojeździe. Nie doznał przy tym żadnych obrażeń.

Ten drugi to musiał być z Czelabińska. Albo po Czarnobylu rośnie na podlubelskiej wsi pokolenie superbohaterów? (Albo piją to, co wypędził Jakub Wędrowycz... :lol: )

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 18:31 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Jest taka pozycja w taryfikatorze jak "jazda z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym" i gdybyś te 70km/h jechał lewym pasem zapewne taki mandat byś dostał.

A holownik z samochodem "na sznurku" jadący 50km/h autostradą też miałby dostać ten mandat? Autobus jadący 70km/h też?

(holownik - ograniczenie do 60, autobus do 80)


A a propos tematyki - drogi Wito, to nie jest forum na którym ZM mówi "możecie pisać tylko tak". Piszą tu w większości osoby spoza ZM, są głosy za ZM i przeciwko. Idealnym przykładem są rozkłady jazdy KM które ZM szykowało, jest tam nieco negatywnych głosów.
Jeśli chcesz poruszyć jakiś temat ze swojego punktu widzenia - śmiało! Jeśli jednak wszystkie przemyślenia zawierasz w jednym poście, ciężko odnieść się do konkretnego wniosku lub zarzutu, zwłaszcza uwzględniając odpowiedzi kolejnych osób.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 13, 2011 19:20 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
legalnycyklista napisał(a):
A a propos tematyki - drogi Wito, to nie jest forum na którym ZM mówi "możecie pisać tylko tak". Piszą tu w większości osoby spoza ZM, są głosy za ZM i przeciwko. Idealnym przykładem są rozkłady jazdy KM które ZM szykowało, jest tam nieco negatywnych głosów.
Jeśli chcesz poruszyć jakiś temat ze swojego punktu widzenia - śmiało! Jeśli jednak wszystkie przemyślenia zawierasz w jednym poście, ciężko odnieść się do konkretnego wniosku lub zarzutu, zwłaszcza uwzględniając odpowiedzi kolejnych osób.

Wtóruję: Ważniejsza od pochwał jest konstruktywna krytyka. Zapraszamy do dzielenia się własnymi wnioskami i punktem widzenia, i zachęcamy do przytaczania jak najwięcej danych. Co do "zawalidrogi", to ja osobiście chciałbym wiedzieć jakie jest stanowisko policji w tej sprawie. Najlepiej cytat z pisma z KGP. Nie chcę gdybać, chcę jeździć przepisowo tak, żeby inni na mnie nie trąbili i nie migali długimi.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 119  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL