http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5726818,Centrum_Warszawy_zbadane_po_amerykansku.html
Cytuj:
Centrum Warszawy zbadane po amerykańsku
Dariusz Bartoszewicz, Michał Wojtczuk
2008-09-24, ostatnia aktualizacja 2008-09-23 23:56
Nie lubimy blaszaków KDT, MarcPolu i Dworca Centralnego. Przy Pałacu Kultury brakuje nam miejsc do siedzenia, kawiarni i atrakcji. Grupa psychologów środowiskowych zbadała, jak postrzegamy i czego chcemy w centrum
Rajcy i architekci wciąż na nowo projektują środek Warszawy. Głowią się, czy lepiej stawiać budynki niskie, czy drapacze chmur. Tylko nikt dotąd nie spytał mieszkańców, co im się podoba, a co przeszkadza w rejonie Pałacu Kultury - i o czym marzą. - Zawsze trzeba mieć wiedzę o przestrzeni i miejscu, które planujemy zmienić. Dlatego pytamy ludzi, co chcieliby tam robić, a nie co budować - mówią młode psycholożki środowiskowe Aga Skorupka, Joanna Szczepańska i Anna Wieczorek.
Więcej krzeseł i ludzi
Wyniki swoich badań przekazały wczoraj "Gazecie" i ratuszowi. Posłużyły się metodami sprawdzonymi na świecie, m.in. przez amerykańską organizację non-profit Project for Public Spaces z Nowego Jorku. - By poczuć się dobrze, przestrzeń musi się stać miejscem spotkań. A pustka pod Pałacem Kultury nie sprzyja kontaktom społecznym. Oczekują spektakli (teatru i ulicy), ławek, kawy pitej w słońcu, wystaw i festynów - wylicza Joanna Szczepańska.
Przepytani przechodnie marzyli, by to było "miejsce bardziej towarzyskie", z placami zabaw, "żeby coś się działo" i "kręcili się ludzie", którzy teraz tylko szybko przemykają. Postulowali: "więcej atrakcji", "powinny być ogródki: kulturalne, ale nie piwne". Z badań wynika też, że ludzie wcale nie chcą, by wokół Pałacu wyrosły rzędy biurowców i wysokościowców.
- Bo warszawskie biurowce w parterach są martwe. Mogą tu powstać budynki, ale z ogólnodostępnymi usługami, z ogródkami restauracyjnymi wylewającymi się na chodniki - proponuje Anna Wieczorek.
Badaczki radzą, by ustawić chociaż proste krzesła i stoliki jak w Bryant Park w Nowym Jorku, z których każdy może skorzystać. Ale zaznaczają, że o takie meble trzeba dbać, inaczej zaanektują je bezdomni i wandale.
Park jest skarbem
Efektem badań jest mapa emocji, jakie wśród warszawiaków budzą różne miejsca w centrum (powstała dzięki programowi Adama Folanda z Pracowni Badań Środowiskowych UW). Polubiliśmy już Pałac Kultury, ale nie za to, jaki jest, tylko za to, co w nim jest (kina, teatry, wystawy, targi, basen, Pałac Młodzieży).
Najbardziej nie lubimy: Kupieckich Domów Towarowych, MarcPolu i Dworca Centralnego. Przeszkadza nam parking na pl. Defilad i zdewastowanej ul. Emilii Plater. Najbardziej kochamy park Świętokrzyski. Narzekamy jednak, że wieczorem jest tam niebezpiecznie. - Wszystkim marzy się tu ekstra park, czysty, zadbany, z małą kawiarenką, terenami do uprawiania sportu - mówi Anna Wieczorek.
Tymczasem właśnie najbardziej zadbaną część tego parku ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz chce zabudować - u zbiegu Świętokrzyskiej i ul. Emilii Plater ma stanąć kolejny wieżowiec. - Prace nad koncepcją nowego planu zagospodarowania dobiegają końca. Pokażemy ją w pierwszej połowie października - powiedział wczoraj "Gazecie" Marek Mikos, szef miejskiego wydziału architektury.
Badania psycholożek są drugą oddolną inicjatywą warszawiaków, którzy nie mogą doczekać się zmian wokół Pałacu Kultury. Kilka miesięcy temu młodzi urbaniści skupieni w Forum Rozwoju Warszawy opracowali własny projekt planu zagospodarowania tego rejonu m.in. z siatką ulic nawiązującą do przedwojennego układu, dwiema pieszymi alejami równoległymi do Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich, filharmonią zamiast nowego kupieckiego domu towarowego oraz wieżowcami przy ul. Emilii Plater. Projekt za spójność chwaliło wielu urbanistów, a Hanna Gronkiewicz-Waltz deklarowała, że jego "fragmenty" zostaną wykorzystane w docelowym planie zagospodarowania pl. Defilad.
W artykule wykorzystano informacje zawarte w
Raporcie z badań w okolicach pałacu Kultury i Nauki
Badania były prowadzone w okresie 04-05.2008 przez zespoły badawcze psychologów środowiskowych z Grupy Urbanika, Lifespace, Stowarzyszenia Miastosfera w składzie:
koordynatorzy: Aga Skorupka, Joanna Szczepańska
Agata Maksimowska, Tomasz Duda, Dominik Owczarek, Katarzyna Kuzko, Katarzyna Przedpełska, Dorota Waśniewska, Anna Wieczorek