Składowanie śniegu odgarniętego z ddr widziałem przy skrzyżowaniu Modlińskiej z ul. Przyrzecze, możliwe, że identycznie wygląda sytuacja przy skrzyżowaniu Modlińskiej z Aluzyjną.
Drogi dla rowerów, chodniki, ciągi pieszo rowerowe i ciągi pieszo-jezdne wzdłuż Modlińskiej nie ruszone od pierwszych opadów - pomimo, że z zeszłorocznych ustaleń z Biurem Drogownictwa i Komunikacji wynikało, że powinny być odśnieżane - ciekawe, czy tak już zostanie aż do roztopów, czy coś zostanie zrobione.
Obawiam się, że z okazji reelekcji trzeba będzie panią prezydent rozliczyć publicznie z zapisów standardów projektowych i wykonawczych, które wprowadzono za jej kadencji i które w tej i wielu innych kwestiach pozostają jedynie na papierze
Wyjątkiem był odśnieżony w pierwszym dniu opadów odcinek drogi dla rowerów pomiędzy ul.Leszczynową a ul. Kowalczyka, który jest odśnieżany dlatego, że stanowi dojście do szkoły - nie ma tam chodnika, a grupy dzieci lub rodzice z dziećmi nie chodzą raczej jezdnią serwisową mimo uspokojenia ruchu na niej progami listwowymi i trudno im się dziwić, bo o tej porze stoi tam kolejka aut wytaczająca się z Tarchomina, a co jakiś czas jakiś zniecierpliwiony kierowca pokaże co to nie on.