Jeżdżą czy nie jeżdżą, nawet
jeśli zrobiliby przejazd na progu, to dokąd, na wyspę zieleni, i co dalej? Nie mówiąc już że na progu będzie się narażonym na "zestrzelenie z łuku" w Szwedzką

Po przedostaniu się na wyspę zieleni co dalej? Wjazd przed samochody gotujące się do startu spod świateł...
Skrzyżowania ze Szwedzką nie ruszą.
Przyszedł mi natychmiast pomysł zrobienia płynnego włączenia z DDR na pas ruchu (tylko na ile wcześniej?) i również będzie się narażonym na wozy skręcające w Szwedzką. Jeszcze gorzej, ten pas to BUS PAS, a po nim
nie wolno rowerzystom jeździć... JASNE... No ale zrobienie zjazdu z DDR na BUS PAS było by jawnym zachęcaniem do łamania tego...
NIE DA SIĘA tak, zrobi się z rowerzysty pieszego urywając mu ścieżkę na chodniku i niech się martwi sam co z tym fantem zrobić.
Ja prawdopodobnie, jeśli nie zrobią zasieków, płotków rowów itp., będę z DDR wjeżdżał przez trawnik na BUS PAS i jechał dalej w stronę Wileniaka... Oj czuję że wzrośnie liczba rowerzystów jeżdżących po pasach.