grzcie2083 napisał(a):
PS
Można zapytać ZDM dlaczego na poziomie projektu nie uwzględniono rozwiązań z pkt 4.5.5.powyższego Rozporządzenia.
Pytanie pozostanie prawdopodobnie bez odpowiedzi, ewentualnie przewiduję odpowiedź w stylu, że projekt remontu zatwierdzono przed zatwierdzeniem rozporządzenia

Ewidentnie remont został przeprowadzony w myśl niepisanych wytycznych "betonu", tzn. jak najszerzej i jak najbardziej udrożnić "arterię" zapewniając przy tym rezerwę dla parkujących. W końcu władzy zbiorkomem jeździć nie wypada, a tym bardziej nie wypada poruszać się pieszo.
To się musi zmienić. Ale nie zmieni się, dopóki samochód nie będzie w Polsce dobrem tak powszednim i powszechnym, że przestanie być postrzegany jako wyznacznik pozycji społecznej (przypuszczenia, że nie przystoi jeździć zbiorkomem, o czym był niedawno artykuł w "GW"). Tym bardziej, że do Warszawy ciągle zjeżdżają ludzie, którzy tutaj kupują pierwsze samochody, bądź otrzymują służbowe, i muszą się "wyszaleć" oraz "zadać szyku" (ble). To takie moje dywagacje i przypuszczenia.Być może zaproponować separację pasa rowerowego elementami przykręcanymi do nawierzchni? Zepsuje to trochę estetykę i zniszczy całą koncepcję artystyczną poety, ale co robić?